I nie ma mocnych... czyli kto rządzi na osiedlu Lotnisko?
To była scena jak z kiepskiego filmu komediowego. Młodzież dobrze już zaprawiona alkoholem (i nie tylko) postanowiła uprzyjemnić sobie piątkowy wieczór dewastując to i owo. Tym razem ofiarą padł kiosk. Policja zjawiła się nawet bardzo szybko, ale to co się stało później przeszło moje najśmielsze oczekiwania...
Na interwencję zjechały się trzy radiowozy, w każdym po dwóch funkcjonarjuszy. Grupka młodych ludzi mówiąc kolokwialnie robiła sobie jaja z policjantów. Pod ich adresem padały niewybredne uwagi, których cytować nie wypada (np. je*** policję, ciągnij d**** ty ku***, itp.).
Kilka osób zostało wpakowanych do radiowozu, reszta stała i dotykając krocza pokazywała niewybredne gesty w kierunku policjantów. Jeden młodzieniec biegał beztrosko dookoła radiowozów i wyzywał funkcjonariuszy tak głośno, że połowa osiedla to słyszała, a sami wyzywani nie raczyli nawet go złapać... Żałosne.
Zamiast wezwać posiłki i złapać grupkę awanturujących się gówniarzy woleli odjechać z podkulonymi ogonami zostawiając drących się pod oknami, pijanych wyrostków mieszkańcom. Oczywiście odjazdowi radiowozów towarzyszył doping chłopców: "Je*** policję!"
Zaraz po tym rozeszli się, aby po kilkunastu minutach wrócić i wyżyć się na wiacie przystankowej.
Gdybym nie widziała całego zajścia na własne oczy nie uwierzyłabym w to co się stało. Jak policja, która ma za zadanie bronić porządku, może uciekać i umywać ręce od problemu? Uważam, że sprawą tej interwencji powinien zająć ktoś na wyższym stanowisku. To wstyd, aby wyszkoleni funkcjonariusze (było ich przypominam sześciu) nie dali sobie rady z grupką najbardziej agresywnych i bezczelnych małolatów.
- - -
Pojawiły się szanse, iż mieszkańcy osiedla Lotnisko, spędzą spokojnie piątkową noc. Po raz kolejny tego wieczoru pojawiła się tu policja, oby tym razem interwencja okazała się skuteczna...
Kontynuując poprzedni artykuł muszę nadmienić, iż po niecałej godzinie odbyła się kolejna interwencja policji - mam nadzieję, że tym razem skuteczniejsza.
Współczuje funkcjonariuszom, gdyby te rozrabiające dzieciaki urodziły się kilkanaście lat wcześniej czuliby respekt przed "Panem Władzą" (o metodach karania przez policjantów w latach komuny nie muszę chyba nikomu przypominać, zwłaszcza, że wspomnienia te do przyjemnych nie należą). Najgorsze jest to, że jesteśmy bezradni. Nikt z mieszkańców nie będzie się narażał tym gówniarzom, a i policjanci nie będą wiecznie stać i czatować na wyrostków. Tak więc pozostaje nam czekać, aż gówniażeria dorośnie i doczeka własnych dzieci, a wtedy znajdą się tacy co to im nie dadzą spać.



























Kontakt:
Smutne, że nie możemy czuć się bezpiecznie
Przecież mundurowych było aż sześciu. Dlaczego sobie nie poradzili? Jeśli oczywiście wierząc, autorce.
szkoda slow
@jarzebinka:policja boi sie uzywac swoich praw bo maja zwiazane rece, jako ze jestem zolnierzem i nie raz widzialem jak interweniowala zandarmeria wojskowa to pelen szacun, on sie nie szczypia, dzialaja skutecznie, bo maja wieksze mozliwosci, i nie olewaja spraw !
policja - szkoda slow, zachowuja sie tak samo jak zwikli ochroniarze z ulicy :/
Smutne, ale prawdziwe
Widziałam na własne oczy. Tak 6 funkcjonariuszy (w woli ścisłości wśród nich jedna kobieta). Nie dali sobie rady z grupką (kilka osób) wśród których 4-5 było najagresywniejszych-po odjeździe Policij obrócili w pył szyby w wiacie przystankowej (leżą jeszcze teraz na ulicy, bo nikt nie raczył ich sprzątnąć).
