drukuj

"To nie nasza wina, to oni" - czyli ciąg dalszy perypetii z zalaną drogą do Kluczewa

Wystarczyło, że śnieg zaczął topnieć i na wybudowanej kilka miesięcy temu drodze zrobiło się jezioro

Na kilka dni trzeba było ją zamknąć.

Nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za to, że w czasie roztopów zalało nowo wybudowaną drogę prowadzącą do terenów przemysłowych w Kluczewie.

Projektant twierdzi, że winna jest niedrożna sieć melioracyjna. Dzierżawca pól uważa, że zawinili projektant i wykonawca.

 

– Nikt nie pomyślał o tym, że na tej trasie jest duży spadek – mówią kierowcy. – Nie podniesiono terenu. I dlatego w tym dole zebrała się woda. Droga powinna być wyżej.

 

Przedstawiciele projektanta, wykonawcy i miasta spotkali się, by ustalić przyczyny zalania drogi. W czasie roztopów cztery doby była nieprzejezdna.

 

– Tam jest stary układ melioracyjny – mówi Jakub Majerski z wydziału inżyniera miasta. – Nie za bardzo jest konserwowany. To może być jedna z przyczyn podtopienia. Zleciliśmy projektantowi, by znalazł rozwiązanie problemu. Czekamy na jego propozycję. Nie odstawimy tego na półkę.

 

Drogę do terenów przemysłowych w Kluczewie projektował szczeciński oddział firmy Transprojekt Gdański. Zlecono jej, by pod jezdnią zaprojektował przepust, który pozwoli na wyrównanie poziomu wody po obu stronach jezdni.

 

– Na razie się z tym wstrzymujemy – mówi Adam Drobiazgiewicz, kierownik pracowni projektowej w spółce Transprojekt Gdański. – Trzeba udrożnić istniejącą sieć melioracyjną, oczyścić kilka studni. Dzierżawca pól ostatnimi laty tego nie robił i sieć przestała odbierać wodę. To na razie lepsze rozwiązanie niż budowa przepustu.

 

Z wersją przyjętą przez projektanta i miasto nie zgadza się dzierżawca pól.

 

– Problem z wodą w tym miejscu pojawił się odkąd jest ta droga – mówi Janusz Krawczak, dyrektor Dutch Farmers w Kluczewie. – Ostatnie podtopienie pól w tym miejscu było 12 lat temu. Na swój koszt położyliśmy tam instalację melioracyjną i problem się skończył. Ten, kto wybudował tę drogę nie zadbał, by wody opadowe były odprowadzane. Ona jest tak ukształtowana, że cały spływ idzie w jedno miejsce.

__________________________________________________________________________

Z pewnością przydadzą Ci się ważne numery telefonów

Zdjęcia

  • Wystarczyło, że śnieg zaczął topnieć i na wybudowanej kilka miesięcy temu drodze zrobiło się jezioro

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
magnus58
magnus58 śr., 2010-03-10 07:31

Typowe w takich przypadkach przerzucanie odpowiedzialności...

i szukanie winnych - tylko nie u siebie. Wszystko wskazuje na to, że wszyscy zapłacimy za czyjąś niekompetencję. Należy w tym miejscu przypomnieć, jak rozpoczynano tę inwestycję. Były przemówienia, wino, szampan. A mówi się, że prawdziwych mężczyzn poznaje się nie po tym jak rozpoczynają lecz jak kończą. Hmmm.....

magnus58
obiektywny
obiektywny śr., 2010-03-10 10:45

taka jest natura ludzka...

że większość nie potrafi się przyznać do winy, już nie wspominając o braku kompetencji, pamiętajmy że w grę wchodzą środki państwowe co lubi rodzić dodatkowe koszta

john
john śr., 2010-03-10 17:33

Kiedy codziennie kładę się

Kiedy codziennie kładę się spać z myślą, że jednak żyjemy w kraju ludzi honorowych, wchodzę na rano na eMeM by jednak się przekonać że jest inaczej.

Brakuje tylko tekstów w stylu skarżypyta i jesteś u pani!

magnus58
magnus58 śr., 2010-03-10 17:40

Honor i odwaga....

....te cechy bardzo po 1989 r. staniały.

magnus58
ypsylon
ypsylon śr., 2010-03-10 20:08

Nie czuję sympati dla Holendra

ale drogę wybudowano chyba wbrew Jego woli, i jak On odwadnia swoje pole to Jego sprawa. Przepust który byłby pod drogą nic by nie dał, bo woda rozlała się nad drogą. Dla inwestora i projektanta to już jest ważniejsza sprawa, zrobić instalacje odwadniającą lub podnieść drogę wyżej. Musicie sami rozstrzygnąć kto dał 4 litery

ypsylon
sulo
sulo śr., 2010-03-10 22:03

Tak buduja drogi Polacy,droga (...),

ciekawe jak to teraz poprawia,kase wzieli,o kant taka droge,niech teraz nowa wybuduja partacze.
(ed.red.)

baca
zwiastun
zwiastun śr., 2010-03-10 22:38

Nic straconego

w czasie lata można błąd projektanta naprawić kolejnymi kosztami.Było by taniej zatrudnić więźniów do wykopywania rowów melioracyjnych jak i bezrobotnych biorących zasiłki.W tej budowie nikt nie przewidział że spadnie tyle śniegu.

ZWIASTUN Jesienne impresje http://www.youtube.com/watch?v=AHNx2ki3-UY&feature=fvwrel
ASER
ASER czw., 2010-03-11 00:14

Jak tak będą wyglądały nasze autostrady

to ja dziękuje, ciekawe co wyjdzie z czasem na nowo otwartej obwodnicy naszego miasta ?

@@@@