Nad Miedwiem odbyły się Mistrzostwa Polskie Strażaków Ochotników
Dziewiąte Mistrzostwa Polski Strażaków Ochotników rozegrane nad jeziorem Miedwie, zgromadziły tłumy.
– To świetna impreza – mówią Teresa i Bolesław Wrześniewscy z Gryfina.– Przejechaliśmy tu specjalnie, by obejrzeć zmagania strażaków. Nie mamy swojego faworyta, kibicujemy wszystkim.
O tytuł Mistrza Polski i prawo startu w Mistrzostwach Świata rywalizowało dwunastu strażaków ochotników, w tym dwóch debiutantów. Zawody zaczęły się od najbardziej widowiskowej konkurencji, która polega na wyrąbaniu siekierą dwóch kieszeni w stojącej kłodzie. Potem zawodnicy muszą umieścić w niej deskę i z jej wysokości odrąbać siekierą wierzchołek. Nowy rekord Polski w tej konkurencji ustanowił Jacek Groenwald z Połczyna, który miał lepszy czas od Arkadiusza Drozdka, dominatora zawodów.
– Jestem z tego bardzo dumny – komentował swoje częściowe zwycięstwo Jacek Groenwald.
Zawodnicy wzięli udział łącznie w sześciu konkurencjach. Dominator Drozdek nie dał za wygraną i już po drugiej wysunął się na prowadzenie. Po raz szósty z rzędu został Mistrzem Polski. Był najlepszy w konkurencjach z siekierą i piłą mechaniczną. Sobotnia wygrana daje mu prawo do udziału w Mistrzostwach Świata, które odbędą się we wrześniu w Holandii. Podobnie jak rok temu, drugie miejsce zajął Marcin Juskowski ze Szkaradowa z województwa wielkopolskiego. Sędziowie przyznali mu 51 punktów. Na trzeciej pozycji z 45 punktami uplasował się Kazimierz Dampc z Czeczewa w Pomorskiem.
Impreza nad j. Miedwie zakończyła się pokazem sztucznych ogni. Jej organizatorami byli zarząd główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, firma Stihl i gmina Kobylanka.

























Kontakt: