Mały konkurs o Stargardzie nr 87 - rozwiązanie. Obejrzyj historyczne zdjęcia
Klub został założony 9 marca 1959 roku z inicjatywy działaczy i sympatyków sportu pływackiego: Jerzego Zajączkowskiego, Mariana Tymaszuka, Stanisława Mazańskiego, Leopolda Paszczaka, Mariana Książyńskiego czy doktora Eugeniusza Barełkowskiego.
Działalność klubu oparta została na kilkunastu zawodnikach byłej sekcji pływackiej KKS Błękitni oraz Młodzieżowej Szkółki Pływackiej.
Zarząd klubu od początku potrafił połączyć zapał działaczy z umiejętnościami kadry trenersko-instruktorskiej. Dopełnieniem tego, było wykorzystanie doskonałych warunków do uprawiania pływania jakie stwarzał obiekt przy ul. Szczecińskiej.
Już po dwóch latach swej działalności, o pływakach ze Stargardu zaczęło być głośno
w Polsce oraz w Niemczech, Austrii, Czechosłowacji, Finlandii.
Ukazujące się notatki i reportaże prasowe w "Przeglądzie Sportowym", "Sporcie" czy "Sportowcu", stawiały klub w rzędzie najlepiej pracujących w kraju. Do historii przeszły pojedynki pływaków ze Stargardu z pływakami ze Szczecina, w których zwyciężali
z reguły nasi zawodnicy.
Pierwszoplanową postacią wśród kadry trenerskiej był Kurt Zombek, który właśnie wtedy odkrył i oszlifował największy diament w kolekcji Neptuna. Był nim dwukrotny olimpijczyk
z Meksyku 1968r i Monachium 1972r - Władysław Wojtakajtis.
Inni trenerzy z tamtych lat to Ireneusz Młodzieniak i Wiesław Zieleniewski.
Czołowymi zawodnikami lat sześćdziesiątych byli: Marian Raczyński (to właśnie on niesie flagę klubową), Anna Duczyńska-Daszykowska (na zdjęciu po prawej ręce Raczyńskiego) oraz Elżbieta Gellner-Zombek, olimpijka z Melbourne z 1956 r.(po lewej ręce Raczyńskiego), Zofia Wędzina, Halina Paradowska, Barbara Krajewska, Manfred Depta, Elżbieta Zieleniewska, Kazimierz Marcinkiewicz, Grażyna Klem, Zbigniew i Marian Wojtakajtisowie i inni.
Na zawodach pływackich w tamtych latach zawsze były tłumy, czasem trudno było wetknąć w trybuny przysłowiową szpilkę.
Bardzo długo można by tu wyliczać sukcesy i rekordy sportowców Neptuna. Jednak kto wie, czy nie największym osiągnięciem Neptuna w tamtych latach był fakt, że dzięki prowadzonej przez klub masowej nauce pływania , około 80% stargardzkiej młodzieży umiało pływać, podczas gdy średnia krajowa wynosiła 40%.
24 października 2009 roku w Domu Kultury Kolejarza odbyła się uroczystość z okazji 50-lecia klubu. Spotkało się na niej wielu zawodników i działaczy klubowych z minionych lat. Było wiele wzruszeń i łez.
Klub pływacki Neptun to piękna karta w powojennej historii Stargardu.

























Kontakt:
Duma Stargardu
A jak ja często słyszę z ust młodzieży,że Stargard to dziura. Mamy się czym chwalić tylko o tym nie wiemy tzn. NIEKTÓRZY wiedzą :) I ja też już wiem i jestem z tego dumna. Ciekawe czego jeszcze się dowiem, na pewno to nie koniec. Pozdrawiam radośnie :)
Duma Stargardu
A jak ja często słyszę z ust młodzieży,że Stargard to dziura. Mamy się czym chwalić tylko o tym nie wiemy tzn. NIEKTÓRZY wiedzą :) I ja też już wiem i jestem z tego dumna. Ciekawe czego jeszcze się dowiem, na pewno to nie koniec. Pozdrawiam radośnie :)
Przepraszam,zawiesiło się.
Przepraszam,zawiesiło się.
Agnieszko, właśnie taki jest zamysł tego konkursu....
...aby bawiąc się, poznawać historię miasta.
Jeżeli udało mi się zaciekawić Ciebie piękną historią klubu i wspaniałych ludzi którzy go tworzyli i reprezentowali, to warto było poświęcić trochę czasu na napisanie tego artykułu