(Nie)mały konkurs o Stargardzie 160. Gdzie stoją młodzi ludzie?
Na fotce zrobionej gdzieś na przełomie lat 70 i 80 tych widzimy 5-ciu młodych mężczyzn pozujących do zdjęcia. Rzeczywiście znaleźli sobie specyficzne tło. Czy był to świadomy wybór czy po prostu najważniejsze było to by uwiecznić grupę kolegów? Tego z pewnością się już nie dowiemy. Ale dzięki tej fotce możemy „podziwiać” solidny płot z czerwonej cegły zwieńczony kolczastym drutem.
A wewnątrz nie mniej solidny budynek z zabezpieczonymi oknami. Chłopcy elegancko ubrani. Widzimy białe golfy, kwiaciaste krawaty. A pod nogami, powszechnie wtedy używana do utwardzania nawierzchni, trylinka (sześciokątne płyty betonowe, których nazwa pochodzi od nazwiska wynalazcy Władysława Trylińskiego opatentowane przez niego w 1935 roku). Pewnie taką trylinkę można jeszcze spotkać w wielu miejscach miasta, chociaż w latach 80-tych była powszechnie zalewana asfaltem, a w latach 90-tych zastępowana polbrukiem.
Pytanie konkursowe brzmi: gdzie stoją młodzi ludzie i co znajduje się w ich tle?
Może damy szanse młodym na odpowiedź?
Miłej zabawy.

























Kontakt:
Czyżby to było
Czyżby to było więzienie,znajdujące się na pl.Wolności,gdzie teraz znajduje się SCK?! Tylko dlaczego przy takim miejscu robione zdjęcie ale chyba sama sobie odpowiem na to pytanie bo...reszta St-du to jedna ruina,a zwłaszcza starówka.Takie jest moje przypuszczenie bo moja mama pracowała w sklepie na wprost więzienia.
Zdjęcia z tak niewielkiej odległości
jeszcze nie widziałem. Ciekawe ornamenty na murze. Dekoracja nieco zaskakująca, zważywszy na ogrodzony obiekt. Dzięki za opublikowanie. Zgadzam się ze Stargusią.
trylinka
służyła także do obciazenia samochodu szczególnie w zimie a jeszcze jest na ulicy Podmiejskiej .Co do prawidłowej nazy to był to areszt śledczy przy ul.A.Czerwonej 105 a prawie naprzeciwko stalo słynne "akwarium"
większość bocznych ulic tzw.
większość bocznych ulic tzw. Starego Miasta tym paskudztwem jest wyłożona....
mi się kojarzy:
z murem okalającym młyn przy ul. Okrzei.
Plac Wolności.
Plac Wolności z tyłu budynek więzienia później przerobione na SCK.Pozdrawiam.
Teraz kiedy po raz koleny
Teraz kiedy po raz koleny przyglądam się murom i budynkowi to również może być budynek czerwonych koszar ale ja od dawna tamtędy nie chadzam to nawet nazwy ulicy nie podam bo koszary otoczone są trzema ulicami.Mur ten jest podobny do muru z ul.11 listopada.Trudna zagadka.
rozwiązanie :-)
co prawda zdjęcie nie jest z moich prywatnych zbiorów, ale według mnie jednoznacznie jest to areszt śledczy od strony placu Wolności. Chłopaki stoją na placu po byłym niemieckim sądzie, obecnie teren MZK. Stargardusia była pierwsza, mimo, że na koniec zgłosiła wątpliwości. Brawo !!!
Dziękuję.Te mury są do siebie
Dziękuję.Te mury są do siebie podobne,jedne zna się ze starych zdjęć inne z dzieciństwa a inne jeszcze po renowacji z teraźniejszości a Stargard to zabytkowe miasto,więc takich "piękności"jest sporo.
Mury są może i podobne do siebie....
....lecz w Czerwonych Koszarach na pewno nie ma okien krytych metalowymi "żaluzjami" od zewnątrz.
Z całą pewnością to mury aresztu śledczego.
Fachowo....
To w oknach to BLENDY.....zapobiegają kontaktom tymczasowo aresztowanym
Więzienie
Dokładnie na tle więzienia stoi grupa Rosjan z lotniska Kluczewo.