drukuj

(Nie)Mały konkurs o Stargardzie 129. Kim jest pan w okularach?

nad jeziorem Miedwie 1948 - fotgrafia konkursowa

Otrzymałem sporo sygnałów, nie tylko na mmstargrad, że stare fotki z wypoczynku nad jeziorem Miedwie bardzo się spodobały, a więc prezentuję następne. Zapraszam nad Miedwie w lata 40-te i 50-te. A przy okazji kolejny konkurs.

Z tego, co wiem, to piaszczysta plaża powstała nad jeziorem znacznie później. Potwierdzają te fotki z lat 40-tych i 50-tych. Ludzie odpoczywają na trawie. Kocyk, dobre towarzystwo, a do tego napoje chłodzące (zobaczcie kultową butelkę na sprężyste zamknięcie, którą otwierało się z rozmachem uderzeniem kciukiem). Pieska także zabierało się nad jezioro, a dziś zabrania tego uchwalony regulamin kąpieliska.

Te fotografie przedstawiają ludzi z tamtych czasów - bardziej i mniej znanych. Jednak jednym zdjęciem chciałbym zainteresować czytelników szczególnie. Na fotografii zamieszczonej już drugi raz strzałką ze znakami zapytania zaznaczyłem pewnego pana w okularach.

To była znana postać Stargardu końca lat 40-tych. Przyjechał do nas z Poznania zaraz po wojnie i prowadził prywatną działalność gospodarczą. A gdy w końcu lat 40 tych zaczął się proces ograniczania prywatnej przedsiębiorczości przeszedł na etat zaopatrzeniowca sklepów spożywczych.

A na czym polegała jego prywatna działalność w latach 40-tych? Miał na ul. Armii Czerwonej ekskluzywny, jak na te czasy, sklep spożywczy. Jeszcze w latach 60- tych nazywano ten sklep od jego nazwiska. Nikt nie powiedział idę do sklepu nr….a tylko idę do sklepu po…..i tu padało nazwisko tego pana.

A więc pytanie konkursowe brzmi: jak nazywał się ten pan i gdzie dokładnie miał swój sklep?

Dodam jeszcze, że jego nazwisko już padało w dyskusjach w trakcie naszych konkursów o Stargardzie.

Życzę miłego oglądania i udzielenia dobrej odpowiedzi.

Zdjęcia

  • nad jeziorem Miedwie 1948 - fotgrafia konkursowa
  • nad j. Miedwie 1948
  • nad j. Miedwie 1948
  • nad j. Miedwie 1948
  • nad j. Miedwie 1948
  • nad j. Miedwie 1954
  • nad j. Miedwie 1957
e-mail: krzysztof_zyto@wp.pl
krzysztof żyto
Autor:krzysztof żyto

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
APO
APO czw., 2010-07-08 17:52

Jeśli jest to sklep

"Po Hoffmanie" to może jest to ów pan Hoffman?

krzysztof żyto
krzysztof żyto czw., 2010-07-08 21:06

Brawo APO !!!

to jest słynny Hoffmann - dla mnie kiedyś jeden z nielicznych prywatnych przedsiębiorców Stargardu. A gdzie dokładnie był sklep u Hoffmana?

krzysztof żyto
APO
APO czw., 2010-07-08 21:25

To dla mnie trochę

zbyt odległe czasy więc skorzystam z wiedzy wald13, który napisał kiedyś: "sklep na Armii Czerwonej, koło krokodyla naprzeciwko cukierni." Z pewnością wielu forumowiczów pamięta to miejsce. Może doczekamy się jakiejś ciekawej opowieści?

sulo
sulo czw., 2010-07-08 21:42
emesky
emesky czw., 2010-07-08 22:30

oczywiście że to ten Gość

W sklepie Po Hoffmanie było wszystko co potrzeba a zwłaszcza Pliszki.Kupowałem to jako ekstra bonus .Pasowały do napoju Mandarynka to było coś lepszego od Lemoniady i standardowej Oranżady..A kto pamięta smak oranżady w proszku i spożywanej maczanym palcem w torebce?..... A moda w tym czasie obłęd mam kilka fotek z tego okresu masakra!!

tomeh
tomeh pt., 2010-07-09 11:36

Takie fotografie to perełki,

Takie fotografie to perełki, fajnie że ktoś takie posiada

krzysztof żyto
krzysztof żyto pt., 2010-07-09 14:15

u Hoffmana :-)

okazał sie, że nie było większych problemów z rozpoznaniem pana Hoffmana. Pan Hofman pochodził z Poznania. Założył sklep spożywczy na ówczesnej ul. Armii Czerwonej obok sklepu Krokodyl ( mozaika jest do dziś na ul Środkowej). Sklep miał swój styl, a jego legenda przetrwała dużo więcej niż sam okres jego działalności. W końcu lat 40-tych władze zaczęły nieprzychylnie patrzeć na prywatna działalność gospodarczą i pan Hoffman zlikwidować swój sklep. Do emerytury pracował w spółdzielni Społem jako zaopatrzeniowiec sklepów spożywczych. Potem wyjechal do Poznania. Wobec tego, że urodził sie prawdopodbnie w 1900(10) to już nie żyje. Została legenda człowieka, a przede wszystkim porządnego sklepu, którym dawał przykład jak należy handlować.

krzysztof żyto
hipopopo
hipopopo sob., 2011-10-22 16:55

Dzień Świstaka?

?

hipopopo