Radny Stargardu nie ma z czego oszczędzać
Większość stargardzkich radnych zajmuje stanowiska kierownicze w różnych instytucjach. Stanisław Bartniczak jest wieloletnim dyrektorem Domu Kultury Kolejarza, Mariusz Nosal szefuje Szkole Podstawowej w Kunowie, Marcin Przepióra kieruje Zespołem Szkół nr 2, Agnieszka Ignasiak jest dyrektorem biura poselskiego, zaś Sławomir Rutkowski, prezesem firmy Trans Masz.
Niektórzy z radnych prowadzą działalność gospodarczą. Z tego, poza emeryturą, utrzymuje się Krzysztof Sosin, który zajmuje się handlem artykułami przemysłowymi i produkcją odzieży. Firmę ma też Zdzisław Wilk, który jest właścicielem sklepu. Na własny biznes postawili również Sebastian Szwajlik i Piotr Szumin. Pierwszy ma działalność rolniczo-sadowniczą, drugi zakład stomatologiczny.
W radzie miejskiej są też przedstawiciele oświaty i służby zdrowia. Jak wynika z analizy oświadczeń majątkowych większość radnych nie ma żyłki do oszczędzania.
– Nie mam z czego oszczędzać – komentuje Stanisław Bartniczak, który od kilku lat nie ma nic na koncie.
– Jestem od trzydziestu lat dyrektorem, ale to tylko tak dumnie brzmi. Raczej zawsze pracowałem dla idei. Gdybym był prezesem spółki, to na pewno coś bym miał odłożone na koncie.
Najwięcej zaoszczędzonych pieniędzy ma Piotr Szumin. Jego oszczędności wynoszą ponad 140 tys. zł. Sporo, bo 75 tys. zgromadził Sławomir Rutkowski, a ponad 47 tys. zł Zdzisław Wilk. 25 tys. zł oszczędności ma też Adam Kisio, 5 tys. zł Krzysztof Sosin, a 12 tys. zł i 1400 euro – Henryka Mamrot, emerytowany dyrektor Gimnazjum nr 4. 10 tys. zł uzbierała Wioleta Sawicka. Nieco ponad 1300 zł trzyma na czarną godzinę Krystian Masalski.


























Kontakt:
Albo kłamią,albo są bardzo
Albo kłamią,albo są bardzo słabymi zarządcami... A ten z 1300 zł oszczędnościami... szkoda gadać, jak on będzie podejmował poważne decyzje dotyczące miasta jak nie umie podjąć żadnych decyzji dotyczących bezpieczeństwa finansowego swojej rodziny?
ehh
Nie jestem fanem Masalskiego ale on chociaż coś próbuje. Wiem ze nie ma szans ale chociaż stara się. To, że nie ma kasy odłożonej wcale źle o nim nie świadczy, Z czego ma odłożyć jak ma rodzinę na utrzymaniu i powiedzmy łącznie mają dochód 3K?
Bidulki nasze biedne,zadnych oszczednosci??
tylko skąd te samochody i chaty z tych oszczędności?,nie mowie o wszystkich jak Masalski.
nieudaczniki
jak osoby które nie potrafią zarządzać swoim domowym budżetem mają zarządzać budżetem stargardu szczecińskiego ?
no chyba że przyszli się tu dorobić, ale to już inna sprawa.
Na następne wyboray proponuję hasło:
Gryzie cię bieda ? Nic ci w życiu nie wychodzi ? Nie masz perspektyw ?
Zostań politykiem !! Zostań radnym !!!
Ciekawe ile wy posiadacie
Ciekawe ile wy posiadacie oszczędności, większość wypowiadających się tutaj ma raczej kredyty do spłacenia.