Kobylanka. Rowerzysta odsapnie na ławeczkach
Ścieżka rowerowa ma długość 6755 metrów i jest szeroka na 2,5 metra. – Bardzo fajnie, że na trasie są miejsca postojowe – mówi pan Roman, cyklista z Zieleniewa. – W ogóle dobrze, że taka trasa dla rowerzystów powstała. Jest bezpieczniej niż przedtem, kiedy jeździło się z autami.
– Komfort jazdy jest nieporównywalny z tym co było – dodaje pani Kazimiera, rowerzystka z Motańca. – Jeżdżę rowerem codziennie. To wspaniały relaks.
Na całej trasie zbudowano pięć miejsc postojowych. To ładne zatoczki wyłożone polbrukiem. Postawiono tam ławki, a także stojaki na rowery. Każdy może pomieścić cztery jednoślady. Tuż przy ławkach są śmietniki. W Zieleniewie droga dla rowerzystów łączy się ze ścieżką rowerową biegnącą wzdłuż byłej drogi krajowej nr 10 do Stargardu.
– Ta inwestycja jest dopiero pierwszym etapem budowy ścieżki rowerowej na trasie ze Stargardu do Szczecina – mówią pracownicy urzędu gminy w Kobylance. – Ten prawie siedmiokilometrowy odcinek ścieżki kosztował grubo ponad dwa miliony złotych.
Inwestycja została dofinansowana z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2007-2013. Dofinansowanie wyniosło prawie 950 tysięcy złotych. Wykonawcą robót była firma Strabag, oddział w Stargardzie. Ścieżkę rowerową otwarto uroczyście w niedzielę. Byli obecni cykliści, a także przedstawiciele gminy i urzędu marszałkowskiego. Otwarcie było połączone z imprezą plenerową zorganizowaną przez Lokalną Grupę Rybacką Sieja.


























Kontakt:
Wielkie brawa za tę
Wielkie brawa za tę inwestycję. Ciekaw jestem kiedy planowane jest zbudowanie dalszego odcinka do Szczecina-przydałby się. :)