Ocalić od zapomnienia 14. z Poliptyk świętojański (zobacz zdjęcia)
Było to dzieło monumentalne. Wysokość ołtarza wynosiła 228 cm, szerokość zaś 260 cm. Składał się z części rzeźbiarskiej (figury świętych umiejscowione na zewnętrznych stronach skrzydeł bocznych) oraz malarskiej (znajdującej się wewnątrz poliptyku, zdjęcie główne).
Według krytyków sztuki interesujący jest przełomowy charakter malarstwa, do których wprowadzono elementy nowożytnego sposobu interpretacji scen religijnych.
Tematyka poliptyku stargardzkiego poświęcona została Odkupieniu. Zaakcentowano rolę Marii i św. Jana Chrzciciela, patrona kościoła. Cztery sceny z jego życia: „Chrzest Chrystusa w Jordanie", „Taniec Salome", „Ścięcie" i „Prezentacja głowy Świętego Herodowi" umieszczono w dolnej partii szafy.
Na wewnętrznej części drugiej i zewnętrznej pierwszej pary skrzydeł znajdowały się dwadzieścia cztery malowane sceny z dzieciństwa i Pasji Chrystusa. Na dwóch pierwszych umieszczono dwanaście przedstawień związanych z życiem NMP. Na trzecim i czwartym skrzydle przedstawiono „Ostatnią Wieczerzę" i sceny z Męki Chrystusa aż do „Zmartwychwstania".
Główny ołtarz z kościoła św. Jana w Stargardzie przetrwał kilkaset lat w nienaruszonym stanie. Dopiero w lutym 1945 podczas ewakuacji Niemców przed nacierającym frontem dzieło rozmontowano. Część rzeźb umieszczono w kościele w Tychowie (k. Stargardu) zaś skrzydła wywieziono w głąb Niemiec.
Pozostałości stargardzkiego ołtarza znajdują się obecnie w szczecińskim muzeum, przy Staromłyńskiej.
Zdjęcie główne - poliptyk otwarty z 24 scenami maryjnymi i z życia Chrystusa, stan ok. 1930 rok
Zdjęcie 2 - fragment scent Chrzest Chrystusa w Jordanie, stan obecny, w zbiorach MN w Szczecinie
Zdjęcie 3 - wnętrze kościoła św. Jana z widocznym w prezbiterium poliptykiem, stan 1927 rok



























Kontakt:
Dobry temat 5+
Dobry temat 5+
Trochę żal, że zabytki będące w posiadaniu naszych muzeów
nie wracają na swoje pierwotne miejsca. Taki powrót z pewnością przydałby blasku nie jednej świątyni
Gratuluje :)
Więcej takich artykułów o naszym mieście :)
Pozdrawiam