Na osiedlu Lotnisko straszą czerwone nosy. Mamy dość
Oprócz wszystkiego co opisałam powyżej, w krajobraz wmalowują się tak zwane czerwone nosy, nazywani przez tubylców menelami. Ich jedyną rozrywką jest przesiadywanie na boisku lub pod sklepem, ewentualnie w tutejszym małym lasku i sączenie napojów mniej lub więcej procentowych.
Od niedawna osiedle zaludnili nowi mieszkańcy, przeważnie osoby starsze, z inicjatywy TBS. I co tu zastali? Wymienionych wcześniej panów pijących niemalże pod ich oknami. Może i nie byłoby w tym nic gorszącego, wszak nieraz możemy zobaczyć mężczyzn spożywających alkohol, tudzież kobiety, jednak kiedy ktoś nie zna umiaru, zaczynają się schody: wyzwiska, przekleństwa, żebranie w stylu postaw piwo i niewybredne żarty.
Ponieważ poza osobami w jesieni życia mieszka tu też mnóstwo młodzieży i dzieci, warto byłoby się zastanowić nad wzmożeniem policyjnych patroli. Pojawiają się tu oczywiście... jak odwożą się, bądź przywożą do/po pracy. I na to idą moje pieniądze???
Pytam, gdzie tu sprawiedliwość, dlaczego to ja nie moge pójść z synem na boisko pograć w piłkę? Dlaczego? Już mówię, bo nie mam ochoty wysłuchiwać podchmielonych "kolorów" i pokazywać takiego obrazu osób dorosłych mojemu dziecku. Do sklepu nie można spokojnie dojść nie potykając się o ich chwiejne ciała. Z drugiej strony skąd oni biorą na to kasę? Ja pracuje jak dziki osioł i choć nie zarabiam mało, to raczej trudno by mi było piwkować całymi dniami.
Chyba miałam mylne zdanie o zapleczu socjalnym tego kraju, no bo skoro tym nierobom tak dobrze sie wiedzie, to pora zacząć żyć na "państwowym garnuszku".
cdn.


























Kontakt:
Dokładnie czytam wszystkie
Dokładnie czytam wszystkie materiały, które tutaj piszą internauci. Rysuje się z nich obraz miasta. Jaki obraz? Osiedli pełnych meneli, lekarzy, którzy nie potrafią leczyć, taksówkarzy, którzy rzęchami łamią wszelkie przepisy. I ciągle pojawiają się pytania o policję. Gdzie jest policja, dlaczego nie widać mundurów w mieście, dlaczego nic nie robią? Przydałby się chyba jakiś wywiad z szefem policji w Stargardzie. Niech się wytłumaczy. Jak nie, to chyba czas na zmiany
ostro ale słusznie. zgadzam
ostro ale słusznie. zgadzam sie w stu procentach
Bo to Polska !
O ile przesiadywanie i picie można nazwać rozrywką, w ich wypadku to już codzienność. Dno społeczne było i zawsze będzie w polsce. Dlaczego np. w innych krajach europy nie widać "meneli"? Właśnie dlatego, że zasiłki i inne świadczenia społeczne są wyższe, a co za tym idzie zostali oni wypchnieci przez społeczeństwo. Co do policji to ja tu problemu nie widzę... Ludzie zawsze wszystko zwalają na policję, a no bo na kogoś w końcu trzeba, chociażby dla zasady. Nie potraficie ludzie sobie nawet wyobrazić co by było gdyby zabrakło tej waszej "policji" na jeden dzień. Myślenie, że menel dostający mandat od razu przestanie pić jest złudne. No niestety fakt jest bezsporny - przydałoby się pozbyć widoku ludzi ulicy, a jak widać liczba ich stale rośnie. Najbardziej irytujący są ci którzy nie robią nic żeby z tego świata uciec. Takie jest moje zdanie.
"Dwie rzeczy są w życiu
"Dwie rzeczy są w życiu bardzo istotne: dobre łóżko i wygodne buty. Człowiek jest bowiem albo w łóżku albo w butach". Ciekawa sentencja:)
To rzeczywistość niestety.....
Wydawałoby się "włodarzom", że żyjemy w pieknym mieście, które jest pełne zabytków i urokliwych miejsc... Prawda wygląda nieco inaczej... bo oto okazuje się, ze osiedle Lotnisko jak i osiedle Letnie ( i nie tylko) pełne jest "niespionizowanego" rodzaju ludzkiego będącego po pokaźnym % . Mało tego, "spionizowany" rodzaj ludzki ma tego DOŚĆ !!! Apel do "decydujących tylko kadencyjnie" ...czas płynie... a dieta nie jest należnością wiekuistą... GO TO WORK !!
Totalny brak zrozumienia...
Nie chodzi o to, by obwiniać kogoś i doszukiwać się winnych. Nikt nie jest w stanie przymusić tych ludzi mandatem do zaprzestania alkoholizowania się-to nałóg i choroba, ale jak wszyscy będziemy zwalać winne na policje i państwo lub bezradnie rozkładać ręcę-to dalej bedzie tak jak jest albo jeszcze gorzej. Tu trzeba myśleć przyszłościowo, bo problem jest złożony. Wkurza mnie to, że na takich nie ma rady, bo jak chce pić to niech chleje i guzik mnie obchodzi za co i za czyje, ale niech to robi sobie w domu swoim lub kolegów, a nie na oczach mojego dziecka. Niech nie zakłócają spokoju, a jak tak bardzo pragna pić pod chmurka to proszę bardzo od tego są ogródki piwne. Poprostu Ci Panowie nie maja kultury osobistej i nie znaja umiaru. Dlaczego mam łożyć na nich? Jak ja potrzebowałam załatwic dotację mieszkaniową to nie dostałam bo o kilka złotych próg przekroczyłam, a oni ciągna ile się da i robią na czarno i nie odprowadzają składek np. na zdrowie tylko, że jak się naćpa to z mojej kasy idzie na jego leczenie... Nic dziwnego, że ja później musze płacić za dodatkowe szczepienia dla dziecka, bo jak marskość wątroby chlora trzeba leczyć... Brak słów!!!
Pod moim oknem na Letnim....
Nawiązując do tytułu właśnie...o godz. 6 rano ( wówczas otwierają sklep, w którym jest piwo i nie tylko), usłyszałam rozmowę.." więzienie to nie problem, bo za darmo jest wyżywienie, opierunek, TV i siłownia..." COŚ JESZCZE DODAĆ.. ? CYTAT: "Nie chodzi o to, by obwiniać kogoś i doszukiwać się winnych. Nikt nie jest w stanie przymusić tych ludzi mandatem do zaprzestania alkoholizowania się-to nałóg i choroba," - i tak MOPS zasiłek wypłaci (po co pracować ) ...wychodzę z psem o 21 - widzę pijanych "bywalców" ...wychodzę o 7 rano ..widzę jeszcze pijanych "bywalców".... oni wogóle nie trzeźwieją... Może odwyk, a potem do pracy ku chwale ojczyzny ?
Ten menel (na zdjeciu)
jest mi bardziej znany z twarzy jak z czterech liter
tam wszyscy piją
nie ma co robić, do centrum daleko, za taxi trzeba dać dwie dychy. Siedzą więc w domach, ciągną browary i wódę i myślą, że są dużo lepsi od kolorów, co pod ich oknami. I że po ich twarzach tego nie widać.
Nie tylko lotnisko.
Taki obraz jest w calym miescie.Ale niestety policja i nawet takie portale nic nie pomagaja i raczej nie pomoga!!!!Nie wiadomo co robic?:///Pisac mozna sobie ile chcemy byc moze wkoncu cos sie ruszy bo milczeniem to tylko problem bedzie narastal.Ostra kazdy sobie wypije raz wiecej raz mniej w domach sama pewnie czasami sobie popijasz wiec przestan mowic ze inni sa tacy sami i ze widac to po ich twarzach.Bo nie o to chodzi w tym temacie,sprawa jest naprawde powazna i cos trzeba z tym zrobic.Jak jeden i drugi nawalony dupek dostanie kare finansowa to zamiast pakowac cwela do pierdla za niezaplacone mandaty powinnien odrobic to spolecznie.
Do czarnego.
Bardzo,ale to bardzo dobrze mowisz.
do ostra
Ostra mnie nie interesuje co i kto pije w domu, dopóki nie musze tego widzieć to mnie to nie obchodzi. Alkohol jest dla ludzi i niech sobie piją-to każdego prywtana sprawa, a to czy ktoś się czuje lepszy czy gorszy to już jego własne, indywidualne odczucie. Mi przyjemności nie sprawia patrzenia jak człowiek stacza się na dno-niech się stacza we własnym M a nie na oczach i uszach mojego dziecka. Ciekawe czy tak samo byś broniła jakby na oczach Twoich dzieci jakaś parka pod sklepem, na ławce pod blokiem lub na boisku "uprawiała miłość"??? Myślę, że byś była zgorszona. Dla mnie jest tak samo z publicznym pijaństwem i całej obrzydliwej otoczce z tym związanej.
Konserwa dobrze mówisz-ja do
Konserwa dobrze mówisz-ja do opieki nawet po rodzinne nie chodzę, bo jak mam wypełnic tą sterte papierów prosząc sie o jałumużną w wysokości kilkunstu złotych to mi sie nie chcę, a oni często oprócz kasy z MOPSu maja renty-skoro jest w stanie chlać dzień w dzień to widać ma zdrowie lepsze od mojego, bo ja po jednym dniu takiego maratonu podejrzewam w ywróciłabym się do góry nogami i z tydzień bym musiała dochodzić, a im czy to słonko czy to deszcz zdrówko dopisuje i w ten sposób moja kasa z podatków idzie na takiego jednego z drugim, a np. matkom z dziećmi lub naprawde schorowanym osobom odmawia się rent i śęwiadczeń, a oni śmieją się nam w twarz!
MOPS
Jeśli chodzi o starych meneli, to winna jest pomoc socjalna. Te pijaczyny dostają miesięcznie po kilkaset złotych zapomogi, podczas gdy potrzebujące kobiety z dziećmi często zaledwie kilkadziesiąt lub nawet kilkanaście. W sytuacji gdy osoby na prawdę potrzebujące pomocy, klepią biedę, ludzie w sile wieku całymi dniami nic nie robią, tylko za nasze pieniądze piją. Ewentualnie dorabiają gdzieś na czarno oszukując skarb państwa, czyli de facto nas - podatników. Pomoc jednostkom, które sobie nie radzą, jest niezbędna i muszą wziąć ją na swoje barki wszyscy obywatele. Ale nie możemy godzić się na to, że za nasze ciężko zarobione pieniądze, jakiś nierób i obibok będzie sobie beztrosko żył i śmiał się nam prosto w twarz.
skoro maja tak dobrze to
skoro maja tak dobrze to prosze sie do nich przyłączyć będą mieli weselej.