drukuj

Pl. Słoneczny. Liczyli przejeżdżające samochody by planować kolejne inwestycje

Ola Górska z firmy zajmującej się badaniem natężenia ruchu na drogach liczyła nie tylko wjeżdżające na skrzyżowanie auta, ale i jadące w nich osoby

Sprawdzają, ile samochodów przejeżdża przez rondo na placu Słonecznym. Wyniki pomiaru natężenia ruchu pomogą w planowaniu kolejnych inwestycji drogowych w Stargardzie.

Plac Słoneczny to jedno z największych stargardzkich skrzyżowań, gdzie jest pięć wjazdów. Dwa od ulicy Kościuszki i po jednym od Słonecznej, 11 Listopada i alei Żołnierza. W ubiegłym roku zbudowano tam rondo. I właśnie w związku z tą inwestycją teraz prowadzone są badania. Budowa ronda była bowiem w części finansowana z unijnych pieniędzy i potrzebna jest weryfikacja danych, które przedstawiane były w projekcie.

– Takie pomiary będą wykonywane raz w roku – mówi Sylwia Dłużewska z Urzędu Miejskiego w Stargardzie. – Takie same będą przeprowadzane na ulicy Skarbowej, na którą też mieliśmy dofinansowanie.

Wyniki pomiaru przydadzą się zarządcy drogi, bo pokażą, ile naprawdę samochodów przejeżdża przez miasto i pozwolą lepiej planować kolejne inwestycje drogowe w tym rejonie miasta. Będzie też wiadomo, kiedy najtrudniej a kiedy najłatwiej jeździ się samochodem po tej okolicy. We wtorek i środę wokół ronda na placu Słonecznym rozstawili się pracownicy firmy Incitive, zajmującej się badaniem natężenia ruchu na drogach. Liczyli auta wjeżdżające na skrzyżowanie w godzinach 6-22. Ale także to, ile osób jedzie w samochodach i ilu pasażerów wiozą przejeżdżające tamtędy autobusy komunikacji miejskiej.

– Ruch ogólnie jest spory, były takie momenty w ciągu dnia, że jeden samochód jechał za drugim – mówi Ola Górska z firmy wykonującej pomiar natężenia ruchu na stargardzkim skrzyżowaniu. – Widać, że tędy mieszkańcy dużo jeżdżą. Spory ruch był choćby między godzinami 12 i 13.

Niektórzy kierowcy zwalniali, by podpytać o co chodzi z tym liczeniem.

– Ciekawiło ich, po co siedzimy wokół ronda przez cały dzień – mówi pani Ola.

Zdjęcia

  • Ola Górska z firmy zajmującej się badaniem natężenia ruchu na drogach liczyła nie tylko wjeżdżające na skrzyżowanie auta, ale i jadące w nich osoby

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
amigo
amigo czw., 2010-09-09 17:17

Liczyć auta jeden za drugim i

Liczyć auta jeden za drugim i ich pasażerów ? Ola naprawdę musi szybko liczyć i jednocześnie zapisywać. Szacun dla Oli. Wiarygodność tych badań będzie bardzo mała. Na obwodnicy Zieleniewo-Kobylanka, 2 osoby liczą natężenie ruchu i 2 osoby zapisują - to już jest bardziej dokładne.

I jakim cudem liczą pasażerów w autobusie jak są całe obklejone reklamami ?

Firma Incitive jak tak profesjonalna jak ich strona www.