drukuj

Kierowcy w Stargardzie ignorują obowiązek jazdy z zapiętymi pasami bezpieczeństwa

Akcja pasy w Stargardzie

Taki jest wniosek po całodniowych działaniach policji i żandarmerii. Przez cały czwartek stargardzka policja prowadziła akcję „Pasy”, która miała pokazać, czy osoby jeżdżące autami mają zapięte pasy i czy małe dzieci są przewożone w fotelikach.

 Jak się okazało, jest z tym wszystkim problem. Policjanci drogówki podczas swoich działań co chwilę zatrzymywali kogoś, kto łamał przepisy.

 

– Działaniami objęto ulice naszego miasta oraz drogi powiatu stargardzkiego – informuje asp. Krzysztof Orzechowski z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Wspomagali nas w tej akcji funkcjonariusze żandarmerii wojskowej.

 

Skontrolowano ponad pięćdziesiąt pojazdów i ujawniono 47 wykroczeń drogowych. Mandatami za złamanie obowiązku używania pasów bezpieczeństwa ukarano 36 kierowców i dwie osoby jadące na fotelach pasażerów.

 

– Były też trzy przypadki nieprawidłowego przewożenia dzieci – mówi Krzysztof Orzechowski. Za brak zapiętych pasów w czasie jazdy jest kara 100 złotych. O pięćdziesiąt złotych więcej zapłaci osoba, która niewłaściwie przewozi w samochodzie małe dziecko.

 

– Kontrolowani często się tłumaczą, że pasy im przeszkadzają, że niewygodnie się jedzie – mówi asp. Orzechowski. – Czas by zmienić takie podejście do tego tematu. Pasy chronią
nasze życie i trzeba sobie z tego zdać sprawę. Po to nazywają się pasami bezpieczeństwa.

 

W czasie akcji „Pasy” policjanci ukarali też mandatami trzech kierowców, którzy na stargardzkich skrzyżowaniach zignorowali sygnalizację świetlną, a za brak aktualnych badań technicznych zatrzymano dwa dowody rejestracyjne. Stargardzkie działania były częścią ogólnopolskiej akcji policji. Tego samego dnia takie kontrole były w wielu miastach.

Zdjęcia

  • Akcja pasy w Stargardzie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
amigo
amigo sob., 2010-02-20 11:38

jakby komus przeszkadzalo ze

jakby komus przeszkadzalo ze nie mam zapietych pasow.

tomeh
tomeh sob., 2010-02-20 14:21

To własne życie prawda, nawet

To własne życie prawda, nawet nie można samemu sobie robić źle

obiektywny
obiektywny sob., 2010-02-20 19:33

co do fotelików

to się zgadzam przymus i kontrolowanie na potęgę i karanie wysokimi mandatami. A co do zapinania samemu to Twoj problem czy chcesz mieć zapięte czy nie. Jedyna kwestia jaką mogą regulować to w przypadku kolizji, wypadku a pokrzywdzony nie miał zapiętych pasów ubezpieczenie nie obejmuje leczenia. Chyba, że jakieś dodatkowe ubezpieczenie.