Bardzo fajny materiał
@nuwomen:Szkoda tylko, że opowiada o czymś nieprzyjemnym co nie powinno mieć miejsca.
Obawiam się, że ww. negatywni bohaterowie będą się szczycić tym, że piszą o nich w internecie...
Jakie kroki należy zatem podjąć, by do takich sytuacji nie dochodziło? Czy to rzeczywiście wina sposobu wychowywania dzisiejszych rodziców?
Można mieć pretensje do policjantów...
...lecz czy zadali sobie Państwo pytanie kim byli ci rozrabiający gówniarze jak ich określiła autorka tekstu?
To dzieci "nasze" i naszych sąsiadów.
Policja czy straż miejska wszystkiego nie załatwi.
Zło trzeba napiętnować w rodzinnych domach, wśród nas.
Pamiętam jak w latach 60-tych mój ojciec przyłapał moją siostrę na tym jak pisała kredą po elewacji bloku w którym mieszkaliśmy.
Wiecie jak ją ukarał?
Nie było żadnego przysłowiowego "lania".
Dostała do ręki szczotę ryżową, wiadro z wodą i musiała na oczach innych dzieci zmyć to co tam napisała. Pamiętam jak ryczała, ale zmywała - to było dla niej największą karą.
Pytam ponownie czy ci młodzieńcy zostali napiętnowani przez rodzinę, sąsiadów czy znajomych? Ja wiem, że każdy rodzic chciałby aby jego latorośl była najgrzeczniejsza, najmądrzejsza, ale zło należy nazwać po imieniu, nawet jeżeli to dla nas osobiście bolesne. Jeżeli zabraknie takiej refleksji, to gwarantuję, że takie wybryki będą się powtarzać. Takich "bohaterów" nic tak nie zachęca do ponownych czynów jak ludzka obojętność.
żenada
widziałem tą 'interwencje' w każdej innej pracy jak ktoś sie nie nadaje to sie go zwalnia przecież te gnojki miejli po góra 17;lat a Ci pseudo policjanci przestraszyli sie ich jakby to była włoska mafia ŻENADA i na nich idą nasze podatki
Lecz jakby przyjechały....
@a30s:....oddziały szturmowe policji i wp......liły gówniarzom, to pewnie powstałby tekst o brutalności policji. Tacy jesteśmy.
Oj komentatorzy i obserwatorzy życia publicznego, nie wiem ile macie lat, ale więcej obiektywizmu i samorefleksji.
armand racja ze to wszystko gdzieś ma swój początek
@magnus58:Jednak należy oczekiwać od policji większej konsekwencji. Czy to nie była obraza policjanta? Za to nie można dostać wyroku (w ostateczności)?
Miało być magnus 58 w tytule.
Miało być magnus 58 w tytule. sorry
Drogi armandzie....
@armandt:....pewnie policja ma takie chamstwo wkalkulowane w swoje działania.
Ciekawe ilu jeszcze "obserwatorów" całego zajścia zamieści swoje komentarze?
Kilka haseł, które wszyscy słyszeliśmy:
"Bezstresowe wychowanie", "Mała szkodliwość czynu". Do tego można dorzucić pracę rodziców na dwie zmiany albo na dwóch etatach "żeby nasze dzieci miały lepiej od nas" (co wiąże się z brakiem nadzoru) i takie są skutki. Kiedyś autorytetami byli rodzice i szkoła. Tak zostaliśmy wychowani. Gdzieś w głębi mamy ten kręgosłup moralny. Przerażające jest to, że nie potrafimy wytworzyć go w młodym pokoleniu. A policja? Wystarczy, że wyciągną pałkę i już kończy się procesem o nadużycie siły. To, że mamy takie prawo, że policjant obawia się ostrzej zareagować to jest (jak to ujął a30s) "żenada". Ci młodzi ludzie dobrze wiedzą, że nic im nie grozi.
Cześć APO...
@APO:....sądzę,że ojcowie tych wyrostków siedzieli w kapciach przed telewizorem i udawali, że nie wiedzą, co robią ich latorośle.
I to jest największa żenada.
Masz rację
@magnus58:w okresie letnim często przejeżdżam przez miejscowości letniskowe. Widok młodych skąpo ubranych trzynasto- i czternastolatek łapiących samotnie "stopa" przy drodze wyjazdowej jest na porządku dziennym. Mam wtedy ochotę zatrzymać się, zabrać małolatę, odwieźć do domu i... złoić skórę rodzicom.
Wierze nuwomen, bo wiem jak
Wierze nuwomen, bo wiem jak działą nasza policja. Najczęsciej bierze na przeczekanie. Dlaczego? Bo sie boją. Bo im się nie chce. W chce im sie jedynie zasłonić za paragrafem.
Adek....
@adek:....bredzisz.
Kogo boi się policja? Szczeniaków?
Śmieszne.
Nie wierzysz?
@magnus58:To spytaj mieszkańców Lotniska, którzy widzieli zajście-ja sama bym nie uwierzyła gdybym nie widziała. Małolaci bezczelnie drwili z Policjantów, klnęli i rzucali obelgami-jawnie i na całe gardło drąc się! Bałam się, że jeszcze trochę i zabraliby funkcjonariuszom broń i radiowozy i zaczęli by gonić Policjantów! I wcale nie żartuję...
Szanowna autorko!
@nuwomen:Wierzę, że Twój artykuł to sama prawda i tylko prawda.
Jeżeli znasz tych małolatów, a wiesz, że narozrabiali po odjeździe policji jeszcze więcej, zgłoś doniesienie do odpowiednich organów (policja, prokuratura).
Jeżeli uważasz, że policja nie dopełniła swoich obowiązków, również możesz to uczynić...
A tak a`propos świadków zdarzenia (w tym i Ciebie) - co uczyniliście aby przywołać gówniarzy do porządku ?
to dlaczego odjeżdza jakby
@magnus58:to dlaczego odjeżdza jakby nic sie nie stało?
a propos policji, polecam
a propos policji, polecam dzisiejszy materiał w Gazecie Wyborczej o gościu, który z 3 groźnymi psami zamieszkał komuś na działce. Wpakował sie tam, terroryzuje okoliczne osiedle, a straż miejska i policja jest jak zwykle bezradna. Czekamy aż ktoś zgłosi to, mówią. Skandal. Włamanie, puszczanie wolno wielkie psy, ci czekają. Jak policja mozę mieć szacunek?????????????????
za bardzo nie rozumiem końca
za bardzo nie rozumiem końca materiału, tego po trzech kreskach.....
nuwomen nadesłała dwa artykuły
Połączyłem to w jeden. Możemy to potraktować, jako ciąg dalszy tej... no właśnie. Historii?
cdn.
To był ciąg dalszy-wysłałam juz piwerwszą część do moderacji, a tu nagle po raz kolejny zjawiła się Policja (tym razem z Panem, który spisał protokół szkód i robił zdjęcia przystanku). Uznałam, ze powinnam dodać ten fakt jako ciąg dalszy artykułu. "Najśmieszniejsze" było to, że dwóch małolatów (w tym ten jeden, który najbardziej bezczelnie drwił z Policjantów) pojawili się ponownie i znowu zaczęli wyzywać funkcjonariuszy, ci ostatni ruszyli za nimi po czym po kilku minutach powrócili sami z powrotem na przystanek-młodzież pobawiła się w berka z Policją i pewnie do dziś mają z nieudolności funkcjonariuszy niezły ubaw...
LOTNISKO
To było do przewidzenia. Jak każde nowe osiedle Lotnisko przezywa okres huligaństwa, tak było po kolei na kazdym stargardzkim poczynajac od Zachodu. Chiałbym jeszcze zauważyć, ze niedługo juz trzeba czekać a na taką interwencję przyjedzie pięć policjantek i jeden policjant w wieku chłopięcym. Taka polityka naboru. Kiedyś dwa radiowozy wysyłało się na bijatkę dwóch wsi na zabawie gdzie sztachety i brony latały, teraz 3 radiowozy do kilku małolatów a tak nic nie dało jak widać :(
A więc mieszkańcy Osiedla...
@łon:.... już niedługo kolejne wybory samorządowe.
Bierzcie sprawy w swoje ręce, zamiast utyskiwać na gówniarzy.
Który z Was poszedł do rodziców choćby jednego z małolatów i powiedział o całym zajściu ?
nie bądź smieszny, to
@magnus58:nie bądź smieszny, to sąsiedzi maja wychowywac dzieci sąsiadów? ju,ż widze że jakaś banda awanturyje sie pod twoim blokiem a ty lecisz do ich rodziców i mówisz, pani piotruś klnie na policjantów, nie bądź śmieszny
;-)
Naiwny jesteś? Myślisz, że rodzice są głupi i nie wiedzą co robia ich dzieciaki??? Pieniędzy nie zarabiają, a na alkohol i inne używki mają-niby skąd? Władze tu nic nie zmienią. Prawda jest taka, ze rodzice mają gdzieś co robia ich pociechy, sami nie byli lepsi w ich wieku...
No wreszcie szanowna autorko....
@nuwomen:....wyciągnąłem od Ciebie to co chciałem !
Właśnie o tym powinien być Twój artykuł : o chamstwie, prymitywizmie i ludzkiej głupocie.
O tym jacy jesteśmy, jak wychowujemy swoje dzieci i jak reagujemy na złe wzorce.
Powodzenia w pisaniu kolejnych artykułów...
do magnus58
słuchaj artykuł który napisała nuwomen miał na celu pokazanie bezradności naszej stargardzkiej policji Ty ciągle piszesz o jakimś wychowywaniu przez rodziców.
Przez takie nieporadne interwencje( a raczej ich brak )przez policje te gnoje będą coraz bardziej agresywni bo myślą że są bezkarni i aż się boje pomyśleć do czego to może doprowadzić .Mam 35lat i patrząc na te wydarzenia na początku się śmiałem z nieporadności policji ale póżniej uświadomiłem sobie że to nie jest śmieszne że tacy ludzie mają nas ochraniać .
Do a30s
@a30s:Ty również stałeś w tłumie gapiów i obserwowałeś całe zdarzenie.
Zadaj sobie pytanie i sam sobie na nie odpowiedz:
- dlaczego ja nigdy nie zachowałem się jak te gnojki?
No jak odpowiedziałeś sobie?
Teraz wiesz dlaczego piszę o "jakimś wychowywaniu przez rodziców" ?
I jeszcze zastanów się i odpowiedz sobie na pytanie:
czy moje dziecko wyrośnie na takiego głupka i prymitywa - co muszę zrobić aby tak nie było?
do magnus58
nie stałem w tłumie gapiów tylko opserwowałem z okna mieszkania. pytasz czy ja taki nie byłem , byłem niewiele lepszy na wspomnianym przez ciebie wcześniej oś Zachód ale za swoje i moich kolegów występki musieliśmy ponieść jakieś tam kary,policja była bardziej zdecydowana a te gnojki są bez karne i to jest dramat zrozum
Do a30s
Przeczytaj uważnie moje wszystkie wpisy - czytanie ze zrozumieniem nie boli.
I jeszcze namów autorkę, aby napisała artykuł o dramacie którego ja nie mogę zrozumieć...
tak zrozumiałem ze jestreś
tak zrozumiałem ze jestreś starym zramolałym facetem siedzącym w kapciach i słuchającym radia maryja zatrzymaleś sie na latach sześćdziesiątych .
a 30s
No widzisz, z Ciebie też wyciągnąłem co chciałem.
Zabrakło Ci argumentów, więc uciekasz się do inwektyw.
Niewiele różnisz się od tych gnojków...
Panowie...
Zachowajmy kulturę rozmowy. Proszę :)
Marcinie moderatorze....
...wejdź na GG
a30s magnus58 nidy tego nie zrozumie, bo nie widział...
Magnus58 nie wypowiadaj się na temat sytuacji, której nie widziałeś i nie mów mi o czym mam pisać. A30s widział to wie o czym mówię-gówniażeria zrobiła z Policjantów błaznów i nieporadnych głupków, pokazując tym samym, że są bezradni wobec grupki wyrostków. Stanęli i nie wiedzieli czy mają ich gonić czy stać i podziwiać. Pani Policjantce przy szybie radiowozu gówniarze pokazywali co ma im zrobic (chyba wiecie co mam na myśli). Teksty w stylu "zwal mi...." Proszę-żałosne, a Policjanci stali i miotali się między radiowozami.
SPRAWA INTERWENCJI "PSEUDO POLICJI NA LOTNISKU"
MOI DRODZY MIAŁEM OKAZJĘ WIDZIEĆ WCZORAJSZY ROZBÓJ NA LOTNISKU BO MIESZKAM BLISKO PRZYSTANKU PRZY TAŃSKIEGO...
TO CO TAM ZOBACZYŁEM..... TO CHYBA NADAJE SIĘ DO KABARETU......
W MOJEJ OCENIE W STOSUNKU DO BARDZO ALE TO BARDZO CIAPOWATYCH NIBY INTERWENIUJĄCYCH TAM POLICJANTÓW POWINNY ZOSTAĆ WYCIĄGNIETE KONSEKWENCJE DYSCYPLINARNE.... WYKAZALI SIĘ WYBITNYM BRAKIEM PROFESJONALIZMU I SZCZYTEM NIEPORADNOŚCI.... MAŁOLATY PRAWIE ICH TAM POBILI... A POTEM POLICJA SOBIE POJECHAŁA..... WYROSTKI UDAŁY SIĘ W KIERUNKU OSIEDLA A DZIŚ RANO PO ULICY WALAŁY SIĘ ELEMENTY ZDEMOLOWANEJ WIATY MZK........... BRAWO.........
SPRAWA INTERWENCJI "PSEUDO POLICJI NA LOTNISKU"
MOI DRODZY MIAŁEM OKAZJĘ WIDZIEĆ WCZORAJSZY ROZBÓJ NA LOTNISKU BO MIESZKAM BLISKO PRZYSTANKU PRZY TAŃSKIEGO...
TO CO TAM ZOBACZYŁEM..... TO CHYBA NADAJE SIĘ DO KABARETU......
W MOJEJ OCENIE W STOSUNKU DO BARDZO ALE TO BARDZO CIAPOWATYCH NIBY INTERWENIUJĄCYCH TAM POLICJANTÓW POWINNY ZOSTAĆ WYCIĄGNIETE KONSEKWENCJE DYSCYPLINARNE.... WYKAZALI SIĘ WYBITNYM BRAKIEM PROFESJONALIZMU I SZCZYTEM NIEPORADNOŚCI.... MAŁOLATY PRAWIE ICH TAM POBILI... A POTEM POLICJA SOBIE POJECHAŁA..... WYROSTKI UDAŁY SIĘ W KIERUNKU OSIEDLA A DZIŚ RANO PO ULICY WALAŁY SIĘ ELEMENTY ZDEMOLOWANEJ WIATY MZK........... BRAWO.........
...
...A to Polska właśnie...
jezu, gdzie ja żyje, to jakiś
jezu, gdzie ja żyje, to jakiś kabaret na kółkach, dokłądnie przeczytałem text i komentarze, zwłaszcza świadków. niebrawdopodobny skandal, co na to pan komendant chciałbym usłyszec
Jaki Pan taki kram
@jak coś powiem ...:Jaki Pan taki kram
Chołota rządzi na Lotnisku
A ich rodziców nazywam tak samo. Policja jest do dupy. Czy my mieszkańcy mamy wziąć sprawy w swoje ręce. Było już tak że, mieszkańcy małej wioski zlińczowali bandyte, i sąd ich skazał za nieudolność Policji. Policja ładnie wygląda w tvn turbo w programie "Uwaga pirat" . Tylko tam się sprawdza jak ma do czynienia z normalnymi ludżmi a nie z bandą wyrostków. Walnąć mandacik dla kierowcy no i kulturalna z nim rozmowa to jest to. Policja powołana jest do zwalczania przestępców i obrony nas przed nimi. Pozdrawiam nieudolnych policjantów.
Gdzie są rodzice
Przecież każdy młody człowiek ma dom i rodziców.Pytam jak to jest że,nie wiedzą co ich dzieci robią.Jak o porze nocnej małolat robi co chce ,bez nadzoru.Czy rodzic nie widzi że dzieciaka nie ma w domu -nie rozumiem.Nie wystarczy kupić komórke ,komputer ,dać kieszonkowe i sprawa załatwiona.Z dzieckiem trzeba mieć kontakt i rozmawiać.Pogubiliście się w tym temacie ,kiedy to trzeba było robić.
Pokrzyczeliśmy sobie
próbując przekonać innych do swoich argumentów. Były relacje świadków. Ale tak naprawdę mimo różnic reprezentujemy tę samą stronę konfliktu. Nie spodziewam się, że odezwie się któryś z opisanych w artykule wyrostków, ale liczę na głos policji. Ciekawy jestem jak zdarzenie wyglądało z ich strony. Może p. Emili (ze względu na opisywane wcześniej sprawy) łatwo będzie uzyskać informacje na ten temat? Może też pod naciskiem wyrażanych tu opinii policja będzie posyłała na to osiedle patrole lepiej przygotowane do interwencji?
Temat tak się przyjął
że pojawił się na stronie internetowej Głosu Szczecińskiego gs24.pl
Artykuł wzbudził emocje
i odbił się szerszym echem. Może to coś zmieni. Nuwomen, informuj nas.
Pozdrawiam.
:-)
Dziękuję, będę informowała na bieżąco-póki co wczoraj było spokojnie-chyba rodzice wzięli się za swoje pociechy, albo małolaci odsypiają kaca ;-/
Interwencja
Jestem ciekawy czy osoby, które tak tu opisują tą interwencję na forum będą na tyle odważnie żeby zeznawać w sądzie. Każdy widział, ocenę swoją wystawił i co dalej. Drodzy Państwo jeżeli my jako społeczeństwo nie zainteresujemy się tym co się dzieje będzie jeszcze gorzej. Nie można zwalać winy na Policję ich było tylko 6 a bandziorów ???.
??? Człowieku ogarnij się!
@kristo1974:Jakich bandziorów??? Grupkę podchmielonych małolatów (średnia wieku to ok.15-16lat, osób było ok.10) bez żadnej broni(pałek, kastetów, noży) nazywasz bandziorami???!!! Nie przesadzaj-gdyby to byli groźni przestępcy nikt nie robiłby wrzawy o sprawę, a nasi drodzy funkcjonariusze nie potrafili ogarnąć grupki pijanych dzieciaków. Te dzieci ośmieszyły funkcjonariuszy.
Może to jest właśnie problem
@nuwomen:Wyobrażasz sobie jaki krzyk zrobiłyby media jakby ci policjanci "ogarnęli" małolatów. (A jeszcze któremuś coś by się stało) "Znowu policja bije bezbronne dzieci!' "Napadli spokojną młodzież!" "Znowu policja nadużywa siły wobec niewinnych obywateli zamiast ścigać bandytów!" - te i inne hasła odmieniane byłyby w mediach przez wszystkie przypadki! Bo przecież największy lament podnieśliby rodzice owych "aniołków". Nie mam aż tak złego zdania o policji jak część piszących tu szanownych Internautów. Rozumiem, że obserwując takie sytuacje obok własnych domów krew was zalewa. Mam nadzieję, że następne akcje policji będą bardziej przemyślane i profesjonalnie przygotowane. Tak, żeby prawo nie zostało złamane a małolaty raz na zawsze zaczęły je respektować.