drukuj

(Nie)Mały konkurs o Stargardzie nr 119. Co to za miejsce?

rok 1945'

rok 1945' moi rodzice.

Rok 1945.

Fotka nr. 1 jest rok 1945, pierwsza fotka moich rodziców jak sie poznali. Stoją przed bardzo charakterystycznym budynkiem w naszym Stargardzie.

 

Jako podpowiedź fotka nr 2, wykonana ok. 1948, 1949 a może nawet 1950. Trudno mi ustalić ale jedno dziecko to mój starszy brat, a drzewo to bez. Pytanie brzmi: gdzie wykonano tę fotkę. Jako ciekawostkę dodam, że ten budynek miał nazwę własną i mam na to oryginalny dokument. Z 1945 oryginał! 

 

Zapraszam do zabawy...

Zdjęcia

  • rok 1945'
  • historia, stargard,
  • (Nie)Mały konkurs 119
emesky
Autor:emesky

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
magnus58
magnus58 śr., 2010-06-02 14:39

Oświadczyny pod krzakiem bzu...

.... prawie jak Hans Kloss kuzynce Edycie....
--------------------------------------------
Ja pierdzielę, emesky, ale zabiłeś nam ćwieka.
Będziemy kombinować.

magnus58
KRISTOF
KRISTOF śr., 2010-06-02 15:35

:>

A to nie ulica Towarowa przy tych podłużnych magazynach ? Chociaż nie. To jest chyba na dworcu PKP. To przejście bliżej wyjścia do miasta pomiędzy obecnym lombardem a barem McDoris.

STARGARD - KLEJNOT POMORZA http://vimeo.com/12628076
APO
APO śr., 2010-06-02 15:40

Jak ja Wam zazdroszczę

tylu małych obrazków z historii naszego miasta! Pierwsze zdjęcie wygląda faktycznie jak kadr z filmu "Stawka większa niż życie" Skoro to jedno z pierwszych zdjęć pary zakochanych w sobie ludzi to przyszło mi do głowy, że każda minuta z sobą jest dla nich ważna, nie chcą czekać, być może jedno z Nich właśnie przyjechało i jest to budynek dworca kolejowego od strony peronu. Ale to tylko moja historyjka do tego zdjęcia. Pozdrawiam.

emesky
emesky śr., 2010-06-02 16:30

Aby zrozumieć..

co przedstawia fotka wyjaśnię wszystkim zainteresowanym że jeszcze unosił się dym z pożogi wojennej a Tysiącletnia Trzecia Rzesza legła w gruzach ci młodzi ludzie wcale nie przyjechali do Stargardu z własnej woli.Tata właśnie odzyskał wolność jako jeniec wojenny ze Stalagu II D a moja matulka utknęła na etapie wysiedlania ludności z Powstanie Warszawskiego podobno był tu punkt etapowy dla kobiet ale to w muzeum można by ustalić Mam nigdy nie chciała o tym mrocznym okresie swojego życia mówić.I w cale się nie dziwię. A swoją KENTARTĘ ( okupacyjny dowód osobisty) porwała i tylko fotografia ocalała.Ale to jest inna opowieść.Dołączam jako trzecią fotkę( w ręku moderatora) niewiele wniesie ale moim zdaniem jest klimatyczna. To nie jest dworzec kolejowy !. Zaproponowałem Moderatorowi jako rozwiązanie następną fotografie która na pewno wyjaśni wszystko.Zapraszam i bardzo się cieszę jak napisał magnus58 z zabicia Wam ćwieka..he he taki jestem :-) :-)

APO
APO śr., 2010-06-02 19:25

emesky

@emesky:

czy mógłbyś podzielić się z nami jakimiś historiami Twoich rodziców z okresu osadnictwa? Kilka takich opowieści opublikowano kiedyś, ale każde wspomnienie jest jak perełka godne najwyższej uwagi, bo każde opowiada historię widzianą innymi oczami.

emesky
emesky śr., 2010-06-02 22:08

co do histori..

w jednym z konkursów zamieściłem fotkę Pionierów i Osadników na schodach obecnego MDK.Są tam moi rodzice i ludzie autentyczni przesiedleńcy z tzw. Z za Buga Określano ich ZABUGOWCY.Matulka jak byliśmy niesforni właśnie tak nas określała w przeciwieństwie do tego kiedy nie poszliśmy do kościoła (nie było takiej sytuacji ) ale zbieraliśmy się ospale i wtedy padało: WY PEPEROWCY! jest to skrót od Polska Partia Robotnicza,no i wtedy dostawaliśmy przyspieszenia i po Rybaku od Taty ..Co to Rybak?mogę wyjaśnić ale to jest konkurs i nie miejsce na wspominki .Może moderator lub eMeMkowicze coś zaproponują lub inne forum żeby nie zanudzać niepotrzebnie przypadkowych gości.

magnus58
magnus58 śr., 2010-06-02 22:24

Czy budynek na którego tle...

...stoją rodzice, obecnie istnieje?

magnus58
emesky
emesky śr., 2010-06-02 22:38

oczywiście że..

@magnus58:

istnieje i ma się nad wyraz dobrze.Dziś tj. środa wykonałem kilka ujęć szukałem śladów Bzu,szczątkowe ilości ale jest , ławeczki płotu, który dziś nie istnieje fakt elewacja się nieco zmieniła ale nie tak żeby nie rozpoznać.Napisy są nieczytelne ale były na 100% po niemiecku.Może za wcześnie na podpowiedź ale proszę o sugestie.Żeby nie było za nudne..Ps. Moderator drzemie i trzeciej fotki nie ma ...

magnus58
magnus58 śr., 2010-06-02 22:50

Czy to jakiś...

...obiekt publiczny?

magnus58
emesky
emesky śr., 2010-06-02 22:55

no niby tak ale..

ale.. mocno z prywatyzowany.I to jest maksymalna podpowiedź.

magnus58
magnus58 śr., 2010-06-02 23:05

Czy może jest to budynek

na terenie młyna - od strony ulicy Portowej, obok postoju bagażówek?

magnus58
emesky
emesky czw., 2010-06-03 08:47

jest to budynek który..

juz był w naszym konkursie. Krzysztof Żyto w konkursie nr. 106 przedstawił z innej perspektywy ale pewne charakterystyczne elementy są rozpoznawalne.Poprosiłem Moderatora o dołączenie kolejnej fotki jako rozwiązanie.Na tej fotce jest bardzo ciekawa postać w nieziemskim uniformie..Dziękuję za zaiteresowanie naszym konkursem.

Agnieschka
Agnieschka czw., 2010-06-03 14:14

Witam :)

Witam witam i o zdrówko pytam, wszak pogoda jak widać cudna i tu i TAM-WTEDY! Popieram kolegę magnusa i stawiam na Młyn...jeszcze mąkę na drzwiach widać!

apacze
apacze czw., 2010-06-03 17:05

MŁYN ALBO KTÓRYŚ ZE SPICHLERZY.

Wygląda na młyn albo któryś ze spichlerzy małe okienka z otworami. Moja babka pracowała w Stargardzie jako robotnik przymusowy od roku 1943 ale pracowała w mydlarni.A obóz był przy ulicy Rzeżniczej.Pozdrawiam.

emesky
emesky pt., 2010-06-04 08:32

czyli że co?

bo się lekko pogubiłem.magnus58 odpowiedział prawidłowo i tu nie mam wątpliwości Jest to budynek młyna od strony ul. Portowej.Fotka nr.3 wykonana jest przed bocznym wejściem do Wili rodziny Karow(obecnie MDK).Czlowiek w kosmicznym mundurze to członek OSP Ochotnicza Służba Polsce.Po odznakach mogę rozpoznać że był Kadetem Szkoły Lotniczej lub coś związane z lotnictwem i wykonana jest około 1949'-50.'Moja mama z dziećmi, ciotulka która przyjechała na Zachód no i kawalerowie.Ten w mundurze obstawiam miał większe szanse bo po wojnie wielkim szacunkiem otaczano ludzi w mundurach.No nie bez przyczyny.