drukuj

Nikt się nie zajmuje grobem megalitycznym w pobliżu Krępcewa

Grupa stargardzian pojechała w niedzielę porządkować to miejsce. Wynieśli stamtąd między innymi wyrzuconą przez kogoś starą pralkę. Na zdjęciu Tomasz Frańczak (z lewej) i Marcin Świrzewski

fot. Andrzej Szczygieł

Niedaleko Krępcewa w gminie Dolice znajduje się bardzo ciekawa budowla sprzed pięciu tysięcy lat. To grób megalityczny. Nikt się nim jednak nie zajmuje.

Niedawno, zupełnie przypadkowo podczas przejażdżki rowerowej, Marcin Świrzewski ze Stargardu odkrył grobowiec megalityczny niedaleko Krępcewa.

– Jak to zobaczyłem, to włosy mi dęba stanęły – opowiada stargardzianin. – To fantastyczne miejsce, starsze niż Stonhenge, które jest w południowej Anglii. Tylko ciężko na nie trafić. Jest zaniedbane, zarośnięte trawą. Zamierzam tam wrócić i je nieco uporządkować.

Teren gminy Dolice jest znany z wczesnego osadnictwa. Można się tam natknąć się na ślady grodzisk, kurhany, czyli mogiły w kształcie kopca i groby megalityczne sprzed 5 tys. lat. Starożytne groby o obstawie kamiennej były budowane przez ludność kultury pucharków lejkowatych, nazwaną tak przez badaczy od naczyń, które wówczas wytwarzano. Megality nazywane są Łożami lub Grobowcami Olbrzymów. Grób za Krępcewem znajduje się w polu za wsią. Ponad sto wielkich głazów, ułożonych jeden za drugim, tworzących wydłużony trójkąt robi wrażenie. Na grobowiec w Krępcewie zużyto ok. 200 ton kamieni i kilkaset ton gliny. Zbudowali go hodowcy i rolnicy, który zamieszkiwali Europę Środkową przed 5 tysiącami lat. Nie wiadomo, kto w grobie za Krępcewem został pochowany. Pewnie ktoś ważny, bo groby megalityczne wznoszono tylko dla osób wywodzących się z elity. Nie znaleziono tam jednak śladów pochówku, mimo, że grobowiec był wielokrotnie badany przez archeologów. Odnaleziono tam jednak elementy naczyń z gliny. Możliwe, że były one wykorzystywane do obrzędów religijnych.

– Szkoda, że to miejsce jest tak zaniedbane – komentuje Marcin Świrzewski. – Powinno być dumą gminy. Niejeden turysta chciałby coś takiego zobaczyć. A tylko nieliczni wiedzą, że coś takiego w ogóle istnieje.

W gminie Dolice jest kilka megalitów, które pochodzą z tego samego okresu. M.in. jeden jest niedaleko Bralęcina, drugi w okolicach Pomietowa.

– Chcieliśmy, by uznać te miejsca jako pomniki przyrody, ale nasz wniosek nie przeszedł – ubolewa Janusz Gajowniczek z zarządu oddziału Ligi Ochrony Przyrody w Dolicach, autor przewodników po gminie Dolice. – Spisaliśmy je. Rada kazała nam ograniczyć listę miejsc do dziesięciu. Nasz projekt leży od pół roku i nikt się nim nie zajmuje. Z władzami naszej gminy ciężko jest się dogadać.

Pieczę nad takimi miejscami powinien mieć wojewódzki konserwator zabytków. Zdaniem stargardzkich muzealników, grobowiec z okolic Krępcewa powinien zostać zabezpieczony, uprzątnięty i oznaczony.

– We wrześniu wydamy katalog z ciekawymi miejscami w powiecie stargardzkim i to miejsce, oprócz zamku Wedlów w Krępcewie, na pewno w nim się znajdzie – mówi Marcin Majewski, dyrektor Muzeum w Stargardzie. – Jako muzeum nie zajmujemy się takimi grobowcami. Ale uważam, że ktoś miejscowy w porozumieniu z konserwatorem zabytków powinien o ten grobowiec lepiej zadbać.

Miłośnicy przyrody z gminy Dolice myślą o tym, by na uporządkowanie ciekawych miejsc w gminie, ich zabezpieczenie i oznakowanie sięgnąć po pieniądze z Unii Europejskiej. Nie ukrywają, że nadal liczą na wsparcie gminy.

Zdjęcia

  • Grupa stargardzian pojechała w niedzielę porządkować to miejsce. Wynieśli stamtąd między innymi wyrzuconą przez kogoś starą pralkę. Na zdjęciu Tomasz Frańczak (z lewej) i Marcin Świrzewski

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
sulo
sulo ndz., 2010-06-06 15:04

A widzieliscie ruiny zamku obok tego miejsca nad Ina?

ten teren juz byl nieraz penetrowany przez roznych odkrywcow,żadna nowość w temacie.

baca
tomeh
tomeh ndz., 2010-06-06 22:14

Zamek jest w pokrzywach, ten

Zamek jest w pokrzywach, ten grobowiec to praktycznie podobna sprawa. Trzeba zrobić z tego coś co przyciągnie ludzi czyli uwydatnienie - obecnie to ściąga to tylko takich jak ja i mi podobnych - nie bojących się pokrzyw..

emesky
emesky ndz., 2010-06-06 22:33

jak tylko pogoda pozwoli..

żeczywiscie możemy coś z Tym zrobić.Jest wiele miejsc nie banalnych które owiane są tajemnicą i o to chodzi takie kamyki jak Nasze nie wielu ludzi obchodzi ale?.....zapraszam na grilla do Wedlów, lub na grochówkę którą w-g legendy został poczęstowany...ten Rozbujnik oczywiście ... Prawda jak to brzmi...

Stargardzkie Porozumienie Rowerowe
Stargardzkie Po... pon., 2010-06-07 08:56

W gminie Dolice jest więcej takich perełek.

Niedaleko Moskorzyna znajduje się "Moskorzyński Głaz" o obwodzie 15metrów, zaś między Bralęcinem a Mogilicą "Mogilicki Głaz" o obwodzie 12,5 metra. Miejsca warte odwiedzin w ramach wycieczki rowerowej.

Mirosław Mazański - SPR
emesky
emesky wt., 2010-06-08 22:02

i o to się rozchodzi...

jak mawiał mój dziadek. Takie kamyki niebagatelnych rozmiarów to też jest coś i trzeba się tym chwalić.A jak do tego odszukamy fajną legendę to ..... no własnie bardzo proszę o takie informacje a reszta sama przyjdzie...

ula
ula pon., 2011-08-29 16:27

Zamek w Krępcewie

Serdecznie zapraszamy do Krępcewa. W tej chwili można śmiało wejść na zamek, jest wykoszona ścieżka od strony Iny. O megality też już dbamy.

ula