Lądowisko przyszpitalne w Stargardzie
Każdy mieszkaniec Stargardu w szczególności os. Zachód wie, że lądowisko dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia znajduje się przy zakładzie karnym. Teren ten jest oddalony od szpitala miejskiego o ok. 3 km. Do każdego przylotu trzeba angażować załogę karetki pogotowia jak i straży pożarnej. Sam przewóz osoby, która ma być transportowana drogą powietrzną stwarza zagrożenie dla jej zdrowia i życia, nie wspominając o kosztach angażowania ww. służb.
Zrozumiałym faktem jest to iż takie lądowisko powinno znajdować się przy szpitalu miejskim w Stargardzie. Miejsca na ten cel jest pod dostatkiem. Dlaczego do tej pory nikt nie potrafi tego problemu rozwiązać, dlaczego nikt tym nie chce się zainteresować? Czy aż tak wielkim problemem jest wybudowanie lądowiska wraz z trwającym remontem szpitala?




























Kontakt:
hmm
Jak sam piszesz przewoz moze stwarzac niebezpieczenstwo,a z tego co mi wiadomo to w Stargardzie LPR przylatuje zazwyczaj do wypadkow i stara sie wyladowac w miejscu blisko zdarzenia. Transport pacjentow ze szpitala odbywa sie z 3 razy w roku? Koszt ladowiska to okolo 2mln zl, nasz szpital sie buduje od lat,bo zawsze brakuje pieniedzy. I teraz pytanie. Czy za 2mln zrobic ladowisko + dodatkowe koszty utrzymania czy za te pieniadze zrobic cos "wewnatrz" szpitala?
P.S.
Czy w temacie artykulu nie powinno byc znaku zapytania? ;) Cos mi tu pachnie kampania przedwyborcza. Startujesz? ;)
Skoro liczba lukasa (3
Skoro liczba lukasa (3 pacjentów w roku) faktycznie jest prawdziwa, to jest to chyba mało opłacalne. Chociaż na życiu nie ma co oszczędzać
Bez sensu
Dokladnie, zgadzam się z lukasem. Przecież stargardzki szpital nie jest specjalistyczny, z byle mocniejszym złamaniem i tak czeka każdego Zdunowo.
Rzeczywiście, śmigłowiec stara się zawsze podejmować pacjenta z miejsca zdarzenia, jeżeli nie ma miejsca wtedy przewożony jest na "lądowisko" przy ZK.
Koszt takiej budowy to rzeczywiście około 2 mln zł, wolałbym za te pieniądze doposażyć szpital w sprzęt medyczny z prawdziwego zdarzenia.
Chyba Pan Agrodziński rzeczywiście chce gdzieś starować, pożyjemy - zobaczymy. Ostatnio pisze artykuły mocno krytyczne, podpisując się chyba nazwiskiem przedstawiając zdjęcie, bardzo prawdopodobna kampania za free.
Do malkontentów
Co do stwierdzeń jakobym miał startować w wyborach to satnowczo mówię NIE. Nie interesuje mnie zabawa w politykę na takim poziomie jaki prezentowany jest w Polsce. Co do meritum w przeciągu miesiąca naliczyłęm ok. 3 transportów. Siedzę i liczę :) Nie przesadzajmy z wydawaniem na co inne a popatrzmy na co są wydawane Nasze pieniążki. Uważam, iż wiele było zbędnych inwestycji a kosztowały krocie Pozdrawiam.
po to jest portal
aby wyrazac swoje zdanie i komentowac artykuly. Osoba ktora wypowie sie w Twoim artykule to odrazu malkontent? Dziwne.. Jezeli osoba napisala,ze pomyliles obwodnice z droga dojazdowa tez jest malkontentem? Wracajac do sprawy. Znasz zakres dzialania LPRu? Tak jak napisal ogid, u nas nie ma takich oddzialow by bylo potrzebne ladowisko. W Stargardzie jest cyrk z karetkami ze wzgledu na kase,a dokladniej kto placi za pacjenta (piatkowa Gazeta Wyborcza - pierwsza strona). Za taki transport pacjenta ktos musi zaplacic? Poczytaj o LPR to dowiesz sie kto placi w takim przypadku ;) Fajny masz widok, liczysz wizyty medicoptera - zazdroszcze. Czy jednak na karetce jest napisane,ze przyjechala ona wlasnie ze stargardzkiego szpitala by przekazac pacjenta? TAK, wole by za te pieniadze byly doposazone w odpowiedni sprzet stargardzkie oddzialy. P.S. Jakie szpitalne inwestycje w Stargardzie byly zbedne (oprocz niewypalu z budowa na Pyrzyckim) z Twojego punktu widzenia?
Pozdrawiam
Szanowny Panie lukas... Co do
Szanowny Panie lukas... Co do obwodnicy - droga dojazdowa jest częścią składową obwodnicy. Została wybudowana po to by ułatwić dojazd do Parku Przemysłowego. Po drugie - powiadasz po to jest Portal... Oczywiście - jestem mieszkańcem Stargardu od urodzenia i piszę to co mnie boli... Czy pisząc od razu trzeba mi zarzucać, że robię sobie kampanię? Kompletna bzdura. Po 3 - mam odwagę podpisać się nazwiskiem i prezentować swój wizerunek... Nie byłem i nie będę anonimowy... Po 4 - wskaż mi proszę odnośnik gdzie napisałem o zbędnych inwestycjach szpitalnych? Ja takowego nie widzę... Po 5 - Może to przypadek, że tyle naliczyłem? Budując lądowisko stwarzamy nowe możliwości szpitala. Zaprzeczysz?
Tu ja się włączę w dyskusję.
@Agrodzinski:Droga dojazdowa do terenów przemysłowych na Lotnisku, nie jest częścią obwodnicy S-10.
Aby to uświadomić, celowo podałem inwestorów obu inwestycji.
Niemniej uznanie za próbę pokazania ewidentnych błędów inwestorskich i projektowych.
hmm
1. Na temat obwodnicy odpowiedzial Ci juz Magnus58.
2. Rowniez jestem mieszkancem Stargardu od urodzenia (tylko jakie to ma znaczenie).
3. Slowa pachnie oraz znak zapytania przy slowie "startujesz" oznacza, że zarzucam Ci kampanie? Zapytalem z ciekawosci,bo sie zrobiles aktywny i to w tematyce nie dla wszystkich wygodnej.
4. Czy brak podpisu czyni mnie gorszym i nie upowaznia do tego by nie zgodzic sie z artykulem i wyrazic swoje zdanie?
5. Pisalismy merytorycznie o szpitalu i pieniadzach z tym zwiazanych, wiec dla mnie bylo logiczne, ze piszesz o szpitalnych nietrafionych inwestycjach.
6. To,ze laduje helikopter nie oznacza,ze przylecial po pacjenta ze szpitala (wystarczy,ze nie mogl wyladowac blisko miejsca wypadku).
7. Co z tego, ze stwarzamy nowe mozliwosci. To juz jest polska przypadlosc,ze najpierw cos zrobic,a pozniej myslec i sie glowic co dalej (budowa mostu do ktorego nie ma drogi w Plocku to tylko 1 przyklad z tysiaca innych). Moj komentarz mial na celu uswiadomic Tobie ile statystycznie pacjentow ze szpitali przewozonych jest rocznie helikopterem (nie mowiac o wypadkach), jaki jest koszt ladowiska oraz jakie szpitale staraja sie go zrobic.
Zalozmy,ze mamy ladowisko i co dalej? Nie ma sprzetu odpowiedniego, nie ma lekarzy, a pacjentom w naglym przypadku (ktorych w niedziele, kieruje sie do szpitala w Szczecinie,bo w Stargardzie nie ma odpowiedniego) proponuje sie zaczekac kilka godzin na karetke ktora zawiezie badz mowi ,zeby pojechal we wlasnym zakresie (mowie caly czas o naglym niedzielnym przypadku). Koszt zeby zrobic cos sensownego i do czego by sie przydalo ladowisko idzie w kwoty duzo wieksze niz ladowisko,a utrzymanie ladowiska z ktorego korzysta sie kilka razy w roku tez maly nie jest.
Pozdrawiam
Ja nie neguje ladowiska,ale o takim czyms mozna pomyslec jak juz bedziemy miec szpital jak Lesnej Gorze ;)