Nikt się nie zajmuje grobem megalitycznym w pobliżu Krępcewa
Niedawno, zupełnie przypadkowo podczas przejażdżki rowerowej, Marcin Świrzewski ze Stargardu odkrył grobowiec megalityczny niedaleko Krępcewa.
– Jak to zobaczyłem, to włosy mi dęba stanęły – opowiada stargardzianin. – To fantastyczne miejsce, starsze niż Stonhenge, które jest w południowej Anglii. Tylko ciężko na nie trafić. Jest zaniedbane, zarośnięte trawą. Zamierzam tam wrócić i je nieco uporządkować.
Teren gminy Dolice jest znany z wczesnego osadnictwa. Można się tam natknąć się na ślady grodzisk, kurhany, czyli mogiły w kształcie kopca i groby megalityczne sprzed 5 tys. lat. Starożytne groby o obstawie kamiennej były budowane przez ludność kultury pucharków lejkowatych, nazwaną tak przez badaczy od naczyń, które wówczas wytwarzano. Megality nazywane są Łożami lub Grobowcami Olbrzymów. Grób za Krępcewem znajduje się w polu za wsią. Ponad sto wielkich głazów, ułożonych jeden za drugim, tworzących wydłużony trójkąt robi wrażenie. Na grobowiec w Krępcewie zużyto ok. 200 ton kamieni i kilkaset ton gliny. Zbudowali go hodowcy i rolnicy, który zamieszkiwali Europę Środkową przed 5 tysiącami lat. Nie wiadomo, kto w grobie za Krępcewem został pochowany. Pewnie ktoś ważny, bo groby megalityczne wznoszono tylko dla osób wywodzących się z elity. Nie znaleziono tam jednak śladów pochówku, mimo, że grobowiec był wielokrotnie badany przez archeologów. Odnaleziono tam jednak elementy naczyń z gliny. Możliwe, że były one wykorzystywane do obrzędów religijnych.
– Szkoda, że to miejsce jest tak zaniedbane – komentuje Marcin Świrzewski. – Powinno być dumą gminy. Niejeden turysta chciałby coś takiego zobaczyć. A tylko nieliczni wiedzą, że coś takiego w ogóle istnieje.
W gminie Dolice jest kilka megalitów, które pochodzą z tego samego okresu. M.in. jeden jest niedaleko Bralęcina, drugi w okolicach Pomietowa.
– Chcieliśmy, by uznać te miejsca jako pomniki przyrody, ale nasz wniosek nie przeszedł – ubolewa Janusz Gajowniczek z zarządu oddziału Ligi Ochrony Przyrody w Dolicach, autor przewodników po gminie Dolice. – Spisaliśmy je. Rada kazała nam ograniczyć listę miejsc do dziesięciu. Nasz projekt leży od pół roku i nikt się nim nie zajmuje. Z władzami naszej gminy ciężko jest się dogadać.
Pieczę nad takimi miejscami powinien mieć wojewódzki konserwator zabytków. Zdaniem stargardzkich muzealników, grobowiec z okolic Krępcewa powinien zostać zabezpieczony, uprzątnięty i oznaczony.
– We wrześniu wydamy katalog z ciekawymi miejscami w powiecie stargardzkim i to miejsce, oprócz zamku Wedlów w Krępcewie, na pewno w nim się znajdzie – mówi Marcin Majewski, dyrektor Muzeum w Stargardzie. – Jako muzeum nie zajmujemy się takimi grobowcami. Ale uważam, że ktoś miejscowy w porozumieniu z konserwatorem zabytków powinien o ten grobowiec lepiej zadbać.
Miłośnicy przyrody z gminy Dolice myślą o tym, by na uporządkowanie ciekawych miejsc w gminie, ich zabezpieczenie i oznakowanie sięgnąć po pieniądze z Unii Europejskiej. Nie ukrywają, że nadal liczą na wsparcie gminy.
























Kontakt:
A widzieliscie ruiny zamku obok tego miejsca nad Ina?
ten teren juz byl nieraz penetrowany przez roznych odkrywcow,żadna nowość w temacie.
Zamek jest w pokrzywach, ten
Zamek jest w pokrzywach, ten grobowiec to praktycznie podobna sprawa. Trzeba zrobić z tego coś co przyciągnie ludzi czyli uwydatnienie - obecnie to ściąga to tylko takich jak ja i mi podobnych - nie bojących się pokrzyw..
jak tylko pogoda pozwoli..
żeczywiscie możemy coś z Tym zrobić.Jest wiele miejsc nie banalnych które owiane są tajemnicą i o to chodzi takie kamyki jak Nasze nie wielu ludzi obchodzi ale?.....zapraszam na grilla do Wedlów, lub na grochówkę którą w-g legendy został poczęstowany...ten Rozbujnik oczywiście ... Prawda jak to brzmi...
W gminie Dolice jest więcej takich perełek.
Niedaleko Moskorzyna znajduje się "Moskorzyński Głaz" o obwodzie 15metrów, zaś między Bralęcinem a Mogilicą "Mogilicki Głaz" o obwodzie 12,5 metra. Miejsca warte odwiedzin w ramach wycieczki rowerowej.
i o to się rozchodzi...
jak mawiał mój dziadek. Takie kamyki niebagatelnych rozmiarów to też jest coś i trzeba się tym chwalić.A jak do tego odszukamy fajną legendę to ..... no własnie bardzo proszę o takie informacje a reszta sama przyjdzie...
Zamek w Krępcewie
Serdecznie zapraszamy do Krępcewa. W tej chwili można śmiało wejść na zamek, jest wykoszona ścieżka od strony Iny. O megality też już dbamy.