Kolejki przed urzędem pracy
Stargardzkim PUP-ie dziennie jest przydzielonych 60 numerków dla chętnych do rejestracji. Jest 5 stanowisk, przy których obsługiwani są rejestrujący się bezrobotni.
Czy wydajność w Stargardzim PUP-u nie jest zbyt mała ? Jedno stanowisko obsługuje 12 interesantów dziennie. Dla porównania PUP-ie w Pyrzycach mamy tylko jedno stanowisko, które obsługuje 15 interesantów dziennie (25% więcej, niż w Stargardzie).
Rejestracja w Stargardzkim Urzędzie Pracy nie należy do przyjemnych wspomnień.
Żeby zarejestrować się jako bezrobotny, musimy najpierw udać się po numerek. Nie myślcie sobie przyszli bezrobotni, że przyjdziecie po śniadaniu o 8:30 i się zarejestrujecie. Najpierw trzeba przyjść o 7:00, żeby stanąć w kolejce, by o 7:45 odebrać numerek (jeśli ich wystarczy) na umówioną godzinę.
Mieliśmy szczęście, dostaliśmy 60 numerek, jesteśmy umówieni na 14:30 i możemy się zarejestrować.
Czy trzeba marnować cały dzień, żeby się tylko zarejestrować do urzędu ? – Tak, tylko w Stargardzkim Urzędzie Pracy. Jednak należy zauwazyć, że "rejestracja w urzędzie nie jest obowiązkowa" (czyt. jak Ci się nie podoba to nie przychodź) - jak poinformowała mnie dyrektorka Stargardzkiego PUP-u.
W Szczecinie kolejek przed PUP-em, nie doznamy. Jest tam 9 stanowisk, które rejestrują bezrobotnych na bieżąco. Nawet jeśli byśmy obawiali się 30 minutowej kolejki, możemy umówić się na rejestracje przez telefon lub Internet.
Pytanie samo się nasuwa, dlaczego takie rzeczy tylko w Stargardzkim PUP-ie ?
Zapytałem się Pani dyrektor Patrycji Gross, dlaczego w Stargardzie nie można telefonicznie umówić się na rejestracje.
"Rejestracja przez telefon nie jest w porządku wobec osób, które jadą wiele kilometrów i czekają w kolejce" – dyrektor PUP Patrycja Gross.
Hmm czy mieszkańcy powiatu stargardzkiego nie mają telefonów ? I czy każdy kto jedzie "wiele kilometrów" do Stargardzkiego PUP-u marzy o tym, aby nie byle gdzie, ale właśnie w PUP-ie "czekać w kolejce"? Tutaj rodzi się pytanie czy takie traktowanie mieszkańców powiatu stargardzkiego jest w porządku?
Myślę, że gdybym miał jechać wiele kilometrów, stać w kolejce godzinę czasu, ryzykując że numerków zabraknie, a potem dostając ostatni numerek spędzić cały dzień w PUP-ie, to wolałbym zadzwonić i umówić się na wyznaczoną godzinę.
Byłem pierwszą osobą, która zwróciła uwagę na ten problem Pani dyrektor. (Trudno mi w to uwierzyć).
Czy nastąpią jakieś zmiany?
Nie.
Pani dyrektor Stargardzkiego PUP-u uważa, że numerki do rejstracji są dostępne od godziny 7:45 do 14. Natomiast brak numerkow o godzinie 9 definuje jako odosobnione przypadki. Uważa zatem, że zarejestrować można się o każdej porze funkcjonowania urzędu, dlatego też nie ma potrzeby zmian w organizacji pracy urzędu.
W tym przypadku widać brak chęci zrobienia czegokolwiek dla bezrobotnych w naszym powiecie. Sama Pani dyrektor najwidoczniej boi się zmian, bo przecież to nic takiego zlecić swojemu podwładnemu by odbierał telefon. Warto zauwazyć, że w Stargardzkim PUP-ie funkcjonują, aż trzy centrale telefoniczne. Funkcjonują dla urzędników, bo mieszkańcy naszego powiatu nie mogą skorzytać nawet z jednej z nich, by zarezerwować sobie numerek do rejestracji. Mam pytanie do Pani dyrektor PUP-u, czy to Pani zdaniem jest w porządku?
Znajdowanie ludziom szukającym pracy rozrywek w postaci kolejek rodem z PRL-u, po staniu w których niekoniecznie dostanie się "upragniony numerek" jest jawnym brakiem szacunku z Pani strony do każdego człowieka, który musiał stać w takiej kolejce. Niech urzędnicy w Urzędzie Pracy zajmą się tym , do czego są powołani, czyli znajdowaniem pracy, a nie niepotrzebnych "rozrywek". Brak zrozumienia petentów przez Panią dyrektor znalazł się w starostwie u Pana Rogowskiego, który zainteresował się tą sprawą.



























Kontakt:
Pozwalniać wszystkich z PUP i
Pozwalniać wszystkich z PUP i potraktować ich tak samo Też słyszałam,że"dziwne rzeczy" się dzieją w tym przybutku beznadziei. Nie wiem po co jest ten urząd skoro łaske robi,że zarejestruje nieszczęśnika bo pracy nie "załatwi".Chyba p.dyrektor nie wie,że człowiek ,który traci pracę (zwłaszcza taki zdrowo po 40,zwłaszcza kobieta)nie ma szans na normalny etat i jest zdołowany.Czuje się niepotrzebny społeczeństwu.A w urzędzie potraktowany jak leser i wróg.
Do mojej przychodni też mogę pójść rano i zarejestrować się do lekarza ale wolę zadzwonić bo w międzyczasie wyszykuje dzieci do szkoły.Jest 21 wiek a urzędy funkcjonują jak (PRL był lepszy bo jak się coś chciało załatwić do nie latało się od ajfasza do kajfasza) brak określenia..
Nie zatrudniać takich ludzi jak STARGUSIA etc...
@Stargusia:Do AUTORA i STARGUSHI : To że nie macie pracy, to nie jest wina Urzędu Pracy, tylko z własnego perfidnego, egocentrycznego lenistwa ! Zamiast siedzieć i zbijać bąki, napiszcie poprawnie CV i list motywacyjny w treści conajmniej tyle wyrazów co wasze wylewne teksty. Ciekawe czy jedno i drugie, będzie takie cwane - a skoro żaden pracodawca się wami nie zainteresował - cóż, najwyraźniej daliście w tej kwestii ciała i tyle. Ale winni są oczywiście inni. :D:D:D:D:D:D:D . Do stargusi : Walczyłaś o obecny system 20 lat temu pi**o !
...
@ZSTwredny:Chłopczyku - z poziomu twojej wypowiedzi wnioskować można jasno i wyraźnie, że poza szkołę podstawową nie wyrosłeś. Potrafisz jedynie obrażać ludzi, a ironii w twojej wypowiedzi nie ma za grosz - to jest zwykłe chamstwo i prostactwo. Nazywanie kogokolwiek słowami powszechnie uważanymi za wulgarne obnaża tylko poziom intelektualny osoby zabierającej głos.
Od siebie dodam, że twój kulawy intelektualnie słowotok nijak ma się do otaczającej nas rzeczywistości. Nie wymagam jednak od ciebie znajomości współczesnych realiów rynku pracy w Stargardzie, gdyż jak mniemam - przerasta to twoje możliwości poznawcze.
A ty czym się na co dzien zajmujesz ?
(edyt.red.)
"Szacunek" dla bezrobotnych
@ZSTwredny:Banda nierobów... Zmawiajcie się na FB
..
@ZSTwredny:Nie wyciągnę z wypowiedzi wrednego, którego nawet nie ośmielę się nazwać "panem", żadnych wniosków. To byłoby nieco złośliwe i całkiem niesprawiedliwe. Jest jeszcze dzieckiem i trudno oczekiwać od niego zdań mówionych z jakimkolwiek sensem. Zatem życzę mu jak najmniej stresów związanych z lekcjami języka polskiego w szkole, które mnie akurat sprawiały wiele radości...
Ach! Ten piękny, wspaniały świat dzieci... beztroski byt, wspaniałe odkrycia, np. zarost na twarzy - nie przejmuj się, z czasem przestaniesz się zacinać ;-) pierwsze erekcje... Tak... dla dzieci świat jest najnormalniej normalny ;-) Później jednak wrzucani metryką w świat dorosłych, zupełnie nie wiedzą jak się zachować, gdzie się spojrzeć, by nie potknąć się o własne nogi ;-) Cóż oni wiedzą o świecie? "Nic... prawie nic... " ;-) A mądrują się na forum publicznym obrażając wszystkich dookoła...
Poniżej zamieszczam odpowiedź
Poniżej zamieszczam odpowiedź Pani dyrektor PUP Patrycji Gross z artykułu MM-ki
http://www.mmstargard.pl/artykul/zapytaj-pup-stargard-slemy-maile-pracodawcom
Anika pyta o podejście do petenta w PUP.
- Jestem ciekawa czemu osoby obsługujące są tak niemiłe, wręcz chamskie? Niestety, muszę tam chodzić i trafia mnie, bo jestem traktowana jak intruz, a w końcu obowiązkiem tych pań jest obsługa interesantów, za to przecież mają płacone!
Patrycja Gross: Osoby obsługujące (domyślam się, że chodzi o pośredników pracy pracujących na parterze budynku) pracują dla państwa w szczególnych warunkach. Też ubolewam nad warunkami lokalowymi i ograniczonymi możliwościami ich poprawy. Rozumiem zdenerwowanie osób, które przychodzą do urzędu i na wąskim korytarzu, CZĘSTO CZEKAJĄ KILKA GODZIN NA OBSŁUGĘ. Często jest tak, iż to swoje zmęczenie i zdenerwowanie wyładowują na pracownikach. I tu pewnie włącza się odruch obronny, innego wytłumaczenia nie znajduję. Oczywiście nic nie usprawiedliwia nieodpowiedniego zachowania wobec klientów. Każdy tak zgłoszony przypadek nie zostaje bez rozpatrzenia. Reaguję zawsze, gdy klient zgłosi swoje niezadowolenie.
Najlepiej zatrudniać kobiety
Najlepiej zatrudniać kobiety w "fabryce garnków" przy ołowiu bez odpowiedniej odzieży ochronnej za przysłowiową miskę ryżu.
A Stargusia zap..już 25 lat a PUP znam z narzekań różnych ludzi.
Za pracę należy się godziwe wynagrodzenie i po okresie próbnym angaż na stałe tak jak mają urzędasy a nie miskę ryżu co w przekładzie na polski talerz kartofli.Jak nie masz pleców ani szczęścia to najlepsze wykształcenie nie pomoże.
Wredny powiedz tak 50-latkowi,który został"zredukowany"(jeśli będzie już na dłuższym bezrobociu) to możesz dostać po gębie albo...
12 osób dziennie czyli jedna na 30 min
12 osób dziennie czyli jedna na 30 min ... takie rzeczy tylko w państwowych urzędach, to nawet prywatny lekarz przeznacza tylko 15-20 min na pacjenta
Nie walczyłam o razwalanie
Nie walczyłam o razwalanie wszystkiego w peżyne ani grabierz mienia państwowego,o biurokracje i wyzysk. Nie walczyłam również o to,żeby jedni przymierali głodem a drudzy nie wiedzieli co z kasą zrobić(do niedawna mówiło się,że pierwszy milion trzeba ukraść a teraz coś gadają o łapówkach).
Nie walczyłam też o to,żeby mi ktoś mówił jak mam żyć,ubierać się ani o to że ślimak ma być rybą a marchewka owocem i że polskie stocznie sa do bani.
To co w tym kraju i na świecie się dzieje to nie jest normalne ale Polacy przodują we wszystkim co najgorsze chociaż uważają się bardziej katoliccy niż papież. No i mamy to co mamy a jednostki nie mogą nic zmienić tylko ponarzekać ...albo zjednoczyć się.
Sorry nie na temat ale wkurzona jestem od wczoraj.
Ta kobieta musi być dobrze "usadowiona"
Jedno jest pewne - nie nadaje sie na to stanowisko. Życzę Jej aby kiedyś i Ona stanęla w takiej kolejce
Zachęcam do przeczytania
Zachęcam do przeczytania komentarzy jak i dodania swojego na temat stargardzkiego PUP-u na poniższym portalu.
http://www.jakoscobslugi.pl/obserwacje/firma/1017,PUP_Stargard_Szczecins...
jeśli chodzi o kończenie się
jeśli chodzi o kończenie się numerków o 9.00 to nie jest to odosobniony przypadek, jak twierdzi pani dyrektor-tak jest chyba za każdym razem. Przyszło mi niedawno także mieć do czynienia z tym urzędem i
numerki skończyły się o 8.00!
Walka z bezrobociem w Stargardzie
Całkiem świeży z 29.11,przykład walki z bezrobociem "Made in Rada Miasta Stargard".
http://www.stargard.pl/uchwaly/2011/2011-11-29/uxii-144.pdf
Załącznik do
Załącznik do załącznika,gratulacje.Do diabła ze skwerem jest tyle innych potrzeb.A co ma WUP do indywidualnego nauczania czyżby bezrobotni na szybkiego będą przekwalifikowani na wysokiej klasy specjalistów w zakresie pedagogiki specjalnej?!
Jestem szarym obywatelem i nic z tego nie kapuje.
W dobie poważnego kryzysu w fontannie iluminacja jest tak potrzebna jak dziura w moście!!!
W naszym mieście nie ma pracy dla kobiet a jeśli jest to za 5zł za godz. na 3-4 h i jeszcze na telefon oczywiście bez żadnej umowy.
Zwiększenie wydajności Urzędu
Zwiększenie wydajności Urzędu Pracy oraz zlikwidowanie kolejek.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Kilka-klikniec-zamiast-kolejki-w-Urz...
PUP STARGARD
Niestety i ja mogę narzekać na urzedników. Bardzo niska kultura i brak szacunku dla petenta, niech pani dyrektor wezmie sprawy w swoje rece bo inaczej bede uwazal ze jest takiego samego pokroju jak jej podwladni. Bylem swiadkiem jak dwie panie przyjmujacych petentow klocily sie przy wszystkich o to ze jedna ma wiecej petentow do obsluzenia od drugiej, co jak co ale nie przy ludziach takie cuda robic. Mam nadzieje ze cos sie w koncu ruszy po tej interwencji.
Z jakiej partii jest Pani
Z jakiej partii jest Pani dyrektor Patrycja Gross?
Czy w Twoim świecie wszyscy
@Helmut Rura:Czy w Twoim świecie wszyscy są partyjni ?
PO
@Helmut Rura:W ostatnich wyborach samorządowych Pani dyrektor Patrycja Gross, startowała do rady miasta w okręgu nr 3, z miejsca nr 5, na liście nr 4 - Komitet Wyborczy Platforma Obywatelska RP.
Teraz rozumiem dlaczego
@Rozwadowski:Teraz rozumiem dlaczego prawie wszyscy pracownicy PUP mają wyższe magisterskie wykształcenie, a Pani dyrektor takiego nie potrzebuje :)