Os. Zachód. Ciąg dalszy skandalu z likwidacją piaskownic
– Też walczę o to ze spółdzielnią, nie wyobrażam sobie osiedla bez piaskownic – mówi Adam Kisio, radny rady miejskiej, który mieszka na os. Zachód. – Dzieci bawią się w nich odkąd osiedle istnieje. Jeżeli nie ma pieniędzy na zabezpieczenie wszystkich piaskownic w jednym roku, to niech spółdzielnia rozłoży to na raty. Na najbliższej sesji zamierzam ten temat poruszyć.
Miasto jeszcze nie dostało z sanepidu nakazu zabezpieczenia piaskownic przed dostępem zwierząt domowych i ptactwa. Ale zapewnia, że jeśli do tego dojdzie, nie będzie ich likwidować.
– To zbyt potrzebna rzecz, żebyśmy z tego rezygnowali – mówi Stanisław Kazimierski, inżynier miasta. – Będziemy się starali, by piaskownice były bezpieczne dla dzieci.
________
Czytaj też:
Os. Zachód w Stargardzie. Chcą zlikwidować piaskownice bo... są drogie























Kontakt:
Tak sobie myślę -
w jakiż to cudowny sposób przetrwałem bawiąc się nagminnie jako niewinne dziecię w piaskownicy ? Nie dane mi było widać zachorować na jakoweś ptasie choróbsko....Ptaszków mniej więcej było tyle co teraz, pieski także istniały......
Ciekawi mnie - jak będzie wyglądać taka zabezpieczona piaskownica ? Rodzaj klatki otoczonej siatką po bokach z furtką na kłódkę ? Z daszkiem chroniącym dzieciny przed spadającymi z nieba niespodziankami ? A jeśli SM zabezpieczy swoje piaskownice to co z pozostałymi na terenie miasta ? Przy każdej z nich SANEPID ustawi tabliczkę : "Rodzicu ! Wpuszczasz swoje dziecko do tej piaskownicy na własną odpowiedzialność !"
nie wiem ile lat masz yeti,
@yeti:nie wiem ile lat masz yeti, ale być może byłeś dzieckiem w tych czasach w których w piłkę grało się na podwórku a nie na playstation, a na alergie cierpiało co setne a nie co drugie dziecko no i jedzenie w sklepach było normalne a nie napakowane sterydami. Niestety mamy inne czasy i trzeba się do nich dostosować - piaskownice też trzeba do nich dostosować... Swoja drogą jak Rada Miejska zabiera się za temat to oznacza że zaczęła się kampania wyborcza... normalnie by się tym nie zainteresowali.
zlikwidować dzieci, są za
zlikwidować dzieci, są za drogie
Pani Mordasiewicz! zwykła
Pani Mordasiewicz! zwykła uczciwość nakazywałaby, aby dotarła Pani do żródła konfliktu, a mianowicie do Sanepidu i wyjaśniła dlaczego nakaz taki został wydany tylko Spółdzielni oraz czy z tego powodu w okresie wakacji zamknięta zostanie plaża nad j.Miedwie? Podejrzenie takie uzasadnia fakt iż po plaży tej spacerują i załatwiają swoje potrzeby dzikie kaczki, gęsi,łabędzie,mewy i inne ptactwo, co stanowi większe zagrożenie niż piaskownice.
Ponadto wyjaśnienia wymaga stwierdzenie, cyt." Miasto jeszcze ....... ( kto konkretnie zapewnia? po nazwisku! Miasto to My mieszkańcy!!! ). Ale zapewnia, że jeśli do tego dojdzie........... koniec cyt.
Czy to nie oznacza, że miasto czeka ( pomimo obowiązku jak to wynika z nakazu Sanepidu ), aż coś tragicznego się wydarzy w związku z zapaskudzonymi piaskownicami? My mieszkańcy powinniśmy czuć się bezpiecznie bez oczekiwania, aż "coś" się wydarzy!