Nie tędy droga, czyli jak handlować na chodniku
Od kilku dni możemy się cieszyć nowym - niezbyt długim, ale komfortowym - fragmentem ścieżki rowerowej łączącym ul. Przedwiośnie z ul. Pogodną.
Jednak radość ta nie trwała zbyt długo bo wraz z nową drogą ustawiono pawilony handlowe sprzedające kwiaty i znicze. A ich właściciele rozpoczęli ekspozycję swoich towarów na przyległym chodniku. W ten sposób, że zajęta została prawie cała jego szerokość. Pieszy chcąc - nie chcąc musi wkroczyć na zarezerwowany dla cyklistów pas.
Handlowcy nie widzą w swoim działaniu nic złego. Przecież piesi mają jeszcze dobre 2 m obok - mówi jedna ze sprzedawczyń. Tak, owszem, ale obok jest ścieżka rowerowa przeznaczona - jak sama nazwa wskazuje dla rowerów. Ta sama pani usprawiedliwia się tym, iż sprzedawcy obok też wystawiają kwiaty przed sklep.
Zgodnie ustawą o drogach publicznych za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi pobiera się kary pieniężne w wysokości ustalanej przez organa samorządu terytorialnego.



























Kontakt:
niedawno tamtędy jechałem,
niedawno tamtędy jechałem, faktycznie sprawia to utrudnienia dla pieszych i rowerzystów
No co ty?
@tomeh:Gdyby nie twój kometarz - nie dałbym wiary artykułowi, ani tym bardziej zdjęciu. Dzięki, żeś swym wpisem utwierdził mnie w tym co czytam.