drukuj
Kampania w toku a tymczasem...
Utworzono: 08-11-2010, godz. 13.06, Ostatnia aktualizacja: 08-11-2010, godz. 14.41
Na głównej ulicy mamy: światła, nowy polbruk a tu taka sobie wesoła dziura powstała. Czyżby jakaś przedwyborcza draka? A licho nie śpi, jak mawiała moja babcia.





























Kontakt:
:>
Nie widzę związku. Dorzućmy jeszcze deszcz i brzydką pogodę oraz pył wulkaniczny znad Islandii:>
Właśnie, że jst związek
@KRISTOF:Właśnie, że jst związek, bo kiedy powiemy Im o smrodzie w mieście i dziurach w chodniku.
Z tego co się orientuję ten
Z tego co się orientuję ten chodnik jest własnością miasta. I powinien zostać naprawiony niezwłocznie po zgłoszeniu. Zobaczymy czy do wyborów dadzą rade :)
Osobiście
jak najbardziej widzę związek. Niektórzy chwalą się ile to ostatnio zrobiono w naszym mieście zapominając jednak o odrobinie samokrytyki. Otóż - jak widać - ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. Lepiej więcej ale bubli czy mniej ale dobrze wykonanej roboty ? Przy okazji - pan inżynier od spraw miejskich winien zwrócić baczniejszą uwagę na to w jakim stanie różne firmy pozostawiają chodniki po wykonanych przez siebie robotach. Ostatni przykład to ul. Mickiewicza. Chodnik po robotach wykonanych przez pewną firmę wygląda gorzej jak po wojnie. Nikt nie jest odpowiedzialny za tak rzucające się w oczy brakoróbstwo ???
NIe ma jak serdeczny
NIe ma jak serdeczny smiech
http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201010/1287232067_by_gonzo1902_5...