Morzyczyn. W amfiteatrze nad jeziorem Miedwie zorganizowano kiermasz świąteczny
Pomysł na zorganizowanie w grudniu kiermaszu na świeżym powietrzu zrodził się w Licheniu, gdzie na wycieczkę udało się Koło Gospodyń Wiejskich z Motańca. Tam jego przedstawicielki, razem z gminnymi urzędnikami wymyślili, żeby w tym roku raz jeszcze zaprosić nad Miedwie mieszkańców.
– Były obawy, bo przecież o tej porze roku nie ma gwarancji dobrej pogody – mówi Beata Radziszewska z Urzędu Gminy w Kobylance. – Ale zaryzykowaliśmy i było warto.
W niedzielę nie padał śnieg, nie było deszczu, a świeciło słońce. To sprawiło, że wczesnym popołudniem do amfiteatru w Morzyczynie zjechało sporo osób. Z gminy Kobylanka, ze Stargardu, a nawet Szczecina. Wielbicieli niedzielnych spacerów nad jeziorem nie brakuje nawet jesienią czy zimą, a tutaj dodatkowo mogli obejrzeć i kupić świąteczne ozdoby, a także zjeść paszteciki czy pierogi, które przygotowały gospodynie z gminy Kobylanka. W niespełna godzinę po pierogach nie było już śladu.
– Nie wiedzieliśmy czy będą chętni na jedzenie w taką pogodę, a okazało się, że stoisko było oblegane – cieszy się Danuta Głodała z Motańca.
Równie dużym wzięciem cieszyły się świąteczne stroiki, które kosztowały 10-20 złotych, kartki i bombki. Swoje stoiska miały nie tylko koła gospodyń wiejskich z Motańca oraz Morzyczyna i Zieleniewa, ale także szkoły z Kobylanki, Kunowa i Reptowa.
– W tym roku wystawiły się koła gospodyń i szkoły z gminy Kobylanka – mówi Beata Radziszewska. – W przyszłym roku może zaprosimy też innych. Oby tylko pogoda znowu dopisała.
W muszli koncertowej z kolędami i pastorałkami wystąpiła grupa Sześć złotych ze Lwowa. Zaprezentował się też zespół ludowy Kalina z Kobylanki i stargardzki chór Cantore Gospel.

























Kontakt: