drukuj

Os. Kopernika. Stargardzianin walczy o remont dachu

Eugeniusz Drozd boi się deszczowej pogody. Gdy pada, plamy na ścianie i suficie szybko się powiększają.

Od kilku lat Eugeniusz Drozd czeka na remont dachu bloku, w którym mieszka. A od miesiąca na ekipę, która ma zlikwidować zacieki w jego mieszkaniu.

– Nie chcą robić ani jednego, ani drugiego – denerwuje się mieszkaniec os. Kopernika 2. – Kilka razy zgłaszałem, że mam zalane mieszkanie. Nie ma efektu. Powinni przynajmniej powiadomić, że jest jakieś opóźnienie. Mam dość czekania!

W mieszkaniu zalane są duży pokój i korytarz.

– Wietrzymy, ale to mało pomaga – mówi Aniela Drozd, żona stargardzianina. – Nie wiemy, co robić. Jesienią zacznie się koszmar, ciągle będzie nas zalewać.

Zacieki na suficie i ścianach to skutek niszczejącego dachu. Mieszkanie państwa Drozdów jest na ostatniej kondygnacji bloku. Podobne problemy mają inni lokatorzy z sąsiednich klatek, którzy też mieszkają na czwartym piętrze.

– Podobno nie ma pieniędzy na generalny remont dachu – mówi Eugeniusz Drozd. – To
niech go chociaż trochę połatają, żeby jakoś przetrwać zimę! A oni nie robią nic! Ponoć wspólnota woli polbruk kłaść przed budynkiem. Ludzie nie myślą o dachu, bo to nie ich bezpośrednio problem zalewania dotyka.

Wspólnotą nr 2 na os. Kopernika administruje biuro obsługi wspólnot mieszkaniowych Stargardzkiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Zarządca, po interwencjach lokatorów, zrobił oględziny dachu.

– Uznaliśmy, że miejscowe naprawy nie przyniosą rezultatu i trzeba wykonać naprawę kompleksową – informują pracownicy TBS. – Ale konieczne jest podjęcie przez wspólnotę uchwał, w tym o zaciągnięciu kredytu na remont dachu. Takie zebranie planujemy zwołać na początku września.

Według wstępnych szacunków ta inwestycja może kosztować wspólnotę ok. 45 tys. zł. Zarządca będzie optował za tym, by roboty były wykonane w tym roku. Jak nas poinformowano, kwestie zacieków w kilku mieszkaniach są w trakcie załatwiania z ubezpieczycielem budynku.

Zdjęcia

  • Eugeniusz Drozd boi się deszczowej pogody. Gdy pada, plamy na ścianie i suficie szybko się powiększają.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
zwiastun
zwiastun czw., 2010-08-26 22:03

Tak to wygląda

ale zazwyczaj brakuje pieniędzy albo fachowców w dziedzinie budowlanej,łatanie dachu to tak jak łatanie naszych drug,wszystko kosztuje i nie ma sensu.Dach jest bardzo ważnym elementem domu.Zrozumiałe jest że mieszkaniec lokum jest zdenerwowany ponieważ takie przecieki niszczą mu dom od wewnątrz.Nie rozumie ten co mieszka piętro niżej tłumacząc że na głowę mu nie cieknie.Od kilku lat mam w tym doświadczenie zawodowe,i dużo jest podobnych przypadków jak wyżej w opisie artykułu

ZWIASTUN Siła, wiara, motywacja http://www.youtube.com/watch?v=CTwYNyy8qu0&feature=related
ZSTwredny
ZSTwredny pt., 2010-08-27 20:51

Trzeba było się ubezpieczyć

A teraz pretensje do wszystkich. Skoro się Pan nie ubezpieczył to sobie Pan poczeka na łaskę spółdzielni. Powodzenia !! Teraz ludzie są mało przewidywalni, żyją 'tu i teraz" ...a potem wielkie ździwienie że zalało.
Po za tym z dnia na dzień nie zaczęło przeciekać.