Netto wycofał niebezpieczny produkt ze swoich półek
- W imieniu sieci handlowej Netto sp. z o.o. informuję, że w dniu dzisiejszym zapadła decyzja o wycofaniu ze sprzedaży w naszych sklepach środka chemicznego do udrażniania rur "Kret" - napisał Sławomir Nitek, wicedyrektor Netto sp. z o.o. Decyzję podjęliśmy po kontroli Inspekcji Handlowej, która wykazała, iż niektóre tzw. bezpieczne nakrętki, stosowane w opakowaniach "Kreta", nie zawsze spełniają swoją funkcję, w konsekwencji czego dostęp do żrącej substancji może być nie w pełni zabezpieczony.
Umowa zawarta przez Netto z producentem "Kreta" nakładała na niego obowiązek zabezpieczenia opakowań przed przypadkowym otwarciem, np. przez dziecko.
- Chciałbym przy tym podkreślić, że sprzedawany przez nas środek chemiczny "Kret" posiadał wszelkie wymagane przez prawo certyfikaty, dopuszczające go do sprzedaży - pisze dalej S. Nitek. - Inspekcja Handlowa dotąd nie miała zastrzeżeń do sposobu ekspozycji tego środka na półkach naszych sklepów. Jednakże, w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo naszych klientów, po wspomnianej kontroli Inspekcji, postanowiliśmy w trybie natychmiastowym wycofać produkt z sieci Netto.
____________________________________________________________________________
O sprawie pisaliśmy wcześniej:
MM Stargard: Chłopiec trafił do szpitala po tym, jak w Netto zjadł silny środek chemiczny























Kontakt:
nie pochwalam decyzji
Innym razem przyjda kolejni "rodzice" ze swoja pociecha i wypije maluch np zmywacz do paznkoci,bo "rodzice" w tym czasie beda w innej czesci sklepu ogladac 10 jogurtow zamiast zajmowac sie dzieckiem. I takim sposobem mozna wycofywac wszystkie produkty wlacznie z pieczywem,bo przeciez i tym dziecko moze sobie zrobic krzywde i sie np udusic. Nie wie ktos czy obok w sklepie drogeryjnym dostane Kreta czy bede musial go teraz szukac w innej czesci miasta?
P.S.
Czekam na dalsze wiesci w tej sprawie,a w szczegolnosci na efekty pracy prokuratora.
Nie dajmy się zwariować
Czy po jakimś wypadku samochodowym ktoś podjął decyzję o zaprzestaniu produkcji i sprzedaży samochodów? Stała się wielka tragedia. Ogromnie współczuję maluszkowi i mam nadzieję, że wysiłki lekarzy doprowadzą do szczęśliwego końca tej historii. Żal mi też rodziców, bo również dla nich to traumatyczne przeżycie. Jednak winni są właśnie oni a nie sklep! Tak jak idąc wzdłuż ulicy należy trzymać dziecko za rękę i zwracać baczną uwagę na jego zachowanie, tak należy to robić również w sklepie! Opakowania są kolorowe, maluchy ciekawe świata. Rolą rodziców jest chronić przed niebezpieczeństwem.
siec netto
przeciez tej sieci nie mozna nazwac "marketem"
idac obok stoiska z nabialem,nieraz widac jak w lodowkach obok mleka, znajduja sie jakies chemikalia.
przeciez to sie w glowie nie miesci,a obsluga w tym czasie siedzi na zapleczu i pali papierosy,i do kogo sie z tym zwrocic?
CZYJA TO WINA?
wnioskuje
@eltomasso:ze jestes pracownikiem badz bylym pracownikiem sklepu Netto skoro wiesz kto i co robi na zapleczu? Codziennie robie zakupy w Netto przy Wyszynskiego i nie spotkalem aby chemikalia staly obok regalow chlodniczych z nabialem (lodowek z nabialem na Wyszynskiego nie widzialem ;) ) Wiekszosc mleka stoi w innej czesci sklepu, obok palet z maka i cukrem,a na przeciwko mlecznym oczom usmiechaja sie rogale i inne piekarnicze wypieki ;) Zeby nie bylo,ze tylko chwale to musze przyznac,ze w sklepie przy Wyszynskiego czesto jest balagan na sklepie przez co trzeba uwaznie patrzec pod nogi (duzo lepiej w tej kwestii wypada Netto przy Pilsudskiego - najwyrazniej kierownik bardziej potrafi zmotywowac i zdyscyplinowac personel? ;), na Szczecinskiej nie oceniam,bo tam nie bywam). Co do samej sieci w Polsce nie jest tak zle, nie odbiegaja one od tych w Danii czy Wielkiej Brytanii. Porownujac do innych sieci to jest podobnie jak w przypadku Netto czyli wszystko zalezy od personelu i ich zorganizowania. W jednym jest wiekszy porzadek w innym mniejszy. Z sieci dyskontowych pozytywne wrazenie zrobila na mnie Biedronka na Gdanskiej. Bylem w niej ze 4 razy i zawsze panowal w sklepie lad i porzadek. Lidl natomiast posiada duzo produktow robionych w Niemczech, ktore jak dla mnie w wielu przypadkach sa lepsze jakosciowo od ich polskich odpowiednikow. Dlatego na wieksze zakupy, zwlaszcza jezeli chodzi o chemie czy alkohole wybieram sie do Oder Center w Schwedt. Natomiast jak juz jestesmy przy sklepach tego typu to dodam,ze jezeli chodzi o te wieksze to chyba Kaufland najlepiej jest zaopatrzony w warzywa i owoce w miescie (zreszta to chyba nie tylko moje odczucia,bo zaraz po otwarciu sklepu mozna spotkac przy stoisku warzywnym osoby handlujace na rynku ;) )
Netto
@eltomasso:Czyja wina?Odnoszę wrażenie,że udajesz naiwnego,to przecież wina klienta-zamiast odnieść towar na półkę z powrotem to kładzie gdzie popadnie.Jakbym złapała takiego delikwenta-kazałabym mu posprzątać ku pamięci półkę z tym towarem,który położył gdziekolwiek i tę na,której położył niewłaściwy towar.