Policja w Stargardzie schwytała złodziei wódki weselnej i mięsa. Grozi im 10 lat
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie Szczecińskim w czwartkowy poranek otrzymał zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do dwóch pojazdów zaparkowanych na terenie Starego Miasta. Nieznani wówczas sprawcy pod osłoną nocy włamali się do samochodów zaparkowanych przy jednym z hoteli znajdujących się w tym rejonie miasta. Łupem sprawców padły radia samochodowe oraz osobiste rzeczy ich właścicieli. Zawiadamiając o przestępstwie pokrzywdzeni wycenili swoje starty, łącznie na kilka tysięcy złotych.
- Czynności stargardzkich policjantów doprowadziły do ustalenia sprawców i odzyskania mienia – relacjonuje asp. Krzysztof Orzechowski. - Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Stargardu Szczecińskiego. Pierwszy z nich ma 40 lat, drugi jest o 3 lata starszy. Zatrzymani zostali, jak się okazało po swoim kolejnym przestępstwie.
W piątek rano, mężczyźni z terenu tego samego hotelu, dokonali kradzieży kilkudziesięciu kilogramów mięsa, ciast oraz kilku beczek piwa przygotowanych na weselne przyjęcie. Skradzione rzeczy zanieśli na pobliskie ogródki działkowe. Chcieli zrobić własną imprezę, na działkę zaprosili nawet kilku kolegów. Nie zdążyli przygotować grilla, zostali zatrzymani.
Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli rzeczy, pochodzące zarówno z tej kradzieży jak i z wcześniejszych dwóch włamań do samochodów.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty i zostali przesłuchani. Odpowiedzą za kradzież oraz włamania do samochodów. Teraz grozić im może nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Autor: sc



























Kontakt:
Co się dzieje, kradną
Co się dzieje, kradną maszynki do golenia i wino wcześniej jacyś, teraz wódkę i mięso. To jakaś plaga teraz.
Tiaa...
Raczej mnogość twoich beznadziejnych komentarzy można nazwać plagą.