Plaża jeziora Miedwie. Jak ma przyciągać turystów, kiedy jest cała w zwierzęcych odchodach
Niedawno zespół bike.vot.pl wybrał się pieszo nad główne kąpielisko miejskie jakim jest plaża w Morzyczynie. Tam dochodząc nad sam brzeg jeziora, na plaży strzeżonej przez ratowników, natknęliśmy się na obrzydliwie wyglądające odchody w dość dużych ilościach. Raczej są to pozostałości po spacerach osób chodzących z psami na plażę. Było tego na tyle sporo, co widać na zdjęciach, że ludzie w promieniu 30 metrów trzymali się od tych miejsc na dość rozległym kawałku plaży, w oddaleniu.
Jak ma to jezioro przyciągać. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że to nie tylko jest obrzydliwe, szczególnie w takich miejscach, jak i świadczące o naszej kulturze, czyli jej całkowitemu braku.
Także i my z obrzydzeniem ominęliśmy to miejsce i poszliśmy nad molo – bo naszła myśl, skoro to coś jest na wierzchu, to co kryje się być może pod piachem.
Druga sprawa. Osoby wyprowadzające tam psy, to już dzicz. Ale gdzie dla nich kary? W Stargardzie mieszka ponad 50 tysięcy ludzi, a mamy jedną plażę i w dodatku małą. Na tej plaży, jak widać, nie warto ściągać sandałów, aby nie wdepnąć w kał. Więc jakie z tego wnioski. Albo zabójczo wysokie kary dla takich spacerowiczów z psami, albo sprzątanie plaży, choć to nie rozwiąże problemu. Z obrzydzeniem i takim samym oburzeniem pisał tomeh.
Artykuł powstał dzięki www.bike.vot.pl/dialog


























Kontakt:
Byłem tam niedawno, zdumiała
Byłem tam niedawno, zdumiała mnie mała liczba ludzi. Wakacje, a było dosłownie ze 20 osób, licząc ratowników. Gospodarz plaży powinien natychmiast wziąć się do pracy. Wspólnie tego przypilnujmy. Im więcej takich materiałów, tych lepszy efekt
bingo
@Gosia:fachowiec mowi, ze to labedzie. Za rozwiazanie zagadki nalezy sie nagroda. Proponuje kalendarz z kandydatkami na Miss Miedwia 2009 (wybierana na tej plazy). Pod odbior zapraszam na Wojska Polskiego 42:)
no cóż
Miedwie to nie Bałtyk, ludzi nie ma, ale z kupami to grupa przesada
oh shit!
fota masakra, mam nadzieję, że nie popychałeś patyczkiem, żeby było większe SKUPIENIE;)
Karać, karać i jeszcze raz
Karać, karać i jeszcze raz karać. Inaczej nic nie dociera do właścicieli zwierząt. Psy biegają same - bez kagańca i smyczy, właściciele w tym czasie spokojnie spacerują. Czy to tak dużo posprzątać po swoim psie? Drugą sprawą jest to, że ci sami ludzie przyjeżdzają później nad jezioro i narzekają na wszechogarniający brud. Gdzie tu logika?
Myśle że jeśli raz dostałby 500 zł nagrody, drugi raz na pewno by pomyślał :)
Najlepsze jest to że ludziom
Najlepsze jest to że ludziom to wcale nie przeszkadza bo widać to po niskich ocenach tego artykułu. Bawmy się klockami na plaży psimi to pewnie stargardzianie potrafimy. Choć nie wszyscy.
Podstawa prawna nakładająca "psi obowiązek" na właściciela
Uchwała Nr XL/439/2006 Rady Miejskiej w Stargardzie Szczecińskim z dnia 28 lutego 2006 r. - w sprawie uchwalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie
Gminy – Miasta Stargardu Szczecińskiego.
