Nowa ścieżka rowerowa w Stargardzie lepsza nie będzie
Są mieszkańcy, którzy uważają, że ścieżka biegnąca przez ulicę 9 Zaodrzańskiego Pułku Piechoty i aleję Żołnierza w Stargardzie mogłaby być bardziej przyjazna dla rowerzystów. Artykuł na ten temat na portalu Moje Miasto Stargard zamieścił internauta Michuss. Zwraca w nim uwagę na to, że w niektórych miejscach przy alei Żołnierza, gdzie ścieżka zbiega się z jednią, nie obniżono całkowicie krawężników.
– Do wyboru mamy albo co chwila podrywać przednie koło i balansować, żeby tylnym nie uderzyć z całej siły w przeszkodę, albo nieuchronne centrowanie kół – uważa internauta. Inny problem zauważył przy drugiej ulicy.
– Droga wybudowana po stronie garaży stanowi główny ciąg spacerowy dla mieszkańców osiedla Zachód i ich czworonogów – alarmuje rowerzysta. – Taka sytuacja jest regułą, przejeżdżam tamtędy często i nie zdarzyło się, bym nie spotkał tam przynajmniej jednego czworonoga wraz z właścicielem.
Rowerzystom nie podoba się też to, że ścieżka często przecina jezdnie. Tylko na ulicy 9 Zaodrzańskiego Pułku Piechoty taka sytuacja ma miejsce trzy razy i rowerzysta raz jedzie po jednej stronie jezdni, za chwilę po drugiej, a obok przejeżdżają auta.
– Ścieżka rowerowa była projektowana z uwzględnieniem opinii rowerzystów – mówi Stanisław Kazimierski, inżynier miasta. – Projekt został przygotowany z zachowaniem standardów obowiązujących przy takich inwestycjach, nie udało się tylko zrobić nawierzchni asfaltowej. Inżynier miasta tłumaczy, że na ulicy 9 Zaodrzańskiego Pułku Piechoty nie było szans zrobić ścieżkę tak, by nie przecinała jezdni.
– Przy wyjazdach z garaży ścieżka nie mogła biec, bo nie pozwalają na to przepisy – mówi Stanisław Kazimierski. – Chciałoby się budować takie ścieżki całkowicie omijając jezdnie, ale w miastach jest to niemożliwe.

























Kontakt:
Jeżeli przy garażach nie może
Jeżeli przy garażach nie może biec to spokojnie po drugiej stronie mogła by być ...
Obniżyć krawężniki i będzie
Obniżyć krawężniki i będzie możliwie wystarczająca. Problem z pieszymi którzy maszerują po niej jak by nigdy nic. Jeśli o mnie chodzi to ja wybieram asfalt nie lubię dudnienia na kostce, zmian pasu i krawężników. Tam jazda jest podobna jak po szynkach.
Rowerzyści opiniowali ten projekt.
Pan Kazimierski zapomniał tylko dodać, że w tej opinii były uwzględnione wszystkie te uwagi i niedociągnięcia o których mowa w niniejszym artykule.
Bardzo mocno wątpię czy
Bardzo mocno wątpię czy projekt został przygotowany z "zachowaniem standardów przy takich inwestycjach". Proponuję udać się na opisywane przeze mnie skrzyżowanie ul. Garażowej i Alei Żołnierza-widoczność na zakręcie praktycznie zerowa, znaki drogowe. Kwestię nieobniżonych krawężników na Alei Żołnierza pomijam, bo widzę, że nikt nie kwapi się, żeby to poprawić.
O pieszych na Garażowej też ani słowa, więc podpowiem, że w Stargardzie Szczecińskim jest taka instytucja jak straż miejska i dodam, że w niektórych miastach za spacerowanie po drodze rowerowej można dostać w najlepszym razie pouczenie, a w najgorszym mandat.