Kluczevia Stargard - Sparta Węgorzyno 7:0
Kolejne wysokie zwycięstwo odniosła stargardzka Kluczevia. Tym razem lider 7:0 rozgromił ostatnią w tabeli Spartę Węgorzyno, a hat-trickiem popisał się Łukasz Rdzeń. – To był mecz do jednej bramki – ocenił trener gospodarzy, Marcin Narkun. – Taki wynik to i tak najniższy wymiar kary dla Sparty, bo zmarnowaliśmy kilka dogodnych sytuacji – dodał.
Kolejną porażkę zanotowała Polonia Płoty, ulegając w Pełczycach miejscowemu Kłosowi. Dla Polonii była to trzecia porażka z rzędu, w wyniku czego zespół z Płotów stracił kontakt z czołówką tabeli.
Wciąż bez strzelonej bramki wiosną pozostają piłkarze GKS Mierzyn. Podopieczni trenera Roberta Kikuna tym razem przegrali na własnym terenie z Orłem Trzcińsko-Zdrój. Mecz do przerwy był wyrównany, a decydującym momentem meczu był rzut karny dla gości, który w 64 minucie na bramkę zamienił Rafał Dziadosz.
Efektowne wygrane odniosły natomiast drużyny Zorzy Dobrzany i Sparty Gryfice. Pierwsi na własnym terenie 5:0 rozgromili groźną Stal Lipiany, a drudzy 5:1 po ładnej grze ograli na wyjeździe Iskierkę Śmierdnica.
Ważną wygraną zanotowali piłkarze Świtu Skolwin, którzy powoli zapewniają sobie ligowy byt na przyszły sezon. Tym razem drużyna ze Szczecina 2:0 wygrała z Osadnikiem Myślibórz.
Łatwe zwycięstwo nad rezerwami Wody Piast II Rzecko odnieśli piłkarze z Nowogardu. – Goście na spotkaniu zameldowali się tylko w 10-osobowym składzie więc trudno było oczekiwać innego rezultatu – mówił po meczu trener Pomorzanina, Zbigniew Gumienny.

























Kontakt: