drukuj

Małkocin. 3-letnia Angelika wciąż wymaga pomocy, mimo że orzekający twierdzą inaczej

Mała Angelika za miesiąc skończy 3 latka. Jest wcześniakiem. Gdy się urodziła miała zaledwie 615 g i 32 cm

Barbara Młynarska przed trzema laty urodziła dziecko w 24 tygodniu ciąży. Córeczkę udało się uratować, ale jest schorowana. Orzekający o niepełnosprawności uznali, że nie wymaga stałej opieki.

Angelika ma typową dla skrajnych wcześniaków przewlekłą chorobę płuc. Ma też dużą wadę wzroku, minus cztery dioptrie. Wizyta u ortopedy lub neurologa ma wyjaśnić, dlaczego wciąż chodzi na palcach. Dziecko jest częstym gościem gabinetów lekarskich. Matka wozi ją do specjalistów w Szczecinie.

 

– Staram się, jak mogę – mówi Barbara Młynarska z Małkocina. – Kupiłam jej okulary za 300 zł, buty ortopedyczne za 160 zł. Czeka nas jeszcze wizyta u endokrynologa.

 

Pod koniec lutego 3-letnia Angelika stanęła przed zespołem ds. orzekania o niepełnosprawności. Została uznana za niepełnosprawną, ale bez konieczności „stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji”.

 

– Gdyby uznano tę konieczność, przez dwa lata byłoby ubezpieczenie z opieki społecznej – mówi matka. – Teraz powinnam się zarejestrować w urzędzie pracy, żeby mieć ubezpieczenie. Ale co będzie, gdy mnie wyślą do pracy? Będę musiała odmówić i je stracę.

 

Orzeczenie obowiązuje przez dwa lata. Dziewczynka będzie dostawać dodatek, który nie starczy nawet na nowe okulary.

 

– Nie chodzi mi jednak o pieniądze, bo te jakoś się znajdą – mówi pani Barbara. – Ale przede wszystkim o ubezpieczenie. I o to, że na komisji nawet nie zajrzeli w dokumenty medyczne. Kierowali się tylko rozmową ze mną. To chyba coś nie tak?

 

Kobieta odwołała się w poniedziałek od decyzji zespołu.

 

– My jedynie wydajemy orzeczenie o zaliczeniu do osób niepełnosprawnych – mówi Krzysztof Szypowski, przewodniczący powiatowego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności. – Przewodniczącym składu orzekającego jest lekarz, który przyznał dziecku zasiłek pielęgnacyjny. Matka chce zasiłek stały, dlatego odwołała się do wojewódzkiego zespołu.

Zdjęcia

  • Mała Angelika za miesiąc skończy 3 latka. Jest wcześniakiem. Gdy się urodziła miała zaledwie 615 g i 32 cm
od 1.04.2001 w "Glosie Szczecinskim"
Emila Chanczewska
Autor:Emila Chanczewskagg: GG28332404

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
jarzebinka
jarzebinka śr., 2010-03-17 10:35

Śliczna uśmiechnięta

Śliczna uśmiechnięta dziewczynka. Nie zabierajmy jej tego uśmiechu... = (