drukuj

Niedokończona historia wniosku do powiatowego urzędnika

...

Jak już pisałem wcześniej aktywność na MMStargard czasami skutkuje, że docierają do mnie prośby o interwencję. Proszę przeczytać o pewnej takiej sprawie, w której wygląda, że urzędnik nie ma chęci na kontakt z obywatelem.
Zarząd Dróg Powiatowych odpowie
Właśnie zabiera się za pisanie
29% (2 głosy)
Jak wróci z Radomia
29% (2 głosy)
Nie odpowie wcale
14% (1 głos)
Już odpowiedział tylko ci listonosze...
0% (0 głosów)
Brakuje tuszu w drukarce
14% (1 głos)
Odpowie jeszcze dzisiaj
14% (1 głos)
Razem głosów: 7
Zaloguj się, aby zagłosować.

Mieszkaniec ulicy Szymanowskiego w Stargardzie (nazwisko i dokładny adres znany autorowi) ponad rok temu na piśmie (skan pisma w załączeniu) zwrócił się do Zarządu Dróg Powiatowych w sprawie ważnej dla swojej lokalnej społeczności. Poprosił o wykonanie 25 m chodnika, zwracając uwagę, że jego brak zmusza mieszkańców do chodzenia ulicą. W swoim piśmie prosił o to by w miejsce klombu wykonać chodnik.

Swój list autor zaniósł osobiście do Zarządu Dróg Powiatowych. Na potwierdzenie tego faktu uzyskał stosowną pieczątkę z datą 10 listopada 2010 r. Mieszkaniec ulicy Szymanowskiego był bardzo skrupulatny i kopię swojego pisma dostarczył do Urzędu Miasta i na ten fakt otrzymał pieczątkę Kancelarii Ogólnej .

Gdy przez kolejnych siedem miesięcy nic się nie działo wnioskodawca osobiście udał się na ulicę Bydgoską do Zarządu Dróg Powiatowych. Rozmawiał z dyrektorem technicznym tej instytucji, który obiecał rychłe zajęcie się sprawą. Na potwierdzenie odbytej rozmowy dyrektor techniczny złożył swój podpis i opatrzył datą 9 czerwca 2011 r.

Nie wiem, czy likwidacja trawnika i wykonanie chodnika jest zasadne. Sytuację w tym miejscu udokumentowałem robiąc kilka zdjęć. Oceńcie Państwo sami.

Dla mnie ważne jest coś innego - stosunek urzędnika do obywatelskiego wniosku. Minął rok od złożonego wniosku, a Zarządu Dróg Powiatowych nie udzielił odpowiedzi. Wnioskodawca chce mieć chodnik,
a obowiązkiem samorządowego urzędnika jest ustosunkować się do sprawy.

Oczywiście odpowiedź może być różna (nie zrobimy chodnika bo...., zrobimy chodnik po 2015roku itd. itp.), ale musi być. To jest elementarz publicznego, a zwłaszcza samorządowego działania.

I co pozostaje obywatelowi? Zacisnąć pięści i zęby z bezsilności? Ten próbuje jeszcze kolejny raz zwracając się tym razem do dziennikarza obywatelskiego.

I jak Państwo myślicie – będzie odpowiedź? 

Zdjęcia

  • ...
  • scan pisma do Zarządu Dróg Powiatowych sprzed ponad roku
  • klomb zamiast chodnika na ul. Szymanowskiego
  • ul. Szymanowskiego od strony Wieniawskiego
  • ul. Szymanowskiego od strony Wieniawskiego
  • I trzeba przejść na drugą stronę mimo braku przejścia ( tylko dlaczego na ukos?)
  • Zarząd Dróg Powiatowych jest jednostką organizacyjną Powiatu Stargardzkiego
  • Zarząd Dróg Powiatowych w Stargardzie ul. Bydgoska 13/15
e-mail: krzysztof_zyto@wp.pl
krzysztof żyto
Autor:krzysztof żyto

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Marcin Dworzyński
Marcin Dworzyński wt., 2011-12-27 12:07

Przypomina się historia, jak

Przypomina się historia, jak na jednej ze stron urzędowych widniał błąd ortograficzny. Pojawił się na ten temat u nas artykuł i błąd zniknął po pięciu minutach. Tym artykułem możemy sprawdzić, czy ZPD także nas odwiedza ; )
Panie Krzysztofie, Pani Natalio, ogromne brawa za podjęcie tematu!

amigo
amigo wt., 2011-12-27 14:07

Dlaczego mieszkaniec ulicy

Dlaczego mieszkaniec ulicy Szymanowskiego nie złożył zażalenia na ZDP do starosty na podstawie art. 37 KPA ? Jeśli ktoś ma podobne problemy, chętnie pomogę (pisać na priv)

yeti
yeti śr., 2011-12-28 13:21

Tu nie ma o czym myśleć

ponieważ nie jest to temat na przeprowadzenie sondażu. Opinie MM-kowiczów nic nie zmienią. Podobnie jak amigo polecam lekturę KPA ( Kodeks Postepowania Administracyjnego). To podstawowy akt prawny z którym warto się zapoznać - przynajmniej w części przydatnej w zakresie urzędowych odpowiedzi. Chciałoby się powiedzieć - KPA to elementarz w wyżej opisanych i podobnych sprawach. Polecam.

Kyle
Kyle czw., 2012-01-05 12:49

rozumiem, że za czasów

rozumiem, że za czasów urzędowania autora podległy mu ZDP traktował obywatelskie wnioski bardziej odpowiedzialnie ...