O półfinał Pucharu Polski. Pogoń podejmuje Zagłębie Sosnowiec
Jak na razie mecze w Pucharze Polski to jedyny pozytywny aspekt wiosennej gry portowców. Po dwóch remisach w I lidze, Pogoń poradziła sobie w Sosnowcu. Później przyszło jednak niepowodzenie w Nowym Sączu i teraz na drugoligowym Zagłębiu znów można odzyskać, przynajmniej częściowo, zaufanie kibiców. Zwłaszcza, że wynik dwumeczu jest praktycznie rozstrzygnięty.
Zagłębie w weekend przestało być liderem II ligi. Po porażce z Ruchem Radzionków zespół spadł na drugie miejsce. Dodatkowo w meczu z Pogonią za kartki pauzować będzie Dariusz Kłus, doświadczony pomocnik.
Trener Pogoni, Piotr Mandrysz, powinien dać niektórym zawodnikom odpocząć po wyczerpujących ligowych starciach. Dzięki spotkaniu z Zagłębiem może się przyjrzeć tym piłkarzom, którzy grają mniej.
Chyba tym razem od pierwszej minuty zagra Mikołaj Lebedyński, pewnie w parze z Marcinem Klattem, bądź Piotrem Dziubą. W pomocy szkoleniowiec portowców powinien dać odpocząć Piotrowi Petaszowi i być może Maciejowi Mysiakowi. Na swoje szanse czekają Daniel Wólkiewicz, czy Piotr Koman, którzy wiosną nie powąchali jeszcze murawy.
Autor: Maurycy Brzykcy


























Kontakt: