Gmach niemieckiego sądu w Stargardzie. Post scriptum
Na stronie 35 tego wydawnictwa, znajduje się zdjęcie przedstawiające grupę przedszkolaków na tle przedmiotowego gmachu. Z opisu zdjęcia wynika, że zostało ono wykonane w 1952 roku. To dowód na to, że zdjęcie z harcerkami przedstawione w poprzednim artykule przez Krzysztofa Żyto, zawiera błędną datę wykonania.
Przeprowadziłem ponadto rozmowę z pewnym starszym panem, mieszkającym w Stargardzie jeszcze przed wojną. Potwierdza on, że rozbiórki dokonano w latach 1953-55, zaś cegłę rzeczywiście wywieziono do Warszawy.
Była z tym związana pewna afera, gdyż część cegły trafiła poprzez szabrowników na prywatną budowę któregoś z ówczesnych notabli.
Sądzę, że te wyjaśnienia kończą nasze rozważania co do spornej daty rozbiórki gmachu.
Magnus58
_____________________________________________________________________________
























Kontakt:
To rozwiązuje tylko jedną zagadkę.
Aguś datuje swoje zdjęcie na mniej więcej 1957. Gmach sądu ciągle tam stoi :-) Podejrzewam więc, że daty rozbiórki 1953-55 też trzeba trochę naciągnąć.
Aguś jest w błędzie.
Gmachu na pewno nie było wiosną 1956 roku.
magnus jest pewny swego
ale i argumenty Aguś mnie przekonują. A więc1953 czy 1957? :-)
Zwróciłem się zatem do ekspertów - do pani kustosz Jolanty Aniszewskiej kierownika Działu Historycznego w naszym Muzeum. Obiecała zajrzeć do źródeł historycznych. Poczeakajmy na fachową diagnozę problemu :-)
Próbuję...
...jakoś "ciągnąć" tę datę w dół. Nie mogę jednak zgodzić się, że to było w 1953 czy 55 roku. Szkoda, że nie mam drugiej części zdjecia z ministrantem. Może była na odwrocie data. Wszak babcia lubiła porządek i na innych daty są. Przygladam się chłopcu i zgaduję, ile mógł mieć lat. Był ministrantem, więc był po I Komunii Świetej. Chyba, że to nie jest żaden wyznacznik. Czy jest możliwe, aby był ministrantem przed komunią? Tu ma minimum 7-8 lat, a więc upieram się przy roku 1956 -57. Czekam z niecierpliwością na orzeczenie pani kustosz.
Pytanie do Magnus58: a starszy pan nie mógł sie pomylić o rok, dwa? Przecież to było tak dawno.
Rozmawiałem dzisiaj z dyrektorem muzeum,
potwierdza, że gmach sądu został rozebrany w połowie lat 50-tych.
Tak jak pisałem wcześniej, mój ojciec wrócił do Stargardu po odbyciu służby wojskowej wiosną 1956 roku i pamięta, że były tylko resztki murów sądu. W październiku 1956 roku jak Gomułka doszedł do władzy, zmieniono nazwę z Placu Stalina na Plac Wolności, odbył się na nim wielki wiec poparcia dla Gomułki i wtedy teren po gmachu sądu był już uporządkowany.
Starszy pan z którym rozmawiałem pamięta, że rozbiórki dokonywano systematycznie w ciągu około 1-1,5 roku, dlatego ja tak przyjmowałem, że mogło to być w latach 1953-55, choć równie dobrze mogło by być 1954-55 lub 1955-56.
Gdyby przyjąć, że chłopiec na fotografii stoi w roku 1955,miałby wtedy jakieś 6 lat, a jak wiadomo, chłopcy przed komunią również służą do mszy, choć może w niepełnym zakresie.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przyjrzałem się jeszcze raz zdjęciu chłopca-ministranta i jeszcze jeden szczegół wpadł mi w oko. Otóż proszę zauważyć, że okna w budynku są jeszcze "pełne"., zaś na zdjęciu przedszkolaków z 1952 roku, z fotografii straszą tylko "oczodoły" otworów okiennych.
Sam nie wiem co o tym sądzić.....