drukuj

Podwyżka cen biletów w Stargardzie

Pani Iwona codziennie korzysta z usług MZK i płaci za bilet dwustrefowy, bo mieszka w Skalinie. – Ceny biletów już teraz są za wysokie – mówi pani Iwona

Miejski przewoźnik podniesie ceny biletów. Jazda autobusami w Stargardzie będzie droższa od 1 lipca. Powodem podwyżki jest między innymi spadek liczby pasażerów i wandale niszczący przystanki.

Bilet jednorazowy normalny ma kosztować 2,20 zł, ulgowy 1,20. Teraz jest to odpowiednio 2 i 1 zł. We wtorek sprawa podwyżek omawiana była na sesji rady miejskiej.

Stargardzianom, którzy często korzystają z usług przewoźnika podwyżki nie są w smak. – Już teraz jest drogo – żali się pani Iwona ze Skalina. – Wszystko idzie w górę, a tu jeszcze podnoszą nam lokalne opłaty. A pensje niestety nie rosną.

– Ja do pracy dojeżdżam codziennie, więc na bilety wydaję sporo – mówi pan Andrzej. – To będzie katastrofa. Już teraz dziesięcioprzejazdówka kosztuje 18 złotych.

Ona też będzie droższa. Normalna dziesięcioprzejazdówka ma kosztować 20 zł, ulgowa 10 zł. Za bilet 24-godzinny normalny trzeba będzie zapłacić 10 zł, a za dwustrefowy 12 zł. Bilety ulgowe będą odpowiednio po 5 i 6 zł.

Cena biletu sieciowego imiennego wzrośnie do 80 zł. Taki sam bilet, ale na dwie strefy, od 1 lipca będzie kosztował 104 zł.

O podwyższenie cen biletów wnioskował przewoźnik. Zdaniem dyrekcji Miejskiego Zakładu Komunikacji w Stargardzie wzrost cen jest konieczny. Główne powody to podwyżki cen paliwa, wyższy podatek vat, inflacja i spadek liczby pasażerów.

Obecnie obowiązujące ceny biletów zostały ustalone w 2008 roku.

Przewoźnik zwraca też uwagę na dewastacje przystanków autobusowych. W tym roku wandale wybili już 63 szyby. Naprawa wiat kosztowała ponad 5 tys. zł. W związku z wejściem w życie nowych przepisów część osób straci uprawnienia do przejazdów ulgowych.

Między innymi współmałżonkowie emerytów i rencistów, na których pobierali dodatek rodzinny. Ulg nie będą też mieli żołnierze obowiązkowej służby wojskowej, bo służba zasadnicza została zawieszona. Prawo do ulg będą mieli pasażerowie niewidomi, ich przewodnicy, a także niepełnosprawni w stopniu
umiarkowanym z przyczyn chorób narządu wzroku.

Zdjęcia

  • Pani Iwona codziennie korzysta z usług MZK i płaci za bilet dwustrefowy, bo mieszka w Skalinie. – Ceny biletów już teraz są za wysokie – mówi pani Iwona

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ZSTwredny
ZSTwredny pon., 2011-04-04 13:09

Dlaczego ludzie uciekają od MZK? Bo to socjalistyczna instytucja

Bo rozkład jazdy szczególnie w weekendy jest bardzo okrojony. Bardzo wielu osobom nie pasują autobusy do godzin pracy. Zamiast uderzać w kieszeń uczciwego pasażera powinni podwyższyć ceny mandatów za brak biletu.
Ludzie uciekają do samochodów bo nie chcą uzależniać się od kursów których w rozkłądzie jazdy jest bardzo mało - szczególnie soboty i niedziele. Komuna w rozkładach i tyle. Tylko daj... daj ... daj... daj... a z rozkładów ZABIERZ... ZABIERZ... ZABIERZ . Jak tak dalej pójdzie z tych wszystkich lini zostanie tylko 1 i 12 i będzie wozić stare prukwy z jednego cmenatrza wojskowego na drugi za solidną opłatą. Skoro mało pasażerów to po co im aż 3 przystanki na placu Wolności - najwyraźniej marnuje się tylko miejsce na inną lepszą inwestycje w mieście.
Obecnie to marna poczekalnia autobusów w centrum miasta - szczególnie wgodzinach od 8 do 11...