Niebezpieczna kładka rowerowa w drodze na Miedwie
Kładka rowerowa jaka wiedzie do jeziora Miedwie jest bardzo niebezpieczna. Obecnie cała jest pokryta grubą warstwą lodu który jest bardzo śliski. Kładka sprawia poważne zagrożenie z taką powierzchnią dla osób na rowerach. Lód jest bardzo śliski i już dobrze rozjeżdżony przez jednoślady. Warto może coś z tym zrobić, zanim stanie się jakiś nieszczęśliwy wypadek – a obecnie o to jest tam bardzo łatwo, szczególnie po zmroku.
Link do całego tematu z problemem w dziale infrastruktury rowerowej: http://www.active.vot.pl/dialog/index.php?topic=1107.0
Czy ktoś już jechał tamtą drogą?Zzapraszam do opinii na MM oraz na podanym adresie forum Stargardzkiego Active.
























Kontakt:
Jadąc rowerem po lodzie można
Jadąc rowerem po lodzie można stracić panowanie i uderzyć głową w barierkę. Dopiero wtedy podjęta zostanie interwencja.
Bardzo dziękuję za ten artykuł.
Stargardzkie Porozumienie Rowerowe we wrześniu 2008 roku w liście otwartym do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wystąpiło o zmianę koncepcji przejazdu przez drogę S-10 jadąc ścieżką rowerową ze Stargardu do Zieleniewa i Morzyczyna . Proponowaliśmy budowę przepustu pod drogą - identycznego jak w Motańcu pod przywołaną drogą S-10.
Wskazywaliśmy na niecelowość budowy kładki oraz zastosowanie stromych podjazdów i zjazdów, które będą bardzo niebezpieczne. Ponadto podkreślaliśmy niemożliwość przejazdu kładką przez dzieci i osoby niepełnosprawne.
Zamieszczone przez autora artykułu zdjęcia potwierdzają w 100% nasze obawy o bezpieczeństwo jazdy.
Obecnie skierujemy kolejne pismo do GDDKiA w Szczecinie i zapytamy w jaki sposób zamierzają zapewnić bezpieczny przejazd przez kładkę rowerzystom i innym użytkownikom ścieżki rowerowej właśnie w okresie zimowym.
Mirosław Mazański - SPR
jestem rowerzystą od dziecka
jestem rowerzystą od dziecka i muszę powiedzieć że co niektórzy przesadzają. Po pierwsze po oblodzonej nawierzchni jeździłem nie raz (nawet skakałem) i jak do tej pory RAZ tylko wywinąłem "orła" i to przez skakanie a nie jadąc, więc jak się chce to się da, wystarczy nie wykonywać gwałtownych ruchów. po drugie przepust. uważam że w tym miejscu nie zdało by to egzaminu ponieważ nie było by gdzie odprowadzać wody. przy motańcu przepust jest na wzniesieniu i tam z wodą może nie być problemu.
Scisnął mróz to i lód sie
Scisnął mróz to i lód sie pojawił. Ale swoją ciekawa jestem czy na Zachodzie tak zwane słuzby odśnieżają/odladzają też ścieżki rowerowe?
Pamiętaj noe nie każdy jest
Pamiętaj noe nie każdy jest takim sprawnym kierowcą jak ty. Chodzi tutaj o sam fakt że jeżdżą osoby starsze i młodsze a 90% niedoświadczonych - tam na górce złapiesz poślizgi walniesz głową w barierkę to będzie nawet możliwy wypadek śmiertelny. Ja jechałem po tym locie ślizgiem ale oczywiste jest że chyba w jeździe rowerem mało co mnie może już zaskoczyć, trzeba myśleć o większości innych osób. Choć nocą pewnie i było by tam po mnie na tym lodzie bo ma bruzdy.
Chodzi nie o wszystkie drogi - na płaskim wywrócisz się to raczej nic się nie stanie - co innego tam na górce gdzie lecąc w bok są stalowe wysokie barierki
Rowerem po lodzie
Z tego co widzę najpierw był problem z braku ścieżki rowerowej,teraz problem z śliską nawierzchnią na kładce.Mało kto interesuje się ścieżką rowerową,tak jak mało kogo oprócz kierowców obchodzą zaśnieżone pokryte lodem drogi.Dobra rada dla kierowców,dostosować należy się do warunków panujących na drodze.Rowerzyści przejeżdżając przez kładkę,rada zejść z roweru i po prostu ją przejść pieszo jeżeli nie czują się państwo pewnie zawsze można podtrzymać się barierki.Bo po co narzekać i ryzykować wystarczy pomyśleć zanim coś się zrobi.
Na zdjęciach rozpoznaje również swoje ślady :D :)
Sam osobiście nie miałem problemu z pokonaniem tej kładki, ani wczoraj i dziś... Na jednym ze zdjęć u dołu widać w jakim stanie są opony w rowerze Autora (?). Jeździć z takimi oponami o tej porze to jak wybrać się z motyką na słońce. Wymieni Pan opony, i powinno być ok ;-) Pozdrawiam
Widać znawcę roweru, a
Widać znawcę roweru, a słyszałeś o oponach slick - to jest bieżnik czołowy o grubości 1,5 w oponie 1,75 a nie zdarta opona (spadek progu to 5 mm). Z boku ma zaczepy. Zapraszam na jakiś wyjazd z Active aby poznać nowy rodzaj opon profesjonalnych na szosy z zaczepami bocznym z czołowym wybrzuszeniem szosowym.
Problemy zerowe z przejazdem miałem - specjalnie nawet hamowałem tylnym aby robić boczne ślizgi.
Chodzi tutaj o bezeceństwo ludzi a nie o to czy wy przechleliście tamtędy bezpiecznie - to nikogo nie obchodzi, obchodzi to aby nie było tam nieszczęśliwego wypadku w przyszłych przejazdach. Ruszcie głowami bo mądry to jest każdy ale nie każdy ma wyobraźnię.
Szczerze ja nie widzę w tym
Szczerze ja nie widzę w tym problemu ... można zejść z roweru i przejść ten odcinek spokojnie ;-) no ale to się tyczy mojej osoby ... Innie osoby mogą mieć poważne problemy z pokonaniem tego odcinka. Lepszym pomysłem było by zrobienie tunelu dla rowerów ... albo tak jak jest teraz + daszek.
Pozdrawiam.
Ty nie widzisz problemy ok
@oclahomapl:Ty nie widzisz problemy ok poradzisz sobie:)
Ale nie można wychodzić z założenie ze na kazdym odcinku trzeba na siebe uwazac bo moga czaic sie jakies pulapki. Po to sie remontuje inwestuje by mieszkancy mieli jakas wygode.
ZWIASTUN
@oclahomapl:Ciekawa kolekcja zdjęć,jak widać podróżujesz po okolicach.Ja także man ogromną kolekcję zdjęć tematy ;ludzie,zwierzęta,zabytki,muzea,przyroda.
wszystko sie zgadza że nie
wszystko sie zgadza że nie każdy jest sprawnym rowerzystą ale jak obserwuję różne fora na MM to co by u nas nie powstało to prędzej czy później znajdzie się powód żeby marudzić że jest coś nie tak. swoją drogą pomysł z daszkiem nie jest zły :D choć ten pierwszy żeby zejść z roweru też nie jest taki głupi. w końcu jeździmy w tamtym kierunku raczej dla przyjemności a nie na czas i pokonanie kładki w 5 min(pieszo) zamiast 1 min (jadąc) nie powinno przysparzać większego problemu NIKOMU :D CIESZMY SIĘ ŻE NIE MUSIMY POKONYWAĆ 10-tki PO PASACH BO WTEDY PRĘDZEJ SKOŃCZYŁO BY SIĘ TO NIESZCZĘŚCIEM!
Widać znawcę sprzętu ;)
Tomaszu z mojego ulubionego osiedla Chopina ^_^ ! Co do opon przyznam Ci rację- możliwe, nie widać tego na zdjęciach wyraźnie- być może rączki drżały z zimna jak zdjęcie robiłeś. OK.
Ani ja i Ty nie mieliśmy problemu z przejazdem to i Ludzie przecież są na tyle przewidywalni iż wiedzą czego się można spodziewać na drodze zimą, (sądząc nawet po komentarzach) i to jeszcze na kładce z daleka od miasta :) Każdy da sobie na tej kładce radę, jeden zejdzie z roweru - naprzeklina przeprowadzając rower na drugi koniec pojedzie dalej, zapominając o całym incydencie ( - No chyba że jest jakis paranoik kóry przez całą jazdę drży bo kładka była oblodzona. ? )Drudzy znowu czyli jak ja,Ty czy ktoś lepszy we wszystkim od nas przejedzie i dodatkowo sprawdzi swoje umiejętności manewrowe ;). Zostaw jakiś namiar bo wyglądasz na prawdziwego rowerowego speca, a ja chciałbym aby mój rower - dokładniej chodzi o układ łożyskowy i hamulce tarczowe. odzyskał dawną szybkość i sprawność - HELP ^_^
Do wszystkich krytykujących tych, co krytykują kładkę.
Inaczej byście podeszli do sprawy znając jej kulisy. Juz na etapie projektu były interwencje z organizacji pozarządowych, mające zwrócić uwagę GDDKiA na zagrożenia mogące powstać przy okazji budowy kładki o tak wysokim nachyleniu. Oczywiście GDDKiA wie lepiej.
Sczególnie osoby starsze i dzieci mogą mieć problem z podjazdem a są oni równoprawnymi uczestnikami ruchu.
A tym, sugerującym zejście z roweru proponuję, gdy będą stac na skrzyzowaniu samochodem, wysiąść i przepchac go własnoręcznie na druga stronę.
Jeżeli już coś budujemy, to z głową, i narzekactwo nie ma tu nic do rzeczy. Tylko dlatego, że coś powstało nowego mam podchodzić do tego ślepo i bezkrytycznie?
Wiesz, zazwyczaj wszystko co
Wiesz, zazwyczaj wszystko co powstaje jest dobre. Kładka też jest fajna na lato, nawet świetna dla osób wieku średniego. Ale teraz nie trzeba być geniuszem że gdy spadnie śnieg lub nie daj panie deszcz i przyjdzie mróz to podjazd i zjazd będzie katastrofą.
Myślę że nie ma co komentować tego artykuły bo jest on informacją. SPR się zajmie tą sprawą a o wynikach może napiszą nowy artykuł.