(Na podstawie art. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości
i porządku w gminach (Dz. U. z 2005 r. Nr 236, poz. 2008), art. 11 ust. 1, 3 ustawy z dnia
21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 r. Nr 106, poz. 1002, z 2004 r. Nr 69, poz. 625, Nr 92, poz. 880, Nr 96, poz. 959, z 2005 r. Nr 33, poz. 289) oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, z 2002 r. Nr 23, poz. 220, Nr 62, poz. 558, Nr 113, poz. 984, Nr 214, poz. 1806, Nr 153, poz. 1271, z 2003 r. Nr 80, poz. 717 i Nr 162, poz. 1568, z 2004 r. Nr 102, poz. 1055, Nr 116, poz. 1203, Nr 167, poz.1759, z 2005 r. Nr 172, poz. 1441 i Nr 175, poz.1457 oraz z 2006 r. Nr 17, poz. 128) UCHWALONO : Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy – Miasta Stargardu Szczecińskiego
Rozdział 9
Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed
zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów
przeznaczonych do wspólnego użytku
§ 12. Osoby utrzymujące na obszarze miasta zwierzęta domowe są zobowiązane do:
1) opiekowania się nimi,
2) zachowania środków ostrożności, a mianowicie:
a) niepozostawiania zwierzęcia bez nadzoru osób dorosłych, utrzymywanie zwierzęcia
w pomieszczeniach zamkniętych lub na ogrodzonych nieruchomościach,
zabezpieczonych przed ich samodzielnym wydostaniem się na zewnątrz,
b) na terenie ogólnodostępnym prowadzenie psa na smyczy, a rasy psów uznanych
za agresywne, oraz inne psy – wykazujące cechy agresywności lub swoim wyglądem
i zachowaniem mogące stwarzać zagrożenie dla ludzi przebywających w otoczeniu –
muszą mieć dodatkowo założony kaganiec,
c) w środkach komunikacji miejskiej do prowadzenia psa na smyczy z założonym
kagańcem,
3) przestrzegania zakazu wprowadzania psów na tereny służące do zabaw dzieci (ogródki
jordanowskie, piaskownice, boiska), na tereny szkół, przedszkoli, żłobków, oraz innych
obiektów, których zarządca wprowadzi taki zakaz; postanowienie to nie dotyczy osób
niewidomych, korzystających z pomocy psów – przewodników,
4) usuwania zanieczyszczeń, pozostawionych przez zwierzęta domowe w miejscach
publicznych; postanowienie to nie dotyczy osób niewidomych, korzystających z pomocy
psów – przewodników,
5) nieodpłatnego oznakowania psa, w jednej z działających na terenie miasta lecznic
weterynaryjnych,
6) uiszczania podatku od posiadania psa,
"Bawmy się klockami na plaży
"Bawmy się klockami na plaży psimi to pewnie stargardzianie potrafimy."
Tomeh bardzo Cię przepraszam ale zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi. Mógłbyś spróbować napisać to raz jeszcze w poprawnej postaci gramatycznej ?
to podobno nie psy!!!
zainspirowana tym artykulem zadzwonilam do wieloletniego szefa osrodka nad Miedwiem. Ten doskonale problem odchodow zna, bo odpowiada za czystosc plazy. Jest na 100 procent pewien, ze kupe robia nie psy, ale...? Zagadka dla ludzi z MM;) Odpowiedz w piatkowym Glosie Stargardzkim.
Co sugerujesz? coś strasznego
Co sugerujesz? coś strasznego podejrzewam na miarę ludzi oświeconych to robiących. W każdym razie Głosu Starg. nikt prawie nie czyta, jak ktoś przeczyta niech napisze tutaj co tam za rozwiązanie zagadki było.
kto pilnuje porzadku?
czy ktos pilnuje tam w ogole porzadku?hmm..na miedwiu jest jeden wielki s-y-f... nikomu widocznie kupeczki zamiast babeczek z piasku nie przeszkadzaja..moze to klienci okolicznych pol namiotowych robia sobie ekologiczna toalete na plazy.. a wlascicielom psow powinny byc wlepiane mandaty-ale.. jest jedno ale.. nie ma zadnych pojemnikow-smietnikow na psie kupy.. to co sie dziwic ze plaza na miedwiu wyglada jak chodniki w szczecinie?
Odchody podobne do psich mogą
Odchody podobne do psich mogą należeć do lisów, które robią sobie nocne wycieczki po ośrodku OSIR-u, bądź też do łabędzi.
Zaraz, zaraz...
Obojętnie czyje one są .... OSiR ktoś sprząta... przynajmniej powinni, bo nie jest to ani przyjemne, ani estetyczne...
Bezsensowne teorie.
Zwalic wine na psy to kazdy potrafi paragrafami tutaj rzucacie na lewo i prawo hahaha to jest chore.Zamiast pisac racjonalnie to walicie bezsensownymi teoriami.Jestescie glupsi niz te psy!!!
Yoshinku...
Yoshinku, jesteś maksymalnie nerwowy dzisiaj... take it easy.. ;-)