Odśnieżanie chodników - nie musisz tego robić
Wielu z nas będzie musiało wstać pół godziny wcześniej, by odśnieżyć chodnik przed swoją posesją. Jednak nie musimy tego robić.
Art. 5 USTAWY z dnia 13 września 1996 r. outrzymaniu czystości i porządku
w gminach
4) uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innychzanieczyszczeń z chodników położonych
wzdłuż nieruchomości, przy czym za taki chodnikuznaje się wydzieloną
część drogi publicznej służącą dla ruchupieszego położoną bezpośrednio
przy granicy nieruchomości; właścicielnieruchomości nie jest obowiązany
do uprzątnięcia chodnika, na którym jestdopuszczony płatny postój
lub parkowanie pojazdów samochodowych;
Powyższa ustawa nie precyzuje kiedy mamy odśnieżyć chodnik. Możemy poczekać kilka dni, aż problem sam się roztopi. Ewentualnie gdy Straż Miejska o nas sobie przypomni, wtedy znaleźć chwilę czasu i odśnieżyć - w żadnym przypadku nie przyjmować mandatu.
Pamiętać jednak trzeba, gdy pieszy poślizgnie się na "naszym"chodniku, będziemy odpowiedzialni za ten wypadek finansowo. Jest oczywiście możliwość wynajęcia firmy, dzięki której byśmy się pozbyli obowiązku odśnieżania, a co z tym idzie, także odpowiedzialności za wynikłe nieszczęśliwe zdarzenia - jednak to już wiąże się z kosztami.
Nie musimy odśnieżać chodnika gdy:
A) na chodniku jest płatny postój
B) chodnik robi jako parking
C) chodnik nie przylega bezpośrednio do naszej posesji
Magiczne słowo "bezpośrednio", które pojawiło się w ustawie, likwiduję z nas obowiązek odśnieżania, gdy pomiędzy chodnikiem a naszą posesją znajduje się pas zieleni.
Gdy jesteśmy szczęśliwymi "posiadaczami" zielonego pasa, obowiązek odśnieżania przechodzi na Urząd Miasta (właściciela zielonego pasa).
Żyjemy w Państwie demokratycznym, gdzie obywatel jest zmuszany do sprzątania nie swojej własności, a więzień w ramach resocjalizacji nie może być zmuszany do prac społecznych.
Straż Miejska w Stargardzie
telefon alarmowy: 986
tel / fax (091) 57750 90


























Kontakt:
Wszystko fajnie ale po to się
Wszystko fajnie ale po to się właśnie odśnieża by nie płacić odszkodowania za osobę która wywinie orła
;p
Masz racje nie ma co sie wyłamywać z szeregu ;] bo glupio bedzie wygladac jak tylko nasz chodnik jest odsniezony :D
Od 5 lat pocę się gdy
Od 5 lat pocę się gdy następuje zima bo muszę przechodzić obok "właścicieli"posesji z nieodśnieżonymi chodnikami.Dwa lata temu jeździłam taxi do pracy bo szklanka była i na jezdni i na chodnikach.Ale teraz myślę sobie,że przyjemnie będzie móc sobie skręcić nogę na takim chodniku bo bynajmniej puszczę z torbami takiego "właściciela"
Tamtej zimy szłam do pracy i widziałam jak facet odśnieżał chodnik przy swojej posesji,zagadnęłam,że chociaż on dobry uczynek robi,tu nastąpiło parę niemiłych zdań i za parę dni na tej naszej mmce,biadolił,że jedynie on odśnieżył swój teren a nikt inny tego nie robi,więc i on też nie będzie,trudno,może zbyt dużo ma pieniędzy więc...byle do wiosny.
sranie w banie :)
Demokracja demokracją , odśnieżanie odśnieżaniem !!!! Nawet jak się odśnieży i posypie piachem lub solą to znajdą się stare baby co biedne się poślizgnęły i KRZYCZĄ o odszkodowanie !!!!! taka u nas jest demokracja ! Ja już miałem takie dewoty co mimo to , że chodnik był odśnieżony ale non stop sypał śnieg to i tak darły mordę ! życzę wszystkim niedorobionym połamania nóg tej zimy :)
amigo nie siej złej propagandy
bo strażnik miejski lub policjant za nie odśnieżanie da ci mandat z tejże ustawy Art. 10.
2. Kto nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1
- podlega karze grzywny.
3. Postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1 i 2, toczy się według przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.
Dodatkowo funkcjonuje tzw prawo lokalne czyli Uchwała Nr XX/225/08
Rady Miejskiej w Stargardzie Szczecińskim
z dnia 29 kwietnia 2008r.
w sprawie uchwalenia regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie
Gminy – Miasta Stargardu Szczecińskiego
Na podstawie art. 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości
i porządku w gminach
Rozdział 5
Wymagania w zakresie utrzymania czystości i porządku
na terenach przeznaczonych do uŜytku publicznego
§ 8. 1. Na części nieruchomości służącej do uŜytku publicznego należy uprzątać błoto,
śnieg, lód oraz inne zanieczyszczenia z częstotliwością zapewniającą utrzymanie
nieruchomości w czystości i porządku we wszystkie dni tygodnia (w tym także w soboty, niedziele i święta).
2. Właściciele nieruchomości zobowiązani są do uprzątania błota, śniegu, lodu i innych
zanieczyszczeń z chodników położonych wzdłuż swojej nieruchomości na całej szerokości
chodnika od granicy nieruchomości do krawędzi jezdni, niezależnie od rodzaju jego nawierzchni (płytki betonowe, kostka brukowa, nawierzchnia gruntowa, trawnik itp.).
3. W okresie zimowym, na części nieruchomości służącej do użytku publicznego należy
likwidować śliskość niezwłocznie po kaŜdych opadach śniegu lub zalodzeniu.
Rozdział 12
3. Nieprzestrzeganie zasad zawartych w regulaminie podlega karze, o której mowa
w art. 10 ust. 2a ustawy.
więc mandacik jest jak ta lala
Napisz może jak policjant czy
@blant:Oczywiście policjant czy SM mają możliwość wystawienia mandatu, ale każdy ma możliwość także nie przyjęcia go.
Napisz może jak policjant czy strażnik miejski zweryfikuję czy NIEZWŁOCZNIE usunąłeś śnieg ??
amigo
Oczywiście, że każdy ma prawo odmówić przyjęcia mandatu. Ja polemizuję z twoim zdaniem cytuję : Możemy poczekać kilka dni, aż problem sam się roztopi. Ewentualnie gdy Straż Miejska o nas sobie przypomni, wtedy znaleźć chwilę czasu i odśnieżyć - w żadnym przypadku nie przyjmować mandatu. koniec cytatu. Ustawa mówi, że masz odśnieżyć, uchwała RM precyzuje to dokładniej. Jeśli przyjdzie SM albo policjant i zobaczy, że masz nie odśnieżony chodnik jak najbardziej mogą cię ukarać mandatem od razu i nie pomoże, że teraz zaczynasz odśnieżać. Myślę, że jak odmówisz mandatu to w sądzie przegrasz bo mimo, że nie ma precyzyjnie napisane ( nie da się przecież określić w jakim czasie masz to zrobić ) kiedy masz odśnieżyć to sąd będzie brał zgodnie z przepisami pod uwagę zasadność nałożenia mandatu, czyli czy odśnieżyłeś czy nie.
I cytat z ciebie : Wielu z nas będzie musiało wstać pół godziny wcześniej, by odśnieżyć chodnik przed swoją posesją. Jednak nie musimy tego robić. koniec cytatu. I tu ja zacytuję ci pewien artykulik kodeksu wykroczeń ( tak dla zwały tylko i wyłącznie ) Art. 52a. Kto: 2) publicznie nawołuje do nieposłuszeństwa lub przeciwdziałania przemocą ustawie albo prawnemu rozporządzeniu organu państwowego, - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. To tak, żeby weselej było.
A co do śniegu, to głupio wypierniczyć się na chodniku przed własnym domem ....
Nadal nie wyjaśniłeś jak
Nadal nie wyjaśniłeś jak policja lub straż miejska udowodni Ci, że nie usunąłeś niezwłocznie śniegu. W sądzie jest zasada domniemania niewinności, gdy policjant lub strażnik chcą Ci wlepić mandat, odmawiasz przyjęcie i odśnieżasz chodnik, w sądzie wyjaśnisz że niezwłocznie odgarnąłeś śnieg.
Chyba nie rozumiesz art.52, gdybym użył z formułowania "...nie róbcie tego", a ja użyłem "...nie musimy tego robić".
P.S. Polecam poczytać kilka wyroków :)
A co do śniegu, nie każdy chodzi piechotą :)
amigo
art 52 to był żarcik, jak napisałem. co do odśnieżania ty masz swoje argumenty, ktoś może się z nimi nie zgadzać ( jak ja ). Dla mnie spoko. Twoje argumenty są takie, moje inne. Nie upieram się, że MOJSZA racja to najlepsza racja. Każdy robi po swojemu i odpowiada za siebie. I jest ok.
Co do wyroków sądowych. Sądy są niezawisłe, a w Polsce nie ma prawa precedensu, więc każdy wyrok może być inny w podobnej sprawie.
Niezwłocznie - w starym
@blant:Niezwłocznie - w starym Kodeksie Cywilnym było to zdefiniowane jako 14 dni kalendarzowych.
Dobra nie ważne. Artykuł
Dobra nie ważne.
Artykuł miał na celu uświadomić czytelnikom, kto jest odpowiedzialny za odśnieżanie chodników. Jest wiele w Stargardzie ulic, gdzie chodnik nie leży bezpośrednio przy granicy posesji, a mieszkańcy wyręczają w odśnieżaniu miasto.
Mieszkam na jednej z nich, oczywiście sąsiedzi za mną nie przepadają, ale powinni mieć żal do właściciela drogi, a ja nie mam sił im tłumaczyć, że to nie mój obowiązek. Nie jestem za charytatywną pracą na rzecz miasta.
Zapomniałem wspomnieć o w artykule o przystankach autobusowych, które są położone przed naszą nieruchomością - nie mamy obowiązku ich odśnieżania.
Od kiedy
chodniki są nasza własnością które znajdują się na przeciw naszej posesji.Szkoda że nikt nie kara zarządców dróg publicznych jak jest droga nie odśnieżona lub oblodzona.
nie są właśnie naszą
@zwiastun:nie są właśnie naszą własnością - my mamy tylko obowiązek je sprzątać