drukuj
Maszty do anten telefoni komórkowej już są na bloku przy Tańskiego. Będziemy o tym pamiętali podczas wyborów
Utworzono: 15-07-2009, godz. 07.45, Ostatnia aktualizacja: 15-07-2009, godz. 10.22
Członkowie Rady Osiedla nawet nie chcą się podać do dymisji, tak bardzo zależy im na diecie 120 zł miesięcznie. Zabrali ludziom mieszkania, bo przecież nikt tego badziewia z antenami nie kupi, tak jak na Struga. Pani z Rady chwali się, że ma 3 telefony w Plusie (na rzecz tej firmy są anteny). Rządzący nami, którzy zgodzli się na to niech pamiętają, że powinni reprezentować nasze interesy a nie swoje widzimisie. Przy najbliższych wyborach Was zweryfikujemy



























Kontakt:
Wielkie brawa również za
Wielkie brawa również za Twoją nieświadomość;) nie wiem czy wiesz, ale promieniowanie POD antenami sięga około 1,5 - 2 m. a skoro anteny tam mają też być, to wszelkie normy spełniają, więc nie wiem o co chodzi. Strach wynikający z niewiedzy?
Zresztą - mnie to zawsze dziwi - zasięg chcą mieć wszyscy, wszyscy mają conajmniej po jednej komórce, jak pół godziny zasięgu nie ma to już apokalipsa, ale anten to nikt widzieć nie chce...
PS: jak komuś przeszkadzają stacje BTS/NodeB - polecam zainteresować się Femtokomórkami.
Słowo pisane nie dla każdego jest zrozumiałe
Nic nie pisałem o promienowaniu pod antenami. Pisałem o spadku wartości mieszkań pod antenani i lekceważeniu mieszkańców.
a dlaczego jest spadek
a dlaczego jest spadek wartości mieszkań? bo ludzie boją się promieniowania.
a to 'lekceważenie mieszkańców' - ten sam powód - to praktycznie oczywiste, że mieszkańcy by to zablokowali...
Demokracja a nie zaoczne decyzje...
Wszak mamy państwo prawa. Jasne jest to, że za dzierżawę powierzchni dachu pod anteny są profity z których skorzysta właściciel budynku, że telefonia komórkowa współuczestniczy w jakimś procencie w konserwacji dachu... nie podlega dyskusji jednak to, że tak poważne decyzje podejmowane są w niedemokratycznych okolicznościach... Gdyby to była wspólnota mieszkaniowa to konieczna byłaby Uchwała w powyższej sprawie. Jak widać bzdurne tematy - zmiana nazwy osiedla - są ważniejsze i wymagaja głosu ludu.... śmieszne !
Szanowny pracowniku telefoni komórkowej
my naprawde nie boimy sie promieniowania od anten. Nasze mieszkania sa BEZWARTOŚCIOWE, tak jak ma to miejsce z mieszkaniami przy ulicy Struga. Jeśli jest Pan choć troche kumaty, to Pan zrozumie
xanat
dzięki
Po pierwsze - niestety muszę
Po pierwsze - niestety muszę Pana rozczarować, pracownikiem żadnego z telekomów nie jestem i nie byłem, więc Pana stereotyp, że ktoś wypowiada się nie krytykując masztów jest automatycznie pracownikiem któregoś z operatorów jest bezzasadny.
Po drugie - Napisał Pan, że dane mieszkania stają się lub są (jeśli mówimy o wspomnianym bloku na ul. Struga) bezwartościowe - czy poprawniej - znaczny spadek wartości. Niestety - nie widzę innego powodu niż nadajniki i promieniowanie.
Po trzecie - nie wiem, czy zgadzając się na umieszczenie nadajników Polkomtela na budowli wspomniana w artykule Rada miała do tego uprawnienia czy nie - jeśli nie, to jest to w interesie mieszkańców, by to zablokować/oprotestować. Jeśli tak - to uczynili to zgodnie z uprawnieniami i nie widzę problemu.
Z całym szacunkiem,
Pozdrawiam. :)