drukuj

O półfinał Pucharu Polski. Pogoń podejmuje Zagłębie Sosnowiec

Obrona Pogoni (na ziemi interweniujący Marcin Woźniak) jest w tym sezonie bezbłędna w meczach Pucharu Polski w Szczecinie

Oby ten stan rzeczy dalej się utrzymał po dzisiejszej konfrontacji z Zagłębiem Sosnowiec.

Dziś Pogoń Szczecin powinna dopełnić formalności i awansować do półfinału Pucharu Polski. Po przegranej 0:3 w Sosnowcu, Zagłębie ma iluzoryczne szanse na odrobienie strat w Szczecinie. Początek meczu o godz. 20.

Jak na razie mecze w Pucharze Polski to jedyny pozytywny aspekt wiosennej gry portowców. Po dwóch remisach w I lidze, Pogoń poradziła sobie w Sosnowcu. Później przyszło jednak niepowodzenie w Nowym Sączu i teraz na drugoligowym Zagłębiu znów można odzyskać, przynajmniej częściowo, zaufanie kibiców. Zwłaszcza, że wynik dwumeczu jest praktycznie rozstrzygnięty.

Zagłębie w weekend przestało być liderem II ligi. Po porażce z Ruchem Radzionków zespół spadł na drugie miejsce. Dodatkowo w meczu z Pogonią za kartki pauzować będzie Dariusz Kłus, doświadczony pomocnik.

Trener Pogoni, Piotr Mandrysz, powinien dać niektórym zawodnikom odpocząć po wyczerpujących ligowych starciach. Dzięki spotkaniu z Zagłębiem może się przyjrzeć tym piłkarzom, którzy grają mniej.

Chyba tym razem od pierwszej minuty zagra Mikołaj Lebedyński, pewnie w parze z Marcinem Klattem, bądź Piotrem Dziubą. W pomocy szkoleniowiec portowców powinien dać odpocząć Piotrowi Petaszowi i być może Maciejowi Mysiakowi. Na swoje szanse czekają Daniel Wólkiewicz, czy Piotr Koman, którzy wiosną nie powąchali jeszcze murawy.

 

Autor: Maurycy Brzykcy

Zdjęcia

  • Obrona Pogoni (na ziemi interweniujący Marcin Woźniak) jest w tym sezonie bezbłędna w meczach Pucharu Polski w Szczecinie
Wkrótce...
Marcin Dworzyński
Autor:Marcin Dworzyńskigg: GG5711284

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać