Nowocześniej w stargardzkim ekonomiku
Wczoraj dyrektor Zespołu Szkół nr 2 im. Mikołaja Kopernika na osiedlu Zachód w Stargardzie, czyli popularnego ekonomika, postanowił pochwalić się efektami modernizacji szkolnego budynku. Chciał też podziękować, w imieniu swoim, nauczycieli, a przede wszystkim uczniów, osobom które przyczyniły się do zmian. Uczniowie rzeczywiście są zadowoleni.
– Jest bardzo fajnie, podoba nam się w szkole – mówią zgodnie Piotrek, Patryk i Rafał z klasy I technikum żywienia i gospodarstwa domowego.
– Szkoła jest nie tylko piękna i nowoczesna, panuje w niej też przyjemna atmosfera – dodają Klaudia, Ania i Sandra, pierwszoklasistki klas ekonomicznej i hotelarskiej.
W pierwszym etapie robót, ZS 2 przystosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zrobiona została winda, dwa podjazdy, przebudowane toalety, zakupiony schodołaz – urządzenie pozwalające osobom na wózkach inwalidzkich przemieszczać się po schodach. Obecnie jest dwóch uczniów na wózkach, w technikum informatycznym. Drugi etap, to termomodernizacja budynku. Został ocieplony i pomalowany, nad wejściem zamontowano daszek. W etapie trzecim, na zewnątrz szkoły powstała estetyczna wiata na śmietnik.
– Śmiem zaryzykować twierdzenie, że jesteśmy jedną z najpiękniejszych szkół w województwie – zapewnia
Marcin Przepióra, dyrektor Zespołu Szkół nr 2. – Wspaniałą i nowoczesną.
Wartość całej inwestycji przekroczyła 2 mln zł. Inwestorem był powiat stargardzki. Prace trwały ponad rok.
– Dziękuję za ten okres – mówi dyrektor Przepióra. – Głównie powiatowi, za przekazanie tylu pieniędzy. Mam nadzieję, że wywiązaliśmy się z tego zadania prawidłowo. Zapewniam, że nie odbiło się to na nauce.

























Kontakt:
Nie rozumiem filozofii
Nie rozumiem filozofii rozdziału pieniędzy w stargardzkim powiecie, w ekonomiku buduje się estetyczną wiatę na śmietnik a dzieciakom w starym ogólniaku pięćdziesięcioletnie (a może starsze...) okna lecą na głowę. W ekonomik wpompowuje się kolejne miliony by uczynić tę szkołę jeszcze piękniejszą, a w innych rodzice słyszą ,że powiat nie ma pieniędzy.