drukuj

Grosz do grosza, a i tak bieda

grosze

Grosze

Czy Tobie też ktoś podkrada drobne?

- Grosika będę winna, dobrze?

Aż ciśnie się na usta, że właściwie jak dobrze policzyć to 3 grosiki. I to nie pierwszy raz. Znowu kurna nie jestem asertywny.

- Ok, nie ma sprawy - odpowiadam z grzeczności... a może z głupoty?
Następnym razem jej wygarnę, odbiorę wszystkie grosiki które jest mi winna od podstawówki!

Zastanawialiście się kiedyś ile "grosików" winna jest Wam pani Danusia z warzywniaka? Bo mi już ze 4 zł. A takich jak ja są tysiące. Nic dziwnego, że właśnie kupiła sobie nowego Golfa. Już nie wspomnę o jednym z najbogatszych Polaków, właścicielu największej sieci stacji banzynowych. Tam aż strach się upomnieć o te 3 gr. reszty, bo sprzedawca zabije Cię wzrokiem.

Propos stacji benzynowych to niepokoi mnie sytuacja w Libii. 5,07 za litr ropy. Pierwszy raz w życiu tankuję tylko pół baku. Może stanieje. A może to nie wina sytuacji politycznej? Może w cenie paliwa jest za dużo podatków? Myślę, że ktoś nas oszukuje.

Prosto ze stacji benzynowej jadę na budowę. Będę spłacał mój wymarzony dom przez następne 30 lat, więc lepiej wszystkiego dopilnować.

- Panie kierowniku - wita mnie majster, który nie wiedzieć czemu pali fajki na krzesełku zamiast budować.

- Kto panu te ściany stawiał? Takie krzywe, że tynk się nie trzyma. Trzeba będzie dopłacić za nadgodziny.

Cokolwiek budowlańcy spaprają to zawsze jest winą poprzedniej ekipy.

Czas do pracy. Dziś mój wielki dzień. Pierwsza wypłata z wywalczoną przeze mnie podwyżką.
Odrazu lecę do księgowej. Znowu mnie oszukali! Jeszcze mniej niż przed podwyżką?! No tak podwyższyli mi pensję, ale z przyczyn ekonomicznych zmniejszone mam dodatki za pracę na wyjazdach. Paranoja.

Muszę zaoszczędzić. Może na usługach telekomunikacyjnych. Po co mi telefon stacjonarny? Nie używam go wcale. Zrezygnuję i zostawię tylko internet. Dzwonię na infolinie i co? Nie można. Tzn można ale oprócz abonamentu za internet muszę zawiesić linię. Za 30 zł! Miesięcznie!!! Złodzieje.

Ledwo godzina 17 a ja już jestem nieźle spłukany. Nie mogę odpuścić zwrotu za ogrzewanie. Pędem jade do spółdzielni
.
- Co z tym moim rozliczeniem? Wyjaśniło się?

- Tak, wszystko się wyjśniło. Na szczęcie liczniki były w porządku, będzie tylko 300 zł dopłaty.
Cooo? To ja całą zimę oszczędzam, niemalże stosuję krioterapię... a tu dopłata.

Teraz jeszcze tylko czekać aż dostanę podwójny rachunek za gaz, głośno o tym było niedawno. A jak! Jest koperta grubsza niż zwykle. Żadna niespodzianka. Są dwa rachunki, jeden za to co zużyłem a drugi na zaś.

Trudno. Trzeba sprawdzić konto. Znowu brakuje! Nie, to musi być zły sen. Zanim weźmiecie kredyt we frankach to sprawdźcie ile bank zarobi na spreadzie. Wszystko policzone i... i tak brakuje 5 zł! Sprawdzam jeszcze raz. Mam. To tylko 5 zł za prowadzenie konta. Bezpłatnego kurde konta! Zapomniałem, że muszę 5 razy zapłacić za coś kartą, żeby było darmowe.

Jeśli pisane jest mi dostać zawał serca to będzie to dzisiaj. Chociaż lepiej nie. Nie wiem czy mam przy sobie dowód ubezpieczenia. Nie przyjmą mnie do szpitala. Składki mam opłacane od 5 lat, ale jeszcze nie zdarzyło mi się leczyć za darmo. Ani zębów, ani nogi,a jak tak dalej pójdzie to z głową też pójdę prywatnie.

Po co płacimy te wszystkie podatki? Do lekarza się nie dostanę, wszystko drożeje, drogi dziurawe, policja nie łapie przestępców, urzędnicy się obijają, rządzący zatrudniają w radach nadzorczych swoich potomków za gruby szmal, europosłowie biorą diety za obrady na których nie byłi... O Boże! A zacząłem od grosika. A to wszystko to są moje i Wasze pieniądze.

Zdjęcia

  • grosze
Duże Zet
Autor:Duże Zet

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ZSTwredny
ZSTwredny śr., 2011-04-06 16:36

Uczciwością i pracą ludzie się bogacą

A jak nie , to płać i płacz...

APO
APO śr., 2011-04-06 17:32

Nie mam pojęcia w jaki sposób ten artykuł związany jest

ze Stargardem, żeby trafić na eMeM-kę i szczerze mówiąc... nie obchodzi mnie to ;)
Dawno się tak nie ubawiłem!
Inżynier Mamoń zwykł mawiać (robi to przy każdej powtórce "Rejsu" w telewizji), że najbardziej lubi te piosenki, które zna. Mnie najbardziej śmieszą te sytuacje, które znam (lub z którymi mogę się w jakiś sposób identyfikować)
Gratuluję niezłego tekstu!
Przysłowiowej "Pani Danusi" proponuję przy okazji zakupów zanieść sto jednogroszówek. Może zadziała.

obiektywny
obiektywny śr., 2011-04-06 21:31

świetny artykuł dawno tak

świetny artykuł dawno tak dobrego tekstu tu nie czytałem:) przykładów mozna mnożyć ale jak one odzwierciedlają rzeczywistość. Co do zakupów monetami jednogroszowymi zrobiłem numer w osławionej ostatnio biedronce:) kwestia była trochę łatwiejsza do zliczenia od kwota 5 złotych w takich drobniakach (w sumie to niewydają tych drobniaków więc nie miałem jak ich zgromadzić) ku mojemu zdziweniu Pani ekspedientka ich nie policzyła:) a miałem nadziję:) gratuluje opisu z bankami na czele:)

madmoiselle
madmoiselle czw., 2011-04-07 08:46

:) Ojj już daaaaaaaawno nie

:) Ojj już daaaaaaaawno nie czytałam na tej stronie tak dobrego artukułu;)
Racja racja...płać i płacz człowieku...;/
Dobrze jest wiedzieć,że nie jest się jedyną,którą tak bezczelnie okradają na każdym kroku..:)

a z naszą slużbą zdrowia to jakiś dziwny przypadek..oddajesz fortunę z wypłaty a jak przyjdzie co do czego to środków na twoje własne leczenie... ni ma..

amigo
amigo czw., 2011-04-07 12:43

Myślałem że cały wątek będzie

Myślałem że cały wątek będzie o wspomnianym grosiku, a tu miłe zaskoczenie :)
Dodałbym jeszcze :) Będąc zatrudnionym i prowadząc działalność gospodarczą jednocześnie, opłacamy dwie składki zdrowotne - A przecież się nikt nie rozdwoił :)