(Nie)Mały konkurs o Stargardzie 167. Zagadka ze schodami w tle
Na fotografii widzimy grupę pracowników pewnej stargardzkiej instytucji. Wygląd schodów w zasadzie nie uległ zmianie do dziś. I drzwi zachowały swój wygląd sprzed ponad 50 lat.
Na solidnych schodach stoi 11 osób, w tym 9 pań. Strój jednej z nich może być dobrą podpowiedzią na konkursowe pytanie. Jestem przekonany, że rozpoznanie miejsca nie będzie trudne.
Jednak tym razem pytanie będzie trochę inne. Jaka instytucja po wojnie mieściła się za ozdobnymi drzwiami i jak nazywała się wtedy ulica, przy której stoi budynek? A może ktoś pamięta kto kierował tą instytucją?
Dziękując pani Wandzie za przekazanie fotografii życzę miłej zabawy. Kolejny obraz powojennego Stargardu ocalamy od zapomnienia.

























Kontakt:
Ul.Czrnieckiego.
To może być wejście do byłego pogotowia w tamtych latach były tam urzędy miejskie.Pozdrawiam.
POTWIERDZAM UL.CZARNECKIEGO
POTWIERDZAM UL.CZARNECKIEGO
Siła sugestii Forumowiczów jest niesamowita.
Poszedłem (trochę zdezorientowany i niepewny własnej pamięci) na ulicę Czarnieckiego obejrzeć to wejście. Patrzę na pogotowie i... nie ma drzwi! Mmm... to problem!
Myślę, że zdjęcie przedstawia wejście do budynku obecnego sanepidu przy Czarnieckiego. Dawniej ulica nosiła imię M. Roli Żymierskiego i mieściła się tam poczta.
APO ma rację
ja też uważam , że to Sanepid
A ja te drzwi też kojarzę ze
A ja te drzwi też kojarzę ze starym pogotowiem,byłam częstym bywalcem tego przybytku jako dziecko.A sanepid ma wejście z innej strony.
To niewątpliwie...
....obiekt Sanepidu.
sanepid :-)
oczywiście,że sanepid, ale jak nazywała się w 1954 ulica Czarnieckiego ?
Zacytuję jednego z Forumowiczów:
"Dawniej ulica nosiła imię M. Roli Żymierskiego i mieściła się tam poczta." Chyba, że jest tam jakiś kilkuletni haczyk, o którym nie wiem.
;-))
Pozdrawiam.
APO :-)
odpowiedź dobra, że poczta i obecnie sanepid, ale chcę podyskutować czy to w 1954 roku była ulica M. Roli Żymierskiego, który w latach 1952–55 – więziony był z powodów politycznych, a po rehabilitacji w latach 1956–1967 był wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.
Czyli "haczyk" faktycznie może być.
@krzysztof żyto:Pamiętam z promocji jednej z książek o Stargardzie, że były jakieś krótkoterminowe zawirowania ze zmianami nazw ulic (w jednym przypadku nawet tę samą nazwę przeniesiono z jednej ulicy na drugą /to byłaby fajna zagadka konkursowa/) ale aby odpowiedzieć na Twoje pytanie potrzebna jest albo fenomenalna pamięć do ciekawych szczegółów, albo szczegółowe źródła. Sam jestem ciekaw prawidłowej odpowiedzi. ;)
rozwiązanie
Rozwiązanie w postaci oddzielnego artykułu wraz z aktualnymi fotografiami wysłałem już do administratora. Zwycięzcą bez wątpienie został APO. Brawo!!!.
Ulica o której mówimy nosiła nazwy: Roli Żymierskiego, Przodowników Pracy, Czarnieckiego. Takie były polityczne zawirowania tamtych lat. A nie lepiej nazywać ulice bankowa, fabryczna, skarbowa. Nazwy apolityczne i ponadczasowe. :-)
rozwiązanie
Rozwiązanie w postaci oddzielnego artykułu wraz z aktualnymi fotografiami wysłałem już do administratora. Zwycięzcą bez wątpienie został APO. Brawo!!!.
Ulica o której mówimy nosiła nazwy: Roli Żymierskiego, Przodowników Pracy, Czarnieckiego. Takie były polityczne zawirowania tamtych lat. A nie lepiej nazywać ulice bankowa, fabryczna, skarbowa. Nazwy apolityczne i ponadczasowe. :-)