drukuj

Potrącony przez samochód rowerzysta jeździł treningowo po podstargardzkich drogach

Rowerzystę śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Szczecinie

W wypadku na trasie Stargard-Żarowo samochód potrącił rowerzystę związanego ze Stargardzkim Towarzystwem Cyklistów.

Pisaliśmy o wczorajszym wypadku pod Stargardem. Kierująca autem mieszkanka powiatu stargardzkiego, jadąca w kierunku Żarowa, po ominięciu stojącej częściowo na drodze koparki, która czyściła tam przydrożny rów, nie zjechała od razu na swój pas ruchu tylko jechała dalej tym w przeciwnym kierunku. Naprzeciw jechał rowerzysta, doszło do czołowego zderzenia. Rowerzysta w ciężkim stanie, nieprzytomny trafił do szczecińskiego szpitala. Na początku nie wiadomo było, kim jest poszkodowany. Po kilku godzinach policja ustaliła, że to 59-letni mieszkaniec Stargardu, związany ze Stargardzkim Towarzystwem Cyklistów, w przeszłości pełniący obowiązki jego prezesa, a teraz sympatyk. Mężczyzna ma poważne obrażenia, zarówno wewnętrzne, jak i kręgosłupa i głowy.

 

- Jeździmy razem na treningi, ostatnio trochę też trenował sam - mówi Tadeusz Sowa z STC. - Szykował się do startu w wyścigach mastersów.

 

Po tym wypadku na nowo ożyła dyskusja o bezpieczeństwie rowerzystów na tej drodze. Już wcześniej wiele razy miłośnicy rowerów sygnalizowali, że boją się tamtędy jeździć, bo nie ma ani ścieżki rowerowej, ani nawet miejsca na poboczu. Ścieżka dopiero będzie, obok drogi za torami.

 

- Każda droga wokół Stargardu jest nie dla rowerzystów - mówi Piotr Chmielewski, prezes Stargardzkiego Towarzystwa Cyklistów. - Jeździmy treningowo, rekreacyjnie, ale dla nas nie ma miejsca. Ścieżek rowerowych jest jak na lekarstwo. Jeździmy jezdnią, a kierowcy nas wyzywają.

Zdjęcia

  • Rowerzystę śmigłowcem przetransportowano do szpitala w Szczecinie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tomeh
tomeh śr., 2010-04-14 18:24

Jest to bardzo przykre co się

Jest to bardzo przykre co się stało. Szczególnie nam aktywnym osobą spędzającym dużo czasu na rowerach taka wiadomość budzi wiele nerwów. To jest chore bo nawet jak my bardzo na siebie uważamy to i tak takie coś jak przez tą babę może nas spotkać. Okulice Stargardu są bardzo beznadziejne dla rowerzystów. Sam zawsze jeżdżę ulicą i już z dobre 3 razy o mało coś mnie nie przetrąciło w wymijaniu na 3 się samochodów itp - ale ten wypadek to coś jeszcze gorszego. Mam nadzieję że ta kobieta zostanie przykładnie ukarana a sprawa będzie mocno nagłośniona dla przestrogi.

Stargardzkie Porozumienie Rowerowe
Stargardzkie Po... śr., 2010-04-14 19:00

W ciągu kilku miesięcy....

...nastąpi zmiana przepisów ruchu drogowego przyznająca między innymi rowerzystom bezwzględne pierwszeństwo na przejazdach rowerowych. Już dziś warto, aby kierowcy pojazdów zmechanizowanych zapoznali się z tymi zmianami - tutaj link: http://miastadlarowerow.pl/index_prawo.php, aby w przyszłości nie dochodziło do podobnych wypadków.

Mirosław Mazański - SPR
tomeh
tomeh śr., 2010-04-14 20:35

Tak ale to nam nie wiele

Tak ale to nam nie wiele daje. Nie tyle na przejazdach jest dla nas niebezpiecznie bo tych jest jak na lekarstwo lecz ogólnie na szosach. Droga rowerowa ludzie chodzą pieszo ale to nie oni mi przeszkadzają lecz ci na skuterkach co szosują zamiast jezdnią. Tak samo jezdnie, i ten przypadek z tego wpisu, przecież to się w głowie nie mieści.

D
D śr., 2010-04-14 21:17

Powrotu do zdrowia

Życzę Panu, który ucierpiał jak najszybszego powrotu do zdrowia. Sam uwielbiam jeździć na rowerze. Często wybieram się na przejażdżki rowerowe razem z moją latoroślą. Niestety kultura kierowców pozostawia wiele do życzenia. Niebezpieczne zachowania w stosunku do rowerzysty są na porządku dziennym. Dlatego jestem zmuszony, dbając o bezpieczeństwo swoje i dzieci, wybierać drogi polne lub trasy mało uczęszczane przez samochody. Na szczęście w okolicy os. Pyrzyckiego gdzie mieszkam powstało kilka kilometrów ścieżek rowerowych, które są chętnie wykorzystywane przez amatorów jazdy na rowerze i nie tylko. Widziałem tam też ludzi na rolkach itp. Naprawdę warto inwestować w drogi rowerowe. Wiele osób z chęcią przesiadłoby się na dwa kółka aby dojechać do pracy, szkoły, czy też na zakupy bądź do urzędu, ale często słyszę, że po prostu boją się.