drukuj
Dzwonią Czytelnicy. Czyli w Stargardzie o... straży miejskiej
Utworzono: 06-09-2011, godz. 11.26, Ostatnia aktualizacja: 06-09-2011, godz. 11.30
– Nie jestem obrońcą straży miejskiej w Stargardzie, ale nie zgadzam się z opiniami, że strażnicy nic nie robią – mówi pan Henryk ze Stargardu. – A takie opinie pojawiają się w komentarzach mieszkańców na portalu internetowym Moje Miasto Stargard i w „Głosie". Warto pamiętać, że strażników wcale nie ma tak wielu, a nasze miasto jest spore. Natomiast zgadzam się z opinią, że jeśli nie ma nikogo na dyżurce, to dzwoniący telefon powinien być automatycznie przekierowany do policji.


























Kontakt:
Wcześniej straż miejska
Wcześniej straż miejska pisała artykuły, teraz dzwoni do redakcji :)