drukuj

Morzyczyn. Artyści z Polski i Niemiec pracowali przez dwa tygodnie

Małgorzata Chmielowska z Koszalina (z prawej) i Wiesława Burnat z Przecławia zachwalały klimat jaki panował podczas pleneru. – Nad Miedwiem bardzo przyjemnie się tworzy – mówią zgodnie

Wczoraj wieczorem zakończyły się Międzynarodowe Warsztaty Artystyczne. Artyści z Polski i Niemiec intensywnie pracowali przez dwa tygodnie.

Pokłosiem warsztatów artystycznych, które nad jeziorem Miedwie odbyły się już po raz ósmy, były głównie obrazy. Ale artyści tworzyli też rzeźby, płaskorzeźby, a nawet muzykę. Jednym z uczestników
pleneru był Jarosław Mielcarek, kompozytor.

– Wyrzeźbiłam portal nad drzwi i namalowałam sześć prac olejnych – podsumowuje Małgorzata Chmielowska z Koszalina. – Starałam się oddać w nich wspaniały nastrój, jaki jest nad jeziorem Miedwie.

Tegoroczny plener odbywał się pod hasłem „Miedwiańskie Impresje Chopinowi". Każdego dnia jego uczestnicy słuchali muzyki Fryderyka Chopina i poznawali jego twórczość. Potem kilka godzin dziennie tworzyli, uwieczniając urokliwe zakątki Miedwia.

– Pogoda nam nie dopisała – stwierdza Wanda Żychniewicz, prezes Stowarzyszenia Artystycznego Integracji Europejskiej, organizator pleneru. – Ale gdy padał deszcz, pracowaliśmy pod parasolami. Mimo wszystko z efektów naszej pracy, jesteśmy bardzo zadowoleni. Wspólnie stworzyliśmy sto prac.

Stałymi uczestnikami pleneru było piętnastu malarzy i rzeźbiarzy ze Stargardu, Szczecina, Koszalina oraz z pięciu artystów z Niemiec. Każdego dnia do malowania przyłączali się artyści ze Stargardu i okolic.

– Atmosfera była wspaniała – podsumowuje Martha Irene Leps, artystka z Niemiec. – Stworzyłam tutaj kilkanaście prac. Miedwie ma niepowtarzalny nastrój, który inspiruje do pracy artystycznej.

– Mnie inspiruje już od ośmiu lat – mówi Janina Brzezińska, szczecińska malarka. – Malowałam pejzaże, dziewczyny puszczające wianki na wodę, wierzby nawiązujące do Chopina.

Ósmy raz w warsztatach uczestniczyła Tunia Korniak z Kołbaskowa.

– Malowałam to, co najbardziej lubię – mówi artystka. – Łódki, pejzaże, ptaki na pięciolinii. Wszystkie prace, które powstały nad Miedwiem podczas pleneru, można było wczoraj oglądać w muszli koncertowej, gdzie zorganizowano wystawę. Potem trafią one do galerii SAIE w Szczecinie oraz do sponsorów.

Zdjęcia

  • Małgorzata Chmielowska z Koszalina (z prawej) i Wiesława Burnat z Przecławia zachwalały klimat jaki panował podczas pleneru. – Nad Miedwiem bardzo przyjemnie się tworzy – mówią zgodnie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tomeh
tomeh pon., 2010-08-16 13:13

Szkoda że nie wiedziałem o

Szkoda że nie wiedziałem o tym wcześniej, z chęcią bym podjechał zobaczyć ich rpace.

john
john pon., 2010-08-16 14:39
tomeh
tomeh pon., 2010-08-16 16:36

przeoczyłem, nie wszystko

przeoczyłem, nie wszystko czytam też. Bardziej wybieram po obrazkach co poczytać niż po tytułach. Ale to nic, jest to chyba cykliczne - było i rok temu to będzie i za rok (mam nadzieję).