drukuj
Dzwonią Czytelnicy. Czyli w Stargardzie o... rowerzystach i studzienkach
Utworzono: 27-07-2010, godz. 17.04, Ostatnia aktualizacja: 27-07-2010, godz. 17.11
Kategorie:
Tagi:
Po chodniku nie chcą
– Wokół ronda na placu Słonecznym na chodnikach są wyznaczone miejsca dla rowerzystów – mówi kierowca ze Stargardu. – Tymczasem niejeden raz widziałem jak osoby na rowerach jeżdżą jezdnią. Po to zrobiono na chodniku dla nich miejsce, że powinni tamtędy objeżdżać rondo. Tacy rowerzyści robią problem kierowcom aut, bo blokują drogę.
Uwaga na studzienki
– Na ulicy Bogusława IV zerwano nawierzchnię, bo będzie kładziona nowa – mówi stargardzianin. – Apeluję do kierowców, żeby tam uważali, bo można nie zauważyć, że wystają studzienki. Problem jest szczególnie wieczorem.


























Kontakt:
Po kiego czorta rowerzysta ma
Po kiego czorta rowerzysta ma zjeżdżać z jezdni. Tylko po to żeby przejechać 50 m? To stwarza większe zagrożenie w ruchu niż jadący jezdnią ...
Rowerzyści wybierają drogę bo
Rowerzyści wybierają drogę bo rowerówka jest z progami i co więcej muszą wtedy przecinać drogę kilka razy a kierowcy aut im nie ustępują miejsca.