drukuj

Os. Hallera. Mieszkaniec chce zrezygnować z wody z miejskiej sieci

Jan Budkiewicz nie chce płacić 5 zł miesięcznie za to, że w jego bloku zamontowano instalację ciepłej wody. Ale na sprzeciw jest za późno, bo sam się na to zgodził

– Musiałem spuszczać ok. 4 litrów zimnej wody, aby zaczęła płynąć ciepła – twierdzi pan Jan. – Denerwowało mnie to, bo to przecież dodatkowe koszty. Jak miałem junkers, to woda grzała się szybciej.

Jan Budkiewicz z os. Hallera mieszka w bloku, który w kwietniu podłączono do miejskiej sieci ciepłowniczej. Podobnie jak inni członkowie wspólnoty nr 45 przed demontażem piecyka gazowego wyraził zgodę na założenie nowej instalacji ciepłej wody.

– Musiałem spuszczać ok. 4 litrów zimnej wody, aby zaczęła płynąć ciepła – twierdzi pan Jan. – Denerwowało mnie to, bo to przecież dodatkowe koszty. Jak miałem junkers, to woda grzała się szybciej.

Jan Budkiewicz opowiada, że zgłaszał sprawę do swojej administracji. Ale jak mówi, nikt jego problemem się nie zajął. Stargardzianin skarżył się też w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, które było inwestorem przedsięwzięcia.

– Przyjechali w końcu, z siedmiu ich było – opowiada stargardzianin. – Po półtorej godziny pracy w piwnicy coś naprawili. Tylko, że ja sobie wcześniej na nowo podłączyłem junkers. Nie chcę już mieć ciepłej wody z miejskiej sieci. Nie zamierzam przez 25 lat płacić co miesiąc 5 złotych. Przez to nikomu żadnych strat nie przynoszę. I tak w pionie musieli tę instalację robić. A przecież nie korzystam z niej. Pójdę z tą sprawą do sądu.

O przyjęciu rezygnacji nie ma mowy.

– Ta instalacja została założona za jego zgodą – komentuje pracownik Wojskowej Agencji Mieszkaniowej Rejon Stargard. To samo stanowisko ma szef stargardzkiego PEC.

– To niepoważne zachowanie – mówi Ryszard Wasiłek, prezes spółki. – Ten pan podpisał zgodę na montaż tej instalacji. Teraz doszedł nagle do wniosku, że nie chce płacić tych 5 zł miesięcznie. A przecież zostały poniesione koszty na tę instalację. To pierwszy w Stargardzie przypadek, że ktoś chce zrezygnować z ciepłej wody z sieci. Ale przecież nikt go nie zmuszał, gdy taką zgodę podpisywał.

Zdjęcia

  • Jan Budkiewicz nie chce płacić 5 zł miesięcznie za to, że w jego bloku zamontowano instalację ciepłej wody. Ale na sprzeciw jest za późno, bo sam się na to zgodził

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać