Ocalić od zapomnienia 13. Miedwie zawsze modne – (zobacz fotki sprzed lat)
Na fotografiach sprzed lat widzimy ludzi, którzy przyjechali nad jezioro (wtedy mówiło się: „jadę nad madizę” od niemieckiej nazwy Madüsee). Na jednej fotografii widzimy stojącą wśród drzew ciężarówkę, bo na takich pojazdach przyjeżdżało się nad Miedwie. Ludzie bardzo różnie ubrani - nie zawsze w strojach do kąpieli, niekiedy nawet w ciemnych garniturach.
Jak się dobrze przyjrzymy fotografiom z końca lat 40-tych zobaczymy, że było i wino i dobra zabawa. Czasy zupełnie inne, ale chęć do relaksu nad wodą chyba taka sama.
Kilka fotografii jest już z końca lat 50-tych. Wtedy jeździło się nad Miedwie rowerami, motorowerami, a nawet motocyklami. Mój ojciec potrafił przewieźć całą czteroosobową rodzinę na motorze jednym kursem. Wyglądało to mniej więcej tak: ja jako 3 latek na baku, za mną ojciec jako kierowca, za nim mój 7 letni brat, a na końcu siedzenia mama asekurowała całość grupy. Nie wiem co na to ówczesna milicja, ale frajda z rodzinnego wypoczynku nad jeziorem była wielka. Zobaczcie na zdjęcia.
Ostatnia grupa zdjęć to początek lat 70 tych. Jeździliśmy latem nad jezioro by poznawać dziewczyny, które przyjeżdżały na kolonie i obozy do zakładowych ośrodków funkcjonujących nad jeziorem. Odbudowane molo było miejscem spacerów no i oczywiście robienia pozowanych zdjęć radzieckim aparatem marki „smena”.
Zapraszam na podróż w czasie nad jezioro Miedwie.
























Kontakt:
Niesamowite ile czasu minęło
Niesamowite ile czasu minęło od momentu zrobienia tych fotek. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, chciałbym zobaczyć zdjęcia na które czteroosobowa załoga śmiga na motorku :)
Niesamowite,
zgrabniejsze kobiety, faceci z płaskimi brzuchami....
Takie zdjęcia to dowód na to, że jako naród jesteśmy coraz grubsi.
dla mnie rewelka :-)
potrafili sie bawic
chetnie zobaczylbym więcej
chetnie zobaczylbym więcej takich perełek panie Krzysztofie