drukuj

Mały konkurs o Stargardzie 85. Gdzie to jest?

1964 Stargard

Niedzielny spacer 1964. Kolejna fotka z rodzinnego albumu. Myślę, że łatwizna.

Proszę podać, gdzie została wykonana fotka i co teraz tam się znajduje? Zapraszam do zabawy.

 

 

_________

Zobacz też:

Co Polacy wiedzą o Stargardzie

Zdjęcia

  • 1964 Stargard
emesky
Autor:emesky

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
krzysztof żyto
krzysztof żyto pon., 2010-01-25 11:30

urokliwa fotka :-)

Fotka fajna, oddająca klimat tamtych lat. A miejsce to trawiasty skwerek przy ówczesnej ulicy Buczka, a chłopcy stoją na wprost poczty mając po lewej stronie mleczarnię. Obenie noweczesny ZODIAK. Ciekawe co jest na tej krzywo usadowionej tablicy -chyba nie reklama (bo i czego), a pewnie jakeś hasło propagandowe.

krzysztof żyto
magnus58
magnus58 pon., 2010-01-25 12:28

O ile mnie pamięć nie myli....

@krzysztof żyto:

...na tej planszy był chyba plan Stargardu....

Głowy jednak nie położę.

magnus58
APO
APO pon., 2010-01-25 15:52

Wydaje mi się, że

chłopcy stoją w... Netto przy kasie :-)

emesky
emesky pon., 2010-01-25 16:35

No bardziej przy nabiale i mrożonkach :-) :-)

Tablica w tak oryginalnej pozycji przedstawiała plan miasta.Paździerzowa płyta kolor zielony ogólny zarys miasta ograniczony linią kolejową. Tak jak zauważył p. Krzysztof nie było potrzeby dbania o reklamę.Jedyne akcenty dzisiejszych banerów,reklam spełniały stałe instalacje przestrzenne gloryfikujące, trud ,znój ,jedność,braterstwo nierozerwalnej przyjaźni nas łączącej z organizacjami społecznymi Bratnimi Armiami ( fakt że nie było ich za wiele).A dóbr doczesnych nie było potrzeby reklamować.Np.odkurzacz ALFA K 2 sprzedawał się od ręki.Z napoi Polo Cocta!Lemoniada Mandarynka z Rozlewni na Jagiellońskiej , piwo z Browaru na Klasztornej.Jak ktoś miał pragnienie to kupował to co było akurat w sklepie. Nie było konkurencji więc po co reklama ?No i komu to przeszkadzało?

magnus58
magnus58 pon., 2010-01-25 17:15

A więc dobrze pamiętałem...

...że na tablicy był plan miasta. W połowie lat 60-tych była to moja codzienna droga ze szkoły nr 6 do domu na Starym Mieście. Nieco dalej, przy ulicy Buczka był bar mleczny, następnie kiosk z lodami gałkowymi, podawanymi w prostych waflach oraz saturator z wodą sodową.
Ech, były czasy....

magnus58
APO
APO pon., 2010-01-25 19:03

Na tę szkołę (trochę później) też się załapałem

@magnus58:

Teraz nie ma ani baru, ani lodów, ani saturatora... ani nawet szkoły! Ale kiedyś ludzie też będą coś wspominać z łezką w oku. Ciekaw jestem co to będzie?

yeti
yeti wt., 2010-01-26 08:21

Na Klasztornej

można było też dostać "rewelacyjną" w smaku wodę stołową rozlewaną w szklane butelki z zardzewiałymi kapslami...
Dla tych , którym brakuje owych elementów gloryfikujących nasza bratnią współpracę z jedynymi słusznymi sojusznikami jeszcze coś pozostało na pamiątkę.....i to w samym środku miasta.