Orzeł Wałcz - Kluczevia Stargard 2:2
Pojedynek z beniaminkiem był o tyle trudny, że to właśnie gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie. W obu przypadkach Kluczevii udawało się wyrównać, chociaż ostatniego gola strzeliła dopiero w końcówce.
– Nowicki otrzymał dośrodkowanie z prawej strony i uderzył z pierwszej piłki – opisuje gola dającego jeden punkt trener gości Marcin Narkun. – To był strzał z odległości około piętnastu metrów.
Orzeł Wałcz - Kluczevia Stargard 2:2 (1:0)
Bramki: Pisała (28), Bagiński (60) – Downar (52), Nowicki (88).
Kluczevia: Chwieduk – Bareja (65 Zdziarski), Wrzeszcz, Bącler (85 Kościukiewicz), Nowicki, Zalas, Śniadek (70 Bulik), G. Magnuski, Rdzeń, M. Magnuski, Downar (70 Odachowski).
Krzysztof Ufland

























Kontakt: