drukuj

JoseMourinho nie wierzy w awans Spójni Stargard

Wpoprzednim sezonie trener Mieczysław Major wywalczył ze Spójnią awans do I ligi

Kibice Spójni różnie oceniają decyzję o zwolnieniu szkoleniowca ze Stargardu i zatrudnieniu powracającego tu Grzegorza Chodkiewicza.

Na internetowym forum kibiców Spójni Stargard decyzja o zwolnieniu trenera Mieczysława Majora jest szeroko komentowana. Są kibice, których ta informacja ucieszyła, są też tacy, którzy potrafią podziękować szkoleniowcowi za to, co osiągnął ze stargardzkim klubem.

 

– Należy w tym momencie powiedzieć głośne ufff i podziękować panu trenerowi, za to że przez ten ostatni czas z pewnością robił co mógł, najlepiej jak potrafi – napisał w komentarzu na spojnia.net SCisk.

 

– Dziękujemy panie trenerze za ten czas spędzony nad prowadzeniem pierwszego zespołu Spójni. Nie miał pan łatwego zadania, szkoda że się nie udało. Czasem występuje tak zwane zmęczenie materiału i wszyscy widzieliśmy, że nie ma pan już większej kontroli nad tą drużyną i tym co ona prezentuje na boisku. Decyzja zarządu była w tym momencie chyba jedynie słuszna. Pytanie, czy do takich konkluzji nie mogło dojść nieco wcześniej.

 

Podobnie wypowiadają się inni i komentują zatrudnienie w miejsce Mieczysława Majora trenera Grzegorza Chodkiewicza.

 

– Zgadzam się z tym, co napisał SCisk – komentuje kibic podpisujący się JoseMourinho. – Szkoda, że się nie udało, bo w pewnym momencie już się wydawało, że będzie dobrze. Pewnie zarząd liczył, że tak dotrwamy do końca sezonu (i sam na to liczyłem, bo pod koniec rundy zmiany to już ostateczność), ale niestety. Jak już wcześniej pisałem w ostatnich tygodniach sytuacja wymknęła się spod kontroli. Odnośnie nowego szkoleniowca, mam wrażenie, że to rozwiązanie jedyne dostępne na dokończenie tego sezonu. W obecnej sytuacji każda zmiana jest dobra i myślę, że to podziała pozytywnie na nasz zespół. Ale na cuda i walkę o awans bym nie liczył.

 

Kolejny kibic ma dodatkowe podziękowania dla byłego już szkoleniowca.

 

– Wielkie dzięki dla trenera Majora, za awans do I ligi i wpuszczenie najwierniejszych kibiców do autokaru, gdy zepsuł się im samochód – napisał predazzo. \

 

– Zielonogórska szkoła koszykówki wraca na nasze parkiety, to jest to! Czy Alex czy Chodkiewicz oboje się znają. Są kibice, którzy nie są przekonani do decyzji włodarzy stargardzkiego klubu.

 

– Zamienił stryjek siekierkę na kijek – tak oceniam zmianę trenera – uważa osoba podpisująca się obiektywny. – To jest jego chyba trzecie podejście do klubu (drugie było dużym niewypałem). Dla mnie ten trener jest już wypalony. Kibice Zastalu też go nie cenią. Rozumiem, że w Polsce nie ma dobrych trenerów i że coś trzeba było w Stargardzie zrobić po ostatnim meczu, ale decyzja ta moim zdaniem to pomyłka przez wielkie P. Już lepiej byłoby dać szansę komuś młodemu. Purwiniecki też byłby lepszym rozwiązaniem. Reasumując, w zaistniałej sytuacji chyba lepiej byłoby zostawić Majora do końca sezonu i później ewentualnie poszukać kogoś lepszego. Oczywiście pod warunkiem, że tym razem działacze chcieliby grać o awans. Dla mnie teraz jest to strata kasy.

Zdjęcia

  • Wpoprzednim sezonie trener Mieczysław Major wywalczył ze Spójnią awans do I ligi

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
niecierpekk
niecierpekk ndz., 2010-02-28 19:08

No to ciekawe co ten Murinio

No to ciekawe co ten Murinio powie, jak Spójnia awansuje :]

obiektywny
obiektywny ndz., 2010-02-28 21:01

na wstepie...

pragnę wyjaśnić, że obiektywny z artykułu to nie ja i dodać że mimo iż koszem się interesuję umiarkowanie to nie sposób dostrzec co wniósł były trener. Dodatkowo nie warto całkowicie zrywać współpracy zawsze jego uwagi i rady mogą pomóc zespołowi.