Nowy stadion w Stargardzie. Czy to nic trudnego?
projekt stadionu (źródło: http://stadiony.net/)
Nawiązując do artykułów „MKS Pogoń Stargard" oraz "Nowy stadion w Stargardzie", chciałbym jeszcze raz poruszyć kwestię budowy nowego stadionu piłkarskiego w Stargardzie. Artykuły wywołały dyskusję, jednak brak jakiegokolwiek odzewu ze strony włodarzy miasta. Być może zbliżające się wybory samorządowe byłyby szansą na ponowne poruszenie tego tematu?
Jako kolejny przykład, iż nowoczesny stadion w Stargardzie jest możliwy podam przykład Środy Wielkopolskiej - miasto ma ok. 22.000 mieszkańców, klub w 4lidze (!) piłkarskiej - a wystarczy spojrzeć na projekt nowego stadionu (źródło: http://stadiony.net/). Oczywiście projekt to jedno a realizacja co innego – jednak warto doprowadzić do tego aby władze w Stargardzie na poważnie podeszły do tego tematu i podjęły się stworzenia realizacji co najmniej projektu stadionu. Podany wcześniej przykład stadionu – ma pomieścić 6500 osób, z zadaszeniem wszystkich trybun. W ramach projektu, ma zostać wybudowane 6500 m2 powierzchni komercyjnej, a do tego hotel na ok. 90-100 miejsc.
Oczywiście przy tego typu inwestycjach pojawia się najważniejsze pytanie - czyli skąd wsiąć pieniądze na realizację... Samorząd nie musi jednak płacić za stadion. Budowa nowego obiektu opierać się bowiem może na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego. Inwestor prywatny wykładałby pieniądze na budowę, w zamian czerpiąc korzyści z eksploatacji - nie tylko za użytkowanie obiektu, ale też np. z przybudowanej do niego galerii handlowej i hotelu. Budowa nowego nowoczesnego obiektu nawet na kilka tysięcy widzów z pewnością umożliwiłaby rozwój piłki nożnej w Stargardzie...i nawet Szczecinianie z zazdrością spoglądaliby na nowy stadion w Stargardzie...a że tradycje piłkarskie w naszym mieście są, wystarczy przypomnieć artykuł
w "Głosie Stargardzkim" z dnia 30.07.2010 r. - w naszym mieście już przed II wojną światową działały 2 kluby piłkarskie - Viktoria 1910 Stargard oraz Stargarder Sport Club 1912...Szczególnie ta druga nazwa brzmi europejsko...być może warto byłoby rozważyć reaktywację takiego klubu, i np. nazwać go Stargard Sport Club 1912? Ale to już z pewnością temat na inny artykuł...

























Kontakt:
Zapominasz o jednej kwestii.
Zapominasz o jednej kwestii. Właśnie z racji zbliżających się wyborów szanse na projekt są duże. (jeśli wliczyć w to presję mieszkańców) Ale projekt sam w sobie jest zasłoną dymną. Przecież projektów w Polsce powstało dziesiątki, jeśli nie setki. Gorzej z ich realizacją. Przecież sąsiedzi ze Szczecina także mieli już gotowy projekt stadionu, który nie kosztował groszy, a wyszło co? To co zawsze :)
Kolejny z tematów o licytowaniu się,
co jest w mieście bardziej potrzebne.
Ja ze swojej strony uważam, że niemało było w ostatnich miesiącach inwestycji w infrastrukturę sportową. Oczywiście ilość ta - to pojęcie zawsze względne, jednakże na tle inwestycji w np. infrastrukturę o charakterze kulturalnym, ilość na pewno duża.
Ja osobiście wolałbym kompleksowy remont amfiteatru. Czy też mam z tego powodu napisać osobny artykuł? Bo nie za bardzo wiem, jaka była celowość powstania niniejszego, poruszającego poraz kolejny ten sam wątek.
Bardzo dobry artykuł
Jestem wręcz przekonany, że stać nas byłoby na stadion z pojemnością na 10 tys widzów przy założeniu, że Błękitni mieliby grać w 1 lidze. Obecnie amfiteatr zapełnia się regularnie 6 tysiącami osób. Jednak jest to parę razy do roku. Drużyna walcząca w 1 lidze, a na taką ligę z pewnością Stargard zasługuje, spowodowałoby to, że na szlagiery oraz mecze w PP stadion z pewnością zapełniłby się. Pomysł PPP jest bardzo dobry, wiele miast go rozważa np. Olsztyn budując obiekt na 12 tys, który będzie realizowany od przyszłego roku. Koszt stadionu na 10 tys to ok. 50 mln zł, zatem budując go etapami jest to kwota do przełknięcia dla naszego miasta. Skutki? Darmowa reklama, znacznie wydajniejsza niż te kampanie promocyjne z cyklu Stargard- miasto pod szczęśliwą gwiazdą. No ale do tego trzeba pieniędzy.. z drugiej strony inne miasta są tego świadome, a i tak są gotowi się zapożyczać w imię nowego stadionu. Niecierpekk budowa stadionu Pogoni jest ciągle aktualna, obecnie właśnie w ramach PPP jest przygotowywana procedura budowy stadionu w Dąbiu.
Po co stadion?
Jak narazie na mecze przychodzi kilkadziesiąt w porywach 200-300 osob.
Jak stadion zacznie pękać w szwach to warto o tym myśleć, narzie nie ma dla kogo nawet projektować. Szkoda pieniędzy. Są inne potrzeby miejskie na ktore warto wydać pieniądze. Widzę, ze ktoś wkłada kij w mrowisko celowo aby wywołac polemikę i konfrontację. Oczywiście , ze sportowcy kopiący pilkę chcieliby takiego stadionu, ale najpier niech nas widzów ściągną na mecze.
Bajki
Partnerstwo publiczno-prywatne sprawdza się tylko w przypadku dużych miast a znalezienie takiego inwestora dla Stargardu praktycznie równa się zeru. Miasto samo pieniędzy na taką inwestycje nie wyłoży bo po prostu ich nie ma. Dlatego należy ten artykuł odłożyć między bajki. Druga sprawa to popularność piłki nożnej w naszym mieście - w okolicy 50 km od miasta mamy klub z tradycjami i to własnie jemu (Pogoni) większość Stargardzian kibicuje. Po trzecie - Stargard żyje koszykówką (chociaż chyba coraz mniej - sytuację mógłby odwrócić powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej). Po czwarte - wprawdzie nie mamy jako takich tradycji ale dobry klub siatkarski mógłby być strzałem w dziesiątkę.
Partnerstwo
Partnerstwo publiczno-prywatne na obrzeżach Stargard warte 50 mln :D wy to macie bogatą wyobraźnie. Ciekawe, który inwestor wybuduje coś takiego jeśli może kupić teren pod galerię i hotel na obrzeżach Stargardu i wybudować je za pół tej ceny. Ponadto pozbywa się troski o to w której lidze są błękitni i czy przyciągną tylu widzów, że pieniędzy wystarczy chociaż na bieżące utrzymanie stadionu.
A teraz ja coś powiem !
Piłka nożna w Stargardzie umiera śmiercią naturalną. PO CO OŻYWIAĆ TRUPA ?
kilka słów o
Uważam, że temat nowego stadionu w Stargardzie może pojawić się dopiero wtedy, kiedy Błękitni będą mieli ambicję grać w wyższych klasach rozgrywkowych a klubem zajmie się poważny inwestor, który będzie dawał nadzieję, na dłuższe niż tylko jedno sezonowe sukcesy klubu. Tylko wtedy będzie opłacało się zmodernizować stadion przy Ceglanej. W chwili obecnej lepiej zainwestować w halę miejską, na której oprócz Spójni swoje mecze w eliminacjach do mistrzostw Europy rozgrywała jeszcze niedawno reprezentacja kobiet w koszykówce. Tam mamy większe szanse na jakieś ciekawsze widowiska sportowe.
Co do kibicowania przez stargardzian Pogoni, totalnie nie zgadzam się z tym komentarzem. Na Błękitnych przychodzi 250-300 osób, w zeszłej rundzie były mecze, że przychodziło po 500 osób. Ostatnio na barażach z Miedzią Legnicą też nagle pojawiło się nie wiadomo skąd 1 500 tys. Nie wspomnę już o jednej rundzie w II lidze, kiedy w pierwszych meczach stadion pekał w szwach, czyli około 5 000 tys. widzów na trybunach. Sam czasem jeżdżę na Pogoń i nie wierzę, żeby na Twardowskiego kiedy ostatnio przyszło tam 2 500 osób było więcej kibiców ze Stargardu niż chodzi ich na Błękitnych. Nigdy w rozmowach z moimi znajomymi na pierwszym miejscu nie była Pogoń tylko Spójnia, Błękitni i Kluczevia. Co to za dzika propaganda z tą Pogonią ostatnio. Ci, którzy mówią, że w Stargardzie nie ma tradycji piłkarskich to niech poczytają książki, artykuły, niech pójdą zobaczą wystawę pana Surmy o Błękitnych, na której widać pełne trybuny w różnych lepszych i gorszych okresach tej najstarszej drużyny piłkarskiej na Pomorzu. Jak przyjdą lepsze pieniądze to pojawi się i lepsza gra i więcej kibiców, to normalne.
Tyle pieniędzy na
Tyle pieniędzy na stadion?
Prezydent stwierdził,że nie ma w kasie pieniędzy na postawienie trzech lamp parku zamkowym(ups ale nazwa,skoro to najniebezpieczniejsze miejsce w mieście),dzieci z Młyńskiej ,Świętopełka i Drzymały chodzą do szkoły w ciemnicach jesienno-zimową porą.
Zapomnijcie o stadionie na czas urośnięcia młodego narybku.
Piłka niech się rozwija ale
Piłka niech się rozwija ale stadion by sam się nie utrzymała w tym mieście. Na 2000 osób by wystarczyła na tym euro boisku nadbudówka i już by było aż nad to.
hmm...
Nasz przezydent lubi koszykówke i wykłada kase na Spójnie i tyl w tym temacie.