Plac Wolności. Obok przystanków będą światła
Wnioskował o to miejski przewoźnik. Autobusy mają bowiem problem z wyjazdem z pętli na placu Wolności w ulicę Piłsudskiego, bo inni kierowcy nie chcą ich puszczać.
– Najgorzej jest w godzinach szczytu – mówi Leszek Strzyżewski, kierowca Miejskiego Zakładu Komunikacji w Stargardzie. – Jak będą światła, będzie nam lżej wyjeżdżać z tej pętli. A tak jesteśmy zmuszeni stać i czekać. Czasem nawet kilka minut. Przez to później są opóźnienia w kursach.
Sygnalizacja będzie wzbudzana, co oznacza, że gdy autobus będzie chciał wyjechać z pętli, na sygnalizatorze włączy się czerwone światło dla kierowców jadących ulicą Piłsudskiego.
– Montaż sygnalizacji rozpocznie się w styczniu lub lutym – mówi Stanisław Kazimierski, inżynier miasta. – W pierwszym kwartale tego roku chcemy tę inwestycję zakończyć.
Miasto już wybrało wykonawcę. Sygnalizację przy ul. Piłsudskiego zamontuje firma Elmontex ze Szczecina. Montaż, razem z opracowaniem projektu, ma kosztować 80 tys. zł.

























Kontakt:
80 tysięcy złotych
to cena jaką miasto zapłaci za brak podstawowych zasad uprzejmości i kultury wśród stargardzkich kierowców. Brawo !
No większej bzdury to dawno nie słyszałem
A dokładnie tak samo logicznie uzasadniłem brak pracy domowej ( ze śpiewu ) w podstawówce 8 klasa ! A tak na poważnie wystarczy moim zdaniem zwyczajny znak : USTĄP PIERWSZEŃSTWA.Już widzę poprawę płynności na tym odcinku..Od jakiegoś czasu przystanek na wprost wyjazdu jest nieczynny i nic, i Nic się nie stało.No może mniej niedopałków i śmieci w koło...
ale głupota
Za 80tyś można sobie już pomarzyć ale żeby tyle szmalu wydać na trzy kolorowe migające światełka przesada a może każdy kierowca będzie miał pilot do zmiany świateł.Jak już wyżej wymieniono taniej było by zamontować znak ustąp pierwszeństwa ponieważ i tak tam kierowcy zwalniają z powodu ronda.Zapewne jest tam w pobliżu monitoring i w razie gdyby kierowcy nie chcieli wpuścić autobusu do ruchu to można jeszcze ich za to ukarać.Jestem pewny że kierowcy bada wyrozumiali i szybko przystosują się do taniego znaku a miast zaoszczędzi gruba kasę.
chory pomysł
Co to za tęgi umysł to wymyślił, za 80 tyś. pewnie można parę dziur w naszych ulicach pokleić, a tak lekką ręką wyrzucimy w błoto. Na pewno ta instalacja pomoże na zwiększenie korków na ul. Piłsudskiego. Czekamy na nowe równie wspaniałe pomysły.
Będę delikatny i powiem ze
Będę delikatny i powiem ze niecierpie takich pomyslow :]