drukuj

Os. Zachód. Przyblokowana karetka

Kategorie: Tagi:
O zastawiony przez auta chodnik przy bloku A21 na osiedlu Zachód w Stargardzie pytała na ostatniej sesji rady miejskiej radna Monika Kieliszak.

– Ten chodnik jest notorycznie zastawiony samochodami, ratownicy musieli niedawno kawał drogi nieść chorego do karetki – opowiadała radna. – Wedle map w spółdzielni jest to teren miasta. Jak w końcu jest? Czy można tam postawić znak zakazujący parkowania? Część mieszkańców jest za
tym, by taki znak tam stanął. Urzędnicy potwierdzają, że teren jest miejski. Ale zgłoszonemu na sesji rozwiązaniu są przeciwni.

– Nie sztuką jest postawić znak, a potem go nie respektować – uważa Andrzej Korzeb, zastępca prezydenta Stargardu. – Wprowadzenie sztucznego zakazu na chodniku spowoduje wyłączenie kilku miejsc postojowych. A tych przecież na tym osiedlu brakuje.

Zdaniem władz miasta, na osiedlu Zachód potrzebne jest opracowanie ogólnej koncepcji miejsc parkingowych. 

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Stargusia
Stargusia czw., 2012-02-02 18:31

Jasne znak zakazu!!!! Budynek

Jasne znak zakazu!!!! Budynek A 21 ma 292 mieszkań!!! Z przodu przedszkole i przychodnia,z tyłu kościół,to gdzie mogą parkować mieszkańcy?! Był kiedyś umieszczone na chodniku koperty ale się zamazały a poza tym porą wieczorową i tak każdy na nich stawał.Chodnik jest dość szeroki i mogą parkować auta.Nie ma terenu aby móc zagospodarować na parking.Skoro przy tym bloku jest teren należący do miasta  to ja się pytam gdzie jest teren należący do mieszkańców tego bloku?!.Konia z rzędem aby rozwiązać ten problem.Wystarczy trochę wyobraźni i wydaje mi się,że jakby karetka stanęła na ulicy przy klatce to nic by się nie stało bo życie jest ważniejsze od małego korka ulicznego(pamiętacie artykuł o zablokowaniu Piłsudskiego?).

ogid
ogid pt., 2012-02-03 00:35

Pani radna to nie ma się już czym zajmować?

Otóż, jeżeli samochody stoją na tym chodniku, to karetka może stanąć na drodze. Będzie miała tylko utrudniony dostęp do klatki "A", gdzie od drogi jest jakieś 20 metrów. Do pozostałych klatek od drogi jest około 5m. i w niczym nie przeszkadza to pogotowiu ratunkowemu. Czyżby jakiś dawny sąsiad Pani radnej z klatki "A" się poskarżył ? Bardzo dobrze ujął to Pan Korzeb - nie warto robić sztuki dla sztuki.

Chodzi o działkę nr 760, ona zapewne należy do miasta:

http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox...

Ale jak na drodze, należącej do miasta tj. głownej arterii przez Os.Zachód (działka 9/2 na w/w mapie) stoją na połowie drogi samochody, bądź mieszkańców SM, bądź wiernych z pobliskiego kościoła, to już to Pani radnej nie przeszkadza?

Tak w ogóle, to ta droga pomiędzy kościołem - sklepem Piotr i Paweł a pobliskim wieżowcem nie jest oświetlona. Zrobiono tylko latarnie od ul. 9-go ZPP do skrętu przy wieżowcu - co dalej?
Pani radna tymi problemami powinna się zająć, tam chodzą dzieci z basenu i młodzież szkolna. Środek osiedla, główna droga a latarnie tylko do jej połowy (a sięga od ul. 9-go Zaodrzańskiego Pułku Piechoty aż do Szczecińskiej).

Dlaczego zrobiono tylko latarnie do połowy?

Aydin
Aydin pt., 2012-02-03 01:17

Odnowić koperty.

Proste, tanie i jak ludziom się wryje w głowy, że przed klatką nie wolno parkować, to nawet w nocy nie zapomną.
Karetka może stanąć na uliczce i zablokować ruch, ale pamiętajmy, że czasem akcja ratownicza trwa dość długo, nawet kilkadziesiąt minut. Ludzie zablokowani będą trzeszczeć o to.
Oprócz karetki pozostaje kwestia innych akcji, np. straży pożarnej. Dla straży to wielkie utrudnienie, gdy nie mogą podjechać samochodem w dogodne miejsce, tylko muszą uzależniać to od wolnego miejsca. Wszystko jest fajnie do pierwszego poważnego pożaru. W Szczecinie rok temu w Sylwestra już to przerabiali.