drukuj

Problemy stargardzkich mniejszości narodowych

– Nie tworzymy enklaw, wychodzimy do społeczeństwa z różnymi inicjatywami – mówią Iwona Marciszak szefowa miejscowego Związku Ukraińców i Jarosław Biryłko, proboszcz parafii prawosławnej.

Na kilka godzin przyjechała do Stargardu sejmowa komisja mniejszości narodowych i etnicznych.

Spotkanie z parlamentarzystami odbyło się w piwnicy Towarzystwa Przyjaciół Stargardu. Byli oni ciekawi problemów, z jakimi na co dzień borykają się przedstawiciele mniejszości narodowych.

 – Problem jest z utrzymaniem siedziby – przyznaje Daniel Buda, przewodniczący Towarzystwa Mniejszości Niemieckiej w Stargardzie. – Poza tym, jest nam dobrze. W salce wykładamy język niemiecki. Za drobną opłatą każdy mieszkaniec może wziąć udział w takim kursie.

Nie bez kłopotów działa Związek Ukraińców. W Stargardzie i okolicy żyje ok. 200 rodzin ukraińskich.

– Nie mamy własnej salki do nauki języka  ukraińskiego – żali się Iwona Marciszak, przewodnicząca związku. – Uczy się go ponad 20 dzieci. Z roku na rok jest ich coraz więcej. Chcielibyśmy trzymać w sali pamiątki sprzed lat, na stałe powiesić gabloty, pomoce naukowe. Korzystamy z uprzejmości dyrekcji Domu Kultury Kolejarza. Ale nam chodzi o własny kąt.

W Stargardzie nad Iną trwa budowa świątyni dla grekokatolików.

– Idzie do przodu, ale to dla nas bardzo duży wysiłek finansowy – mówi Rusłan Marciszak, proboszcz parafii. – Zrobiliśmy miedzianą kopułę, ale złodzieje nam ją rozkradli. Ciągle nam coś wandale niszczą. Byłem u prezydenta i prosiłem, by miasto zadbało choć o park, zrobiło ogrodzenie.  Potrzebna nam pomoc.

Dobre wieści płyną z parafii prawosławnej. Należy do niej ok. 50 rodzin.

– Otrzymaliśmy dotację na remont cerkwi – zapewnia Jarosław Biryłko, proboszcz parafii. – To ponad milion złotych. Cerkiew odremontujemy w rok.

Parlamentarzyści obiecali stargardzkim mniejszościom narodowym pomoc w problemach.

Zdjęcia

  • – Nie tworzymy enklaw, wychodzimy do społeczeństwa z różnymi inicjatywami – mówią Iwona Marciszak szefowa miejscowego Związku Ukraińców i Jarosław Biryłko, proboszcz parafii prawosławnej.